2

Założyciel AllofMP3 uniewinniony przez rosyjski sąd.

AllofMP3 to niedawno zamknięty rosyjski serwis sprzedający muzykę w internecie. Serwis ten wykorzystywał lukę w rosyjskim prawie, dzięki której nie dzielił się zyskami z autorami piosenek i albumów które sprzedawał (dzięki temu ceny piosenek były kilkakrotnie niższe od cen rynkowych). Amerykańskie organizacje w końcu zmusiły rząd rosyjski do zajęcia sie tą sprawą i ostatecznie serwis […]


AllofMP3 to niedawno zamknięty rosyjski serwis sprzedający muzykę w internecie. Serwis ten wykorzystywał lukę w rosyjskim prawie, dzięki której nie dzielił się zyskami z autorami piosenek i albumów które sprzedawał (dzięki temu ceny piosenek były kilkakrotnie niższe od cen rynkowych). Amerykańskie organizacje w końcu zmusiły rząd rosyjski do zajęcia sie tą sprawą i ostatecznie serwis został zamknięty a jego założyciele stanęli przed sądem.

Denis Kvasov założyciel AllofMP3 został dzisiaj uniewinniony przez rosyjski sąd. Zarzuty jakie mu stawiano to spowodowanie szkód finansowych na sumę $587,000 (stroną oskarżającą są takie wytwórnie jak EMI Group PLC, Vivendi SA’s Universal Music Group i Warner Music Group Inc.


Tak kiedyś wyglądał allofmp3

Uniewinniając Kvasova sąd w uzasadnieniu podał, że do roku 2005 serwis działał legalnie ponieważ wykorzystywał lukę w rosyjskim prawie. Luka ta została poprawiona w roku 2006 kiedy to Kvasov nie był już w żadne sposób związany z AllofMP3 (zrezygnował w 2005 roku).

Czyli wszystko jasne? – to, że rosyjskie prawo przed rokiem 2006 nie było zgodne z prawami autorskimi i jakimkolwiek prawem poza Rosją nie ma przecież znaczenia. Sad zignorował nawet fakt, że Kvasow zajmował sie reprodukcją sprzedawanej muzyki, a czyn ten nawet w tamtym okresie podlegał sankcjom karnym.

To jednak nie koniec batalii w sądzie, pozwy czekają na właścicieli allofmp3 prowadzących serwis w roku 2006 i później.

Czy przedstawiciele zagranicznych wytwórni muzycznych mają szanse wygrać w momencie kiedy po zamknięciu serwisu natychmiast uruchamiany jest on ponownie ale pod inną nazwą i już nie firmowany przez poprzednich właścicieli ?