amd epyc
8

AMD miało najlepszy kwartał od 7 lat, ale rekordy dopiero przed nimi

Ostatnie tygodnie to sezon wyników finansowych za drugi kwartał 2018 roku. Wiecie już, że sporo zarobił Microsoft i Google, a Facebook dostał zadyszki. W tym czasie AMD zanotowało natomiast swój najlepszy kwartał od 7 lat i kolejny raz powiększyło swoją marże. Firma wyraźnie wychodzi na prostą, a kolejny rok zapowiada się jeszcze lepiej.

AMD rosną zarówno przychody jak i zysk

AMD zdecydowanie ma co świętować. W ostatnim kwartale przychody firmy przekroczyły 1.7 mld USD i były o 100 mln USD wyższe niż w poprzednim kwartale i aż o 600 mln USD wyższe niż, w analogicznym okresie w roku poprzednim. To ogromny skok, który dokonał się w bardzo krótkim czasie, głównie za sprawą rosnącej sprzedaży procesorów Ryzen oraz Epyc, a także kart graficznych. Co jednak jest jeszcze ważniejsze, AMD poprawia swoją marże i dzięki temu zarabia więcej. W ostatnim kwartale „na czysto” było to 116 mln USD. W poprzednim roku firma zanotowała stratę w wysokości 42 mln USD, więc postęp jest olbrzymi.

AMD Q2 2018 – wyniki finansowe (GAAP)
Q2’2018 Q1’2018 Q2’2017
Przychody $1756M $1647M $1151M
Marża brutto 37% 36% 34%
Zysk operacyjny $153M $120M -$1M
Zysk netto $116M $81M -$42M

 

Przyglądając się nieco dokładniej tym wynikom, można zauważyć, że większość wzrostu przypada na segment CPU i GPU, gdzie przychody w ciągu roku wzrosły z 661 mln USD do 1,086 mld USD. Spora w tym zasługa zarówno procesorów Ryzen, w tym ich drugiej generacji, która zadebiutowała w kwietniu jak i sprzedaży kart graficznych Radeon. Te ostatnie cieszyły się sporą popularnością wśród „górników”, ale to źródło popytu już się powoli wyczerpuje. Nie jest to jednak powód do zmartwień dla AMD.

Wszystko dlatego, że Radeony mają teraz trafiać również do serwerowni, gdzie będą wspomagać wszelkiego rodzaju obliczenia. AMD w segmencie profesjonalnym i układów tworzonych na zamówienie (dla konsol Sony/Microsoftu) również notuje wzrosty, choć nie są one tak spektakularne. Warto jednak odnotować, że sprzedaż układów Epyc wzrosła w porównaniu do pierwszego kwartału 2018 aż o 50%. To wskazuje na to, że coraz więcej firm przekonuje się do tego rozwiązania. Nie bez powodu AMD reklamuje się takimi plakatami.

AMD Epyc Zen2 reklama

źródło: Reddit

W kolejnym kwartale AMD przewiduje przychody na podobnym poziomie (1.7 mld USD) oraz dalszy wzrost marży brutto do 38% i to pomimo słabnącej sprzedaży GPU.

To co najlepsze przed nami, czyli Zen2

Jednak to tak naprawdę może być dopiero początek marszu AMD ku jeszcze lepszym wynikom. Podczas konferencji prasowej, CEO AMD – dr. Lisa Su odpowiadała na pytania dziennikarzy. Kilka z nich było całkiem ciekawych i naświetliło lepiej obecną sytuację. Otóż okazuje się, że AMD już ma pierwsze działające procesory oparte na architekturze Zen2. Są to układy o kodowej nazwie Rome, które będą należały do drugiej generacji procesorów Epyc. To właśnie seria serwerowa zyska nową architekturę jako pierwsza.

Jakby tego było mało, te układy już powstają i trafiają do bliskich partnerów AMD na testy. Lisa Su potwierdziła, że produkowane są w wymiarze 7 nm w fabrykach TSMC. Wszystko zatem wskazuje na to, że Zen2 trafi na rynek w 2019 roku bez większych przeszkód. Procesory Ryzen 3. generacji bazujące na Zen2 pojawią się niewiele później niż 2. generacja Epyca i zyskają prawdopodobnie kolejne rdzenie. W przypadku flagowego modelu będzie ich 16 (2 CCXy po 8 rdzeni).

Jakby tego było mało pojawiają się też pierwsze przecieki dotyczące wydajności architektury Zen2. Anonimowi rozmówcy z AMD wspominają o tym, że już po sfinalizowaniu specyfikacji pierwszej architektury Zen, znaleźli sporo elementów, które można było poprawić. Dzięki temu wydajność zegar w zegar wzrośnie w przypadku tych procesorów o 10-15%. To by oznaczało, że nowe Ryzeny powinny osiągnąć mniej więcej pułap obecnych procesorów Intela.

A trzeba jeszcze mieć na uwadze, że będą one produkowane w wymiarze 7 nm, który pozwoli nie tylko na wyższe taktowanie (~20%), ale też zmniejszenie poboru energii. Wszystko to może sprawić, że w przyszłym roku to AMD będzie miało znacznie lepszą ofertę niż Intel, już nie tylko pod względem stosunku ceny do wydajności, ale również w wartościach bezwzględnych. Zapowiada nam się bardzo ciekawa batalia.