Gry

Xboksowy streaming również w drugą stronę. Na konsoli zagramy niedługo w gry z PC-ta

PW
Paweł Winiarski
17

Możliwość streamowania gier z Xboksa One na PC to dla niektórych osób powód do zainteresowania się konsolą Microsoftu. Sam niestety do nich nie należę, to nie jest „killer feature”. Wygląda na to, że firma pracuje nad kolejnym rozwiązaniem - możliwością przesyłania rozgrywki w drugą stronę. Jeśli ws...

Możliwość streamowania gier z Xboksa One na PC to dla niektórych osób powód do zainteresowania się konsolą Microsoftu. Sam niestety do nich nie należę, to nie jest „killer feature”. Wygląda na to, że firma pracuje nad kolejnym rozwiązaniem - możliwością przesyłania rozgrywki w drugą stronę. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, a pomysł nie upadnie, pogramy w gry z PC-ta na konsoli koncernu z Redmond.

Wszystko oczywiście dzięki Windowsowi 10, który miał dziś premierę. Phil Spencer ujawnił, że firma pracuje nad zupełnie nową funkcją, która pozwoli na streaowanie gier z PC na Xboksie One. Spece kombinują jak umożliwić podłączenie do konsoli klawiatury i myszki - i słusznie, wątpię bowiem by miłośnicy grania na komputerze przerzucili się po prostu na pady. Dlatego też MS uznaje to za jedną z kluczowych rzeczy przy całym pomyśle.

Jednym z największym wyzwań ma być natomiast odpowiednie dopracowanie kodu i wykorzystanie przepustowości łącz, by taka rozgrywka działała odpowiednio dobrze. Microsoft bez ściemniania przyznaje, że to większe wyzwanie niż streaming gier z Xboksa na PC-ta.

Kilka dni temu Tomek testował granie na budżetowym notebooku w produkcje z Xboksa One zaznaczając, że ma to sens raczej tylko w sytuacjach, kiedy inni domownicy okupują telewizor. Zastanawiam się nad tym, jakie korzyści dla graczy będzie mieć rozwiązanie w drugą stronę. I nie będę oryginalny jeśli powiem, że pierwsze co przychodzi mi na myśl, to inni domownicy okupujący główny komputer do grania. Macie jakieś inne pomysły? I żeby było jasne - nie jestem przeciwnikiem streamingu, czasem zdarza mi się pograć na Vicie w gry z PlayStation 4.

grafika: 1

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu