Okazuje, że nie tylko ja obserwuję spowolnienia w działaniu Gmaila. W moim przypadku lagi nie są permanentne ale kiedy się zdarzają są natomiast bardzo uciążliwe. Najczęściej objawiają się wolnym ładowaniem przy wejściu do poczty i co jest bardziej irytujące przy grupowym kasowaniu mail czy to ze spamu czy też z etykiet. Niestety zdarza się też, […]

Okazuje, że nie tylko ja obserwuję spowolnienia w działaniu Gmaila. W moim przypadku lagi nie są permanentne ale kiedy się zdarzają są natomiast bardzo uciążliwe.

Najczęściej objawiają się wolnym ładowaniem przy wejściu do poczty i co jest bardziej irytujące przy grupowym kasowaniu mail czy to ze spamu czy też z etykiet. Niestety zdarza się też, że Gmail się na dłuższe chwile zamyśla przy wysyłaniu poczty.

Mam zresztą wrażenie, że problemy z wydajnością nie dotyczą tylko samej poczty Google. Ostatnio pracując w Google Docs miałem też kilka poważniejszych spowolnień.

Mam tylko nadzieję, że Google nie powie mi, że źle trzymam obsługuje Gmaila :)

Też macie podobne spostrzeżenia?