35

Zupełnie nowy poziom sprzedawania niedokończonych gier – wersja pudełkowa w sklepie

Jeżeli nie możecie się doczekać i chcecie kupić Planetary Annihilation w wersji pudełkowej, to nic nie stoi już na przeszkodzie. Że gra nie skończona? Podobno to żaden problem. System Early Access, czyli tak zwanego „wczesnego dostępu” święci sukcesy i staje się coraz bardziej popularny, w niektórych kręgach wręcz powszechny – korzysta z niego mnóstwo deweloperów […]

Jeżeli nie możecie się doczekać i chcecie kupić Planetary Annihilation w wersji pudełkowej, to nic nie stoi już na przeszkodzie. Że gra nie skończona? Podobno to żaden problem.

System Early Access, czyli tak zwanego „wczesnego dostępu” święci sukcesy i staje się coraz bardziej popularny, w niektórych kręgach wręcz powszechny – korzysta z niego mnóstwo deweloperów niezależnych. Jednym z nich jest Uber Entertainment, firma która jakiś czas temu obiecała nam duchowego spadkobiercę starusieńkiego Total Annihilation. Zbiórka na Kickstarterze się udała, zebrano grubo ponad dwa miliony dolarów. Niestety, gra zaliczyła już spore opóźnienie – pierwotnie deweloper zakładał, że Planetary Annihilation ukaże się w grudniu ubiegłego roku. Jednakże chęć rozbudowania gry, dodawanie zawartości i mozolne testy sprawiają, że tytuł ten wciąż nie jest gotowy. To jednak nie przeszkoda, żeby na grze zarabiać.

Planetary Annihilation jest dostępne już od dłuższego czasu za pośrednictwem Steama w Early Access. Kupujemy dostęp do gry w obecnym stanie, a także możliwość zagrania w wersję finalną. To nic nowego, jak już wspominałem, wielu deweloperów korzysta z dobrodziejstw cyfrowej dystrybucji i idzie w tym kierunku. Nowością natomiast jest sprzedawanie niekompletnej produkcji w sklepie, w dystrybucji tradycyjnej.

planetary_annihilation

Pudełko z Planetary Annihilation znalazło się w brytyjskiej sieci sklepów GAME, gdzie można je kupić za 39,99 funtów (a więc drożej niż na Steamie).

Pytanie brzmi „dlaczego nie?” (…) Świat się zmienia i mamy nadzieję, że będziemy mogli kontynuować próby podchodzenia do tworzenia gier w sposób innowacyjny i nowy. – Jon Mavor, dyrektor projektu Planetary Annihilation

Nie jestem pewien swoich zapatrywań na ten pomysł. Z jednej strony, to po prostu przeniesienie pomysłu, który sprawdza się w Internecie, do sklepów. Z drugiej – jako przeciwnik składania pre-orderów i kupowania kotów w workach, budzi to mój sprzeciw. Ostatecznie nie wiemy jeszcze, jak dobrą czy złą grą będzie Planetary Annihilation. Ze wszystkich nowych trendów ze świata gier wideo, które w ostatnich latach najszybciej się popularyzują, Early Access budzi moje największe obawy. Pole dla wszelkiego rodzaju machlojek i kombinatorstwa jest po prostu zbyt szerokie, o czym gracze przekonali się już wiele razy. Mimo tego, wczesny dostęp wciąż cieszy się popularnością. Z wiatrakami walczyć nie będę, ale przynajmniej w moim przypadku kupowanie w ten sposób gier pozostawiam dla wyjątkowych przypadków.