31

Google wciąż zdarza się faworyzować iOS. YouTube jest tego doskonałym przykładem

W kwestii rozwoju platform i aplikacji logicznym byłoby zakładać, że Google najpierw zadba o własne podwórko — a później zajmie się nowościami na systemie konkurencji. Ta zmiana w YouTube wyraźnie temu... przeczy.

Chyba wszyscy przywykliśmy już do tego, że czasem Google kieruje się tylko sobie znanymi schematami. Wiele ich decyzji jest dla użytkowników, delikatnie mówiąc, niezrozumiała — ale nie pozostaje im nic innego, jak tylko przytakiwać i mieć nadzieję, że któregoś dnia zaczną podchodzić do tematu nieco inaczej. Co jakiś czas słychać głosy, że aplikacja YouTube na iPada jest jedną z najprzyjemniejszych w kwestii obsługi platformy. Zawsze aktualizowana, wyposażona w najświeższe opcje — są dni, że wariant na Androida ma jej czego zazdrościć. I tak też jest tym razem.

Pobieranie materiałów na iOS: Full HD. Na Androidzie? Tylko 720p

YouTube Premium trafił do Polski raptem kilka tygodni temu — ale zdania na jego temat wciąż są podzielone. Właściwie nie spotkałem jeszcze nikogo, kto po okresie próbnym zdecydowałby płacić platformie 23,99 zł / miesiąc za dostęp do platformy bez reklam, możliwość pobierania treści i inne dodatki, które czekają tylko na subskrybentów. Często „ale” okazywała się niska jakość oferowanych do pobrania materiałów — 720p to trochę za mało. Google postanowiło więc zaoferować także pobieranie wyższej jakości, ale… póki co wyłącznie na iOS.

Tak, użytkownicy iPhone’ów oraz iPadów mogą korzystający z YouTube Premium mogą już ściągać materiały w jakości Full HD do pamięci swoich urządzeń. Ci zaś którzy korzystają z Androida wciąż najwyższą opcją jaką widzą, jest jakość wysoka — jak Google zwykło określać materiały w 720p. Jako że brak oficjalnej komunikacji — trudno powiedzieć jak długo ten stan się utrzyma: czy kwestią dni, tygodni lub miesięcy jest wprowadzenie analogicznej opcji także na ich systemie, czy wszystko to przeciągać się będzie znacznie dłużej? Czas pokaże.

Aktualizacja – 2.08

Okazuje się, że — owszem — to na iOS opcja ta została zauważona jako pierwsza, ale przedstawiciel YouTube w udzielonym serwisowi The Verge komentarzu przyznał, że wkrótce trafi na większość rynków gdzie dostępne jest Premium. Pierwsi użytkownicy Androida widzą ją także u siebie. Doskonale — tym razem poszło znacznie szybciej, niż można się było spodziewać.

Źródło, grafika: Reddit