87

Żegnaj Internet Explorer, witaj Spartan? Na to wygląda

Już wcześniej w Internecie pojawiały się doniesienia na temat prac Microsoftu nad zupełnie nowym projektem przeglądarki. Internet Explorer to obecnie bardzo dopracowany i co najważniejsze – dojrzały produkt. W wypadku interfejsu immersywnego, przeglądarka Microsoftu nie ma sobie równych. Ciągnie się za nim jednak smród, który powstał po poprzednich wersjach – znacznie odstających jakością od obecnego […]

Już wcześniej w Internecie pojawiały się doniesienia na temat prac Microsoftu nad zupełnie nowym projektem przeglądarki. Internet Explorer to obecnie bardzo dopracowany i co najważniejsze – dojrzały produkt. W wypadku interfejsu immersywnego, przeglądarka Microsoftu nie ma sobie równych. Ciągnie się za nim jednak smród, który powstał po poprzednich wersjach – znacznie odstających jakością od obecnego Internet Explorera.

Microsoft wie o tym, że Internet Explorer w dalszym ciągu nie kojarzy się z niczym dobrym. Ten wpis został napisany w tej przeglądarce, jest to naprawdę świetny kompan w pracy – czy to w interfejsie desktopowym, czy dotykowym. Jedno ale – nie wszyscy o tym wiedzą. Ludzie zdążyli się przyzwyczaić do Firefoxa, Chrome, które uchodzą za lepsze, niż produkt Microsoftu.

0285_Internet_Explorer_11_Favorites

Stąd najnowsze doniesienia mówią o tym, że w Windows 10 znajdzie się nie tylko Internet Explorer w wersji 11 (z powodu kompatybilności wstecznej), ale także i nowy twór, chociaż korzystających z obecnych technologii Microsoftu. Mowa o Spartan – omawianym już wcześniej projekcie. Ten ma korzystać z silników Chakra do obsługi JavaScript oraz Trident do renderowania stron.

Będziemy mieć zatem do czynienia z bardzo ciekawą sytuacją, w której Microsoft w ramach jednego systemu operacyjnego zaoferuje dwie przeglądarki Internetowe. Więcej informacji, a być może nawet wersję testową powinniśmy otrzymać już 21 stycznia, kiedy to Microsoft zapowiedział konferencję na temat konsumenckiej odsłony Windows 10.

Spartan, według doniesień ZDnet ma być produktem nieco podobnym do Chrome oraz Firefoxa – w ramach tej przeglądarki ma być dostępna obsługa rozszerzeń, a jej wygląd ma korespondować z konkurencyjnymi rozwiązaniami. Wszystko jak dotąd wskazuje na to, że Microsoft porzuci Explorera i zacznie rozwijać coś zupełnie nowego i tym zechce atakować rynek przeglądarek.

Grafika: 1, 2

Źródło: ZDnet