Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Windows Phone

6tin niedostępny w sklepie Windows Phone - czyżby znowu...

JS
Jakub Szczęsny
23

W świecie Windows Phone Rudy Huyn to wręcz legenda. Człowiek, który wprowadził pod kafelkowe strzechy kilka brakujących aplikacji ułatwił życie rzeszy użytkowników, która przeniosła się na platformę Microsftu, lecz cierpiała z powodu dziur w repozytorium. Obecnie, nie są one tak widoczne, jak kiedyś...

W świecie Windows Phone Rudy Huyn to wręcz legenda. Człowiek, który wprowadził pod kafelkowe strzechy kilka brakujących aplikacji ułatwił życie rzeszy użytkowników, która przeniosła się na platformę Microsftu, lecz cierpiała z powodu dziur w repozytorium. Obecnie, nie są one tak widoczne, jak kiedyś, lecz sprawa Snapchata i m. in. amerykańskich banków pokazała, że uciecha wcale nie musi trwać wiecznie.

Problemem Windows Phone jest jego niszowość. Mimo osiągnięcia 3 miejsca na rynku mobilnych OS-ów, dalej znajduje się za marginesem, który warunkowałby większą popularność platformy wśród deweloperów. Stąd albo nie są oni zainteresowani tworzeniem aplikacji, albo nie zamierzają ich rozwijać. Gorszym problemem jest porzucenie aplikacji dla Windows Phone i wyprowadzenie ich z repozytorium.

Rudy Huyn na własnej skórze przekonał się także, że jego nieoficjalne aplikacje mogą znaleźć się na celowniku właścicieli danych usług i Snapchat niestety nie jest dostępny dla użytkowników Windows Phone - nieoficjalna aplikacja według dostawcy usługi w Internecie jest niebezpieczna i należało ją zablokować. Najpierw poleciały bany, potem propozycja zniknęła z repozytorium zostawiając użytkowników Windows Phone na lodzie.

W świecie Windows Phone Rudy Huyn to wręcz legenda. Człowiek, który wprowadził pod kafelkowe strzechy kilka brakujących aplikacji ułatwił życie rzeszy użytkowników, która przeniosła się na platformę Microsftu, lecz cierpiała z powodu dziur w repozytorium. Obecnie, nie są one tak widoczne, jak kiedyś, lecz sprawa Snapchata i m. in. amerykańskich banków pokazała, że uciecha wcale nie musi trwać wiecznie.

Problemem Windows Phone jest jego niszowość. Mimo osiągnięcia 3 miejsca na rynku mobilnych OS-ów, dalej znajduje się za marginesem, który warunkowałby większą popularność platformy wśród deweloperów. Stąd albo nie są oni zainteresowani tworzeniem aplikacji, albo nie zamierzają ich rozwijać. Gorszym problemem jest porzucenie aplikacji dla Windows Phone i wyprowadzenie ich z repozytorium.

Rudy Huyn na własnej skórze przekonał się także, że jego nieoficjalne aplikacje mogą znaleźć się na celowniku właścicieli danych usług i Snapchat niestety nie jest dostępny dla użytkowników Windows Phone - nieoficjalna aplikacja według dostawcy usługi w Internecie jest niebezpieczna i należało ją zablokować. Najpierw poleciały bany, potem propozycja zniknęła z repozytorium zostawiając użytkowników Windows Phone na lodzie.

To nie pierwszy raz, kiedy Tinder ginie ze Sklepu dla Windows Phone. W związku z tym, że Tinder znalazł lukę w nieoficjalnym oprogramowaniu, nakazano jej czasowe usunięcie. Aplikacja była niedostępna przez kilka miesięcy, aż wróciła pod zmienioną nazwą - tym razem bez błędów, które mogły spowodować m. in. przejęcie konta użytkownika przez osobę trzecią.

Nieznane są przyczyny, dla których 6tin zniknął z Windows Phone. Rudy Huyn na Twitterze wyjaśnia, że chodzi o "problem ze Sklepem". Ale jaka dokładnie to niedogodność niestety nie wiemy.

Tinder na razie odżegnuje się od stworzenia oficjalnej aplikacji dla Windows Phone. Podobnie robi Snapchat, który nie widzi potrzeby uszczęśliwiania użytkowników platformy Microsoftu i po prostu zostawia ich na lodzie. Takie ich prawo - skoro nie widzą żadnych korzyści z tego tytułu, bez sensu pakować się w koszty utrzymania aplikacji oraz oczywiście jej stworzenia.

Grafika: 1

Źródło: WinBeta

To nie pierwszy raz, kiedy Tinder ginie ze Sklepu dla Windows Phone. W związku z tym, że Tinder znalazł lukę w nieoficjalnym oprogramowaniu, nakazano jej czasowe usunięcie. Aplikacja była niedostępna przez kilka miesięcy, aż wróciła pod zmienioną nazwą - tym razem bez błędów, które mogły spowodować m. in. przejęcie konta użytkownika przez osobę trzecią.

Nieznane są przyczyny, dla których 6tin zniknął z Windows Phone. Rudy Huyn na Twitterze wyjaśnia, że chodzi o "problem ze Sklepem". Ale jaka dokładnie to niedogodność niestety nie wiemy.

Tinder na razie odżegnuje się od stworzenia oficjalnej aplikacji dla Windows Phone. Podobnie robi Snapchat, który nie widzi potrzeby uszczęśliwiania użytkowników platformy Microsoftu i po prostu zostawia ich na lodzie. Takie ich prawo - skoro nie widzą żadnych korzyści z tego tytułu, bez sensu pakować się w koszty utrzymania aplikacji oraz oczywiście jej stworzenia.

Grafika: 1

Źródło: WinBeta

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu