Moje przemyślenia

Yahoo! ma swój launcher na Androida

Filip Żyro
22

Niezależnie po której stronie barykady jesteście jeżeli chodzi o ulubiony mobilny system operacyjny, to jedno trzeba przyznać: Android jest niezwykle elastycznym systemem operacyjnym. Ilość modyfikacji, która jest możliwa przekracza wszelkie pojęcie. Właśnie dzięki jego otwartości sklep Google Play...

Niezależnie po której stronie barykady jesteście jeżeli chodzi o ulubiony mobilny system operacyjny, to jedno trzeba przyznać: Android jest niezwykle elastycznym systemem operacyjnym. Ilość modyfikacji, która jest możliwa przekracza wszelkie pojęcie. Właśnie dzięki jego otwartości sklep Google Play pełen jest rozmaitych modyfikacji.

Jednym z najpopularniejszych sposobów modyfikacji telefonów z Androidem są tak zwane launchery. Jest to modyfikacja interfejsu telefonu, która wpływa na jego wygląd i sposób używania, a także niejednokrotnie dokłada dodatkowe funkcje. Praktycznie każdy kto miał telefon z Androidem miał styczność z jakimś launcherem. Większość producentów telefonów, którzy walczą na rynku urządzeń z zielonym robotem posiada własną modyfikację – Samsunga ma TouchWiz'a, HTC Sense'a a Motorola Motoblur'a. Oprócz oficjalnych launcherów pochodzących od producentów sprzętu znajdziemy również inne modyfikację, których pełno jest w sklepie Googl'a.

Zanim zainstalowałem na swoim urządzeniu Cyanogenmod'a długo szukałem launchera, który zmieniłby ówczesny brzydki ekran startowy Androida. W wielu wypadkach te nieoficjalne rozszerzenia spisywały się naprawdę przyzwoicie i były znacznie ładniejsze.

Choć wydawało się, że z czasem moda na launchery przeminie, Google konsekwentnie stara się udowadniać, że czysty Android jest systemem niemal idealnym, to są jednak wciąż firmy, które starają się ulepszyć ich system operacyjny. O tym, że Yahoo! zamierza przedstawić światu swój launcher było wiadomo, od kiedy w styczniu tego roku przejęli firmę Aviate. Technologiczna firma zajmowała się rozwijaniem inteligentnej modyfikacji Androida. Jednak Yahoo Aviate Launcher, który zadebiutował wczoraj ma cechować się podwyższoną funkcjonalność i inteligencją w stosunku do swoich konkurentów. Jego głównym zadaniem jest pomoc w lepszym zorganizowaniu dnia. Ekran telefon zmienia się w zależności od miejsca, w którym się znajdujemy oraz wydarzeń, które mamy zapisane w kalendarzu. Między innymi będzie miał możliwość podpowiadania optymalnego środku transportu miejsca docelowego spotkania, które wcześniej zostało zapisane w kalendarzu. Z ciekawych opcji warto wspomnieć, że Aviate dwukrotnie w ciągu dnia wyświetli nagłówki najważniejszych informacji z całego dnia. Dodatkowo twórcy chwalą się znacznie lepiej zorganizowaną książką telefoniczną i systemem zarządzania sms-ami. Aplikacja już znajduje się w sklepie Google Play, jednak warto zwrócić uwagę, że działa jedynie po angielsku. Dodatkowo nie należy się spodziewać, aby ktokolwiek poza granicami USA (przynajmniej na razie), był w stanie skorzystać ze wszystkich jej możliwości.

Yahoo! od pewnego czasu stara się udowodnić, że wciąż liczy się w technologicznej grze. Robi co tylko może, aby zaznaczyć swoją obecność i wychodzi im to całkiem nieźle. Mam jednak wątpliwości, czy Yahoo Aviate Launcher odniesie rynkowy sukces. Użytkownicy przyzwyczajają się długo do interfejsu swojego telefonu i ciężko ich przekonać do zmiany, która wymagałby od nich nauki od nowa. Być może jednak Aviate okaże się na tyle dobre, że z czasem zdobędzie sympatyków. Czas pokaże.

Źródło: Yahoo

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: