2

97% Polaków uważa, że nowe technologie są potrzebne, ale 71% z nas nie wsiadłoby do autonomicznego autobusu

Na zakończenie Festiwalu Cyfryzacji, jego organizatorzy podzielili się wynikami ciekawego badania, który obrazuje jaki tak naprawdę stosunek mają Polacy do nowych technologii.

Zacznijmy od ogółu, czyli od zwykłego pytania na temat nowych technologii i jego pozytywnych aspektów dla Polaków. Później zobaczymy, jak ta opinia się rozkłada w już bardziej szczegółowych pytaniach.

Nie ma tu żadnych wątpliwości, większość Polaków uważa, że nowe technologie są potrzebne, bo są niezbędne dla rozwoju naszej gospodarki, dzięki nim żyje się nam wygodniej, ułatwiają nam życie, oraz pozwalają oszczędzać nam czas i pieniądze.

Piotr Łuba, partner w PwC, lider front office transformation:

Z regularnie prowadzonych przez PwC badań wynika, że społeczeństwa są bardzo świadome zmian, jakie zachodzą w związku z transformacją cyfrową. Z jednej strony dostrzegają w technologiach szanse na rozwiązanie ważnych problemów, choćby tych związanych z klimatem czy opieką zdrowotną – za przykład mogą służyć pozytywnie oceniane panele fotowoltaiczne, czy opaski monitorujące stan zdrowia. Z drugiej zaś strony obawiają się o swoje miejsca pracy.

To, że taki odsetek Polaków opowiada się za nowymi technologiami, nie oznacza wcale, że ślepo i w całej ich rozciągłości w nie wierzymy. Twórcy raportu podzieli Polaków po ich przepytaniu na cztery grupy: Entuzjaści, Sceptycy, którzy stanowią mniej więcej tak samą liczną grupę, odpowiednio 40% i 38% oraz Wybredni i Odrzucający – 12% i 10%.

Entuzjaści są to głównie ludzie młodzi i w średnim wieku (do 44 lat), z wykształceniem wyższym, najczęściej dobrze sytuowani, zamieszkujący miasta wielkości od 100 do 500 tysięcy.

Alina Lempa, prezes IQS:

Entuzjaści są najbardziej perspektywicznym segmentem dla budowy społeczeństwa 5.0. Jego przedstawiciele w rozwoju technologii upatrują szans na rozwój gospodarki oraz wprowadzenia kolejnych ułatwień w życiu codziennym. Rewolucja technologiczna, u progu której stoimy, ma więc w Polsce podwaliny w postaci osób pozytywnie nastawionych do nowych technologii, mających umiejętność poruszania się w cyfrowym świecie, świadomych i otwartych na różnego rodzaju technologiczne nowinki.

Sceptycy z kolei, nie odrzucają nowych technologii całkowicie, widzą je jedynie w takich obszarach jak medycyna, motoryzacja i energetyka. Sceptycy, to głównie mieszkańcy miast do 100 tysięcy, ze średnim wykształceniem. Wybredni natomiast, to głównie osoby starsze powyżej 55 roku życia, dostrzegające potencjał nowych technologii w oszczędzaniu czasu i pieniędzy. W gronie osób Odrzucających mamy głównie kobiety w wieku powyżej 65 lat, nowe technologie w zasadzie odrzucają w całości z wyjątkiem tych poprawiających sytuacje energetyczną.

Mimo pozytywnej opinii Polaków na temat nowych technologii, po drugiej stronie bieguna mamy sporo obaw związanych z nimi. Większość z nas uważa, że nowe technologia odciągają nas od drugiego człowieka, rzadziej rozmawiamy, przestajemy dbać i interesować się innymi ludźmi, co tworzy w okół nas sztuczny świat oderwany od rzeczywistości.

Spójrzmy na koniec z jakimi technologiami Polacy mają najbardziej pozytywne skojarzenia, a z jakimi już nie bardzo. W pierwszym przypadku sprzyjającym okiem spoglądamy na panele słoneczne, które montuje się na dachach domów, wiatraki, korzystanie z aplikacji do lokalizowania wolnych miejsc na parkingach czy z opasek monitorujących nasz stan zdrowia.

Nieco bardziej sceptycznie nastawieni jesteśmy do autonomicznych autobusów bez kierowcy, do którego wsiadłoby tylko 29% z nas, nie jesteśmy też za bardzo przekonani do operacji wykonywanych przez robota czy konsultacji z lekarzem przez internet. Jeszcze sporo Polaków trzeba przekonać też do dronów dostarczających przesyłki czy robotów opiekujących się starszymi osobami.


Badanie przeprowadzone przez IQS metodą wywiadów telefonicznych (CATI) na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków w wieku 18 i więcej lat. Okres badania 24.07 – 4.08.2019.
Źródło: Fundacja Digital Poland.