11

A jednak – LG ponownie wejdzie w Windows Phone

Niedawno pisałem dla Was o tym, że LG pracuje nad smartfonem z Windows Phone. Informacje te nie były potwierdzone aż do teraz – LG zdaje się potwierdzać, że taki telefon w ogóle jest w planach. Urządzenie ma zostać rozprowadzane najpierw przez Verizona (zgodnie z renderami sprzętu, które wyciekły do Sieci) i wszystko wskazuje na to, […]

Niedawno pisałem dla Was o tym, że LG pracuje nad smartfonem z Windows Phone. Informacje te nie były potwierdzone aż do teraz – LG zdaje się potwierdzać, że taki telefon w ogóle jest w planach. Urządzenie ma zostać rozprowadzane najpierw przez Verizona (zgodnie z renderami sprzętu, które wyciekły do Sieci) i wszystko wskazuje na to, że po latach nieobecności na rynku telefonów opartych na platformie mobilnej Microsoftu, LG ponownie zaproponuje swoim klientom słuchawkę z kafelkami.

Koreańska strona internetowa LG potwierdza istnienie urządzenia oznaczanego jako „VW820”. Zyskał on nawet certyfikację Bluetooth SIG jako „telefon komórkowy”, oczywiście nie jest to żadna niespodzianka. Niestety nie wiemy niczego pewnego na temat tego urządzenia. Wiadomo jednak, że będzie ono klasyfikowane raczej jako model budżetowy – wskazuje na to wielkość ekranu, zaledwie 4,7 cala przy niskiej rozdzielczości 480 x 854. To naturalne, że LG nie wchodzi w urządzenia z wyższej półki, gdyż te w przypadku mobilnego Windows najzwyczajniej w świecie sprzedają się bardzo słabo. Windows Phone stoi przede wszystkim słabszymi propozycjami za niewielką cenę.

winlg

Pytanie tylko, czy LG poprzestanie na jednym modelu z Windows Phone? Obecnie nie ma co oczekiwać, że Koreańczycy zdecydują się na rozszerzenie swojego portfolio o inne smartfony z tym systemem. O ile HTC po pewnym okresie nieobecności wyprodukował flagowca z Windows Phone na pokładzie, LG nie powinien robić tego samego, zwłaszcza, że w dziedzinie mobilnych okienek króluje sam Microsoft. A i kolejne najmocniejsze urządzenia giganta są już na ostatnim zakręcie przed ich oficjalną zapowiedzią. Jeżeli jest tak, jak podają źródła i w Redmond rzeczywiście panuje atmosfera pośpiechu, to powinniśmy zobaczyć je wcześniej, niż sądzimy.

Grafika: 1, 2

Źródło: GSMArena