Google

YouTube Music Key i Google Play Music Key - dwa klucze do świata muzyki od Google'a

TP
Tomasz Popielarczyk
8

Wszystko wskazuje na to, że już niebawem będziemy świadkami premiery nowej muzycznej usługi od Google. Kalifornijska firma chce wykorzystać potencjał YouTube'a i stworzyć płatną platformę premium o nazwie YouTube Music Key. Wraz z Google Play Music Key będzie ona stanowiła trzon muzycznego portfolio...

Wszystko wskazuje na to, że już niebawem będziemy świadkami premiery nowej muzycznej usługi od Google. Kalifornijska firma chce wykorzystać potencjał YouTube'a i stworzyć płatną platformę premium o nazwie YouTube Music Key. Wraz z Google Play Music Key będzie ona stanowiła trzon muzycznego portfolio Google'a.

Najnowsze doniesienia na ten temat, o których informuje serwis Android Police, wskazują, że trwają ostatnie szlify i serwis mógłby ujrzeć światło dzienne lada moment. YouTube Music Key wykorzysta 20-milionową bazę utworów muzycznych, jakie aktualnie możemy znaleźć w bazie YouTube. Użytkownicy, którzy wykupią dostęp do serwisu otrzymają możliwość odtwarzania wyłącznie ścieżek audio (bez obrazu), zapisywania ich offline, a także całkowicie pozbędą się reklam z serwisu.

Na tym jednak nie koniec. Zmiany miałyby się dokonać również w Google Play Music All Access. Według nieoficjalnych źródeł Google ma przemianować ją na Google Play Music Key i zintegrować z YouTube. W rezultacie użytkownicy zapłacą jedną kwotę za dostęp do obu tych serwisów. Ma ona wynieść 9,99 dol. Nie wiadomo jednak co z tymi, którzy obecnie korzystają z serwisu (a szczególnie posiadaczami promocyjnej, niższej ceny). Prawdopodobnie zostaną oni automatycznie przeniesieni do nowego serwisu. Prawie pewnym jest natomiast to, że każdy otrzyma możliwość bezpłatnego przetestowania nowej usługi przez 30 dni.

Google wszedł już w posiadanie domeny youtubemusickey.com. Warto jednak mieć na uwadze, że playmusickey.com ani googleplaymusickey.com nie zostały zarejestrowane przez koncern, a więc doniesienia na ten temat należy traktować z pewnym dystansem. Może się ostatecznie okazać, że losy muzycznej oferty Google'a potoczą się jednak inaczej.

W każdym razie firma dobrze kombinuje, aby wyróżnić się na tle innych serwisów ze streamingiem muzyki. Wykorzystanie potencjału YouTube'a stwarza ogromne możliwości i daje przewagę nad Spotify, Deezerem i innymi. Ciągle jednak nierozwiązane pozostają kwestie negocjacji z niezależnymi artystami i wytwórniami. Ich zdaniem Google narzuca o wiele gorsze warunki współpracy niż te, które zaoferowano gigantom jak Universal Music,  Sony Music Entertainment czy Warner Music. W rezultacie może się okazać, że twórczość tych wykonawców mogłaby całkowicie zniknąć z bazy YouTube (również w wersji darmowej - oto siła argumentów Google'a). Jak dotąd nie pojawiły się żadne informacje o osiągnięciu kompromisu.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu