wytrzymałe smartfony
9

Tymi sprzętami możesz wbijać gwoździe. Zestawienie wytrzymałych smartfonów

Kiedy mówimy "smartfon", mamy na myśli nowoczesne urządzenie mobilne, które nie jest szczególnie odporne. Na szczęście producenci doskonale rozumieją potrzeby użytkowników, dzięki czemu na rynku są dostępne wzmocnione konstrukcje, a dzisiaj przyjrzymy się tym najciekawszym.

Wytrzymały smartfon, czyli właściwie jaki?

Jeżeli chodzi o nowoczesne telefony i ich wytrzymałość, to należy zacząć od rzeczy, która jest już oferowana nawet przez cywilne modele. Dokładniej mówiąc, chodzi tu o odporność na wodę. Ta jest najczęściej określana certyfikatem IPx7 (odporność na zanurzenia w wodzie do 1 metra na czas 30 minut) czy IPx8 (na ponad 1 metr zanurzenia w wodzie). Nie sposób tu też nie wspomnieć o odporności na pył i w szczególności warto zwracać na urządzenie, mogące pochwalić się pełną ochroną, określana za pomocą certyfikatu IP6x.

Do tego należy zwracać uwagę na odpowiednią dużą pojemność baterii. W przypadku takiego sprzętu należy oczekiwać, aby jedno naładowanie starczyło na co najmniej dzień pracy z dala od ładowarki. Poza tym warto sprawdzić, czy sprzęt jest dostosowany do obsługiwania go mokrymi dłońmi czy w rękawicach, co wcale nie jest oczywiste, a w wielu zastosowaniach może mieć znaczenie. Jeżeli chodzi o specyfikację techniczną, to widać spory postęp na przestrzeni ostatnich lat i obecnie większość wytrzymałych smartfonów oferuje już wystarczające podzespoły do stabilnej codziennej pracy.

Niestety, cały czas widać wśród tych modeli problemy z aktualizacjami, ale mam nadzieję, że zostanie to poprawione w już aktualnych urządzeniach.

CAT S31

Najtańsza propozycja w portfolio CAT wyceniona na 999 złotych. Jest to model dostępny na rynku od kilku lat ze stosunkowo słabym procesorem, Snapdragon 210, z 2 GB RAM i 4,7-calowym ekranem IPS o rozdzielczości HD. To typowy wół roboczy, który zapewni wytrzymałość w każdych warunkach, a bateria 4000 mAh oznacza naprawdę długi czas pracy przy energooszczędnych podzespołach. Nie brakuje też dual SIM oraz wsparcia dla obsługi wyświetlacza w rękawiczkach czy fizycznych klawiszy pod ekranem. Nie ma tu jednak co liczyć na dobrej jakości multimedia czy aktualizowane oprogramowanie, co pozostaje często bolączką takich modeli.

CAT S52

Nowa propozycja CAT, która wyróżnia się bardziej subtelnym wyglądem. Napędza ją też wydajniejszy układ, Mediatek Helio P35, z 4 GB RAM i z 64 GB pamięci wbudowanej, które zapewniają naprawdę dobrą wydajność w codziennej pracy. Całością zarządza Android 9 Pie. Ekran IPS TFT ma przekątną dokładnie 5,65 cala i rozdzielczość HD+ w formacie 2:1. Urządzenie spełnia normy IP68, jest odporne na wstrząsy i upadki, a do tego ma certyfikat MIL-STD-810G. Przód z kolei jest chroniony przez szkło Gorilla Glass 6. Nie brakuje również pełnego wyposażenia z zakresu łączności czy portów, a nawet pojawił się tu skaner linii papilarnych. Z tyłu mamy aparat 12 Mpix, a z przodu 8 Mpix. Całość została wyceniona na 2199 złotych i byłaby to jeszcze kwota do zaakceptowania, gdyby sprzęt oferowała większą baterię niż 3100 mAh.

CAT S61

Prawdziwy flagowiec rynku wytrzymałych smartfonów. Obecnie kosztuje aż 3449 złotych, ale w tej cenie otrzymujemy kompletny sprzęt do wymagających zastosowań. Przede wszystkim metalowo-plastikowa obudowa poradzi sobie z każdym upadkiem czy warunkami atmosferycznymi, a ekran IPS o przekątnej 5,2 cala i rozdzielczości Full HD zapewni widoczność w każdych warunkach. Za wydajność odpowiada jedynie Snapdragon 630 z 4 GB RAM, ale w tym przypadku przekłada się to na płynne działanie na co dzień. Ważnym wyróżnikiem CAT S61 pozostaje kamera termowizyjna FLIR. Za jej pomocą można sprawdzić temperaturę otoczenia, maszyn oraz instalacji domowych czy też użyć jej jako noktowizora. W zastosowaniach specjalistycznych ma to sens. Nie brakuje też pojemnej baterii 4500 mAh z obsługą szybkiego ładowania lub dalmierza laserowego.

Hammer Energy 2

699 złotych to dosyć niewielka cena jak na wytrzymały smartfon. Sama nazwa tego modelu już jasno wskazuje na to, że producent postawił w nim przede wszystkim na długi czas pracy na jednym ładowaniu, a jest to możliwe dzięki baterii 5000 mAh ze wsparciem dla szybkiego ładowania. Można jej również używać do ładowania innych sprzętów. Plastikowa obudowa poradzi sobie z zanurzeniami w wodzie czy upadkami, choć mam pewne wątpliwości, jak będzie wyglądała wytrzymałość zaślepek po kilku miesiącach użytkowania. Ekran IPS ma przekątną 5,5 cala i rozdzielczości HD+, a moc dostarcza słaby układ Mediatek Helio A22 z 3 GB RAM, z kolei całością zarządza Android 9 Pie. Na pochwałę zasługuje obecność NFC.

Hammer Explorer

Wyżej pozycjonowany model od polskiego producenta. Model ten kosztuje już 1099 złotych i może pochwalić się przede wszystkim lepszą wytrzymałością na uszkodzenia oraz tym, że dysponuje certyfikatem IP69 (wyższa odporność na zanurzenia w wodzie). Do tego pojawił się w nim nawet wskaźnik laserowy czy skaner linii papilarnych na pleckach. Za wydajność dalej odpowiada Mediatek Helio A22 z 3 GB RAM, a na dane mamy 32 GB, z kolei za długi czas pracy odpowiada ta sama bateria 5000 mAh. Kolejna różnica między Explorerem 3, a Energy 2 dotyczy też ekranu – tu ma przekątną 5,72 cala.

 

Samsung Galaxy Xcover 4s

Sprawdź też: Recenzja Samsung Galaxy Xcover 4s.

Propozycja ze średniej półki, która jest całkiem często wybierana z racji na markę. Poza tym Xcover 4s to sprzęt dla mniej wymagających wytrzymałości smartfona użytkowników. Urządzenie oferuje oczywiście wytrzymałość na wodę, a plastikowa konstrukcja jest całkiem wytrzymała. Nie da się jednak ukryć, że daleko jej pod tym względem do dużo droższych propozycji CAT. Samsung Galaxy Xcover 4s broni się za to wydajnym układem Exynos 7885 z 3 GB RAM oraz niezłym aparatem głównym 16 Mpix z f/1.7, choć nie da się ukryć, że już bateria 2800 mAh mogłaby być większa. Na pocieszenie pozostaje fakt, że można ją swobodnie wymienić w dowolnym momencie. Producent zadbał też o dodanie modułu NFC czy dual SIM. Cena wynosi obecnie 1199 złotych.

Ulefone Armor 5

Ciekawy model za 899 złotych, który wyróżnia się przede wszystkim ładną obudową. Mimo bardziej eleganckiego wyglądu, telefon cały czas jest odporny na upadki z wysokości, zanurzenia w wodzie, a z przodu mamy taflę szkła Corning Gorilla Glass 4. Jeżeli ktoś chce mieć całkiem zgrabny wytrzymały smartfon, to naprawdę ciekawa opcja. Poza tym mamy tu 5,85-calowy ekran IPS, ośmiordzeniowy procesor Mediatek Helio P23 z 4 GB RAM, jednak nie mamy tu do czynienia z demonem wydajności. Ot, do codziennego użytkowania wystarczy. Pojawił się tu też skaner linii papilarnych czy nawet NFC. Przyzwoicie wypada czas pracy za sprawą baterii 5000 mAh, a co więcej Ulefone Armor 5 obsługuje też ładowanie bezprzewodowe.

Wytrzymałe smartfony ewoluują

Nowoczesne sprzęty stają się coraz bardziej eleganckie i widać, że już nawet wśród wytrzymałych smartfonów można dostrzec stawianie nawet na błyszczące elementy. Takie modele stają się coraz bardziej kompletne, wreszcie mogą pochwalić się sensowną jakością multimediów i widać, że naprawdę producenci je rozwinęli w ciągu ostatnich kilku lat.

Czy Was takie propozycje przekonują? Czy mieliście kiedyś taki wzmocniony smartfon?