Płatności i bankowość

A Ty kiedy byłeś po raz ostatni w oddziale swojego banku?

GU
Grzegorz Ułan
25

Maleje liczba oddziałów polskich banków. Według danych Komisji Nadzoru Finansowego z kwietnia tego roku, ich liczba zmalała do poziomu poniżej 7 tysięcy, to pierwsza taka sytuacja od czerwca 2011 roku. To było nieuniknione, w dobie rozwoju nowych technologii, powszechnego dostępu do Internetu czy nowych form płatności, banki stały się wręcz "bezobsługowe", jeśli chodzi o konieczność fizycznego odwiedzenia oddziału. Wszelkie potrzebne czynności dokonujemy wygodnie w domu czy nawet w trasie, korzystając z rozwiązań mobilnych.

Potwierdza to również raport NBP, badający postawy Polaków wobec obrotu bezgotówkowego za 2016 rok. Znalazłem w nim dane dotyczące odsetka osób odwiedzających oddziały swoich banków, ale najpierw sprawdźmy ilu z nas w ogóle posiada konto w banku.

Obecnie 83% Polaków deklaruje posiadanie konta w banku, z tego 4% kilka takich kont. Najbardziej ubankowioną grupą wiekową są osoby z przedziału wiekowego od 24 do 54 lat, czyli już mniej więcej po szkole, pierwsza praca, wypłata, a ta zwykle wymaga posiadania konta. To było powodem założenia konta dla 43% badanych.

Ilu z nas korzysta przy tym z konta internetowego swojego banku? To już jest 69 procent i ten odsetek cały czas rośnie od kilku lat. W 2009 roku wynosił tylko 49%, 4 lata później 58%. Dzięki coraz szerszemu dostępowi do internetu również mieszkańcy mniejszych miejscowości aktywniej zaczęli korzystać z bankowości elektronicznej. W miastach do 20 tysięcy mieszkańców 73% deklaruje korzystanie z niej, co przekracza nawet ogólny wynik i porównywalny jest z wynikiem dużych i wielkich miast - odpowiednio 79% i 77%.

Do czego wykorzystujemy konto internetowe? Tu się nie zmienia od lat, przed wszystkim sprawdzamy historię transakcji i dokonujemy przelewów, pozostałe transakcje jak doładowania telefonów czy lokaty systematycznie tracą na popularności.

I przechodzimy już do najciekawszych danych, czyli jak często odwiedzamy oddziały naszych banków w porównaniu z wykorzystaniem konta internetowego. Zdecydowanie częściej wybieramy dostęp przez internet, jest to już 92% Polaków i odsetek ten urósł o 20% w porównaniu z 2009 rokiem. Oddziały banków wybiera tylko 8% badanych w porównaniu do 30% w 2009 roku.

Badanie dotyczy obrotu bezgotówkowego, wiec sprawdźmy jak płacimy za usługi i produkty. Najpopularniejsze są oczywiście karty debetowe, posiada je 95% Polaków, a 93% aktywnie z nich korzysta. Spada przy przy tym popularność kart kredytowych (zło wcielone, jak dla mnie), kart przedpłaconych oraz wirtualnych.

Gotówka czy karta? Widać wyraźny spadek płatności gotówkowych na rzecz płatności kartą. W 2009 roku gotówkę wybierało 64% Polaków, teraz już tylko 39%. Kartę częściej wykorzystuje obecnie 61% przy 36% w 2009 roku. Widać tu też znaczy wzrost osób deklarujących, że zdecydowanie częściej płaci kartą z 10% w 2009 roku do 24% w 2016 roku.

Rośnie też popularność kart zbliżeniowych, ich znajomość jest na tym samym poziomie, co w 2009 roku, ale wzrósł odsetek osób aktywnie wykorzystujących jej funkcje z 31% w 2009 roku do 54% w ubiegłym roku.

Na koniec przyjrzyjmy się płatnościom mobilnym. Tutaj, mimo systematycznym wzrostom popularności BLIKA, dane z raportu nie są już tak optymistyczne, większość osób kojarzy, ale używa jedynie 5%. Jeszcze gorzej to wygląda przy mobilnych płatnościach HCE czy aplikacjch typu Android Pay, których używa 3% Polaków, przy podobnym poziomie znajomości usługi.

Niemniej badanie pokazuje, że powoli odchodzimy od gotówki, choć 39% to nadal spora grupa, jednak trend pokazuje, że systematycznie traci na znaczeniu. Podobnie jak potrzeba fizycznych oddziałów banków. Szybciej i i wygodniej wiele spraw załatwimy online, bez konieczności ich odwiedzania. Prawdopodobnie więc liczba oddziałów będzie spadać dalej, tak naprawdę potrzebne są jedynie, gdy zakładamy konto czy bierzemy kredyt, choć i to ostatnie coraz częściej jest możliwe z poziomu aplikacji mobilnej. Banki dostrzegają więc i ten trend oferując wiele usług już bezpośrednio z poziomu systemu transakcyjnego czy właśnie aplikacji mobilnych.

Photo: BrianAJackson/Depositphotos.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu