15

Wreszcie działa wysyłanie artykułów na żądanie z Pocket na Kindle – aktualizacja Crofflr

Pocket wciąż nie doczekał się własnej funkcji wysyłania artykułów na Kindle, a potencjał jest duży, między innymi dzięki przyjaznej edycji wsadowej (bulk edit). Nie chcąc korzystać z kilku serwisów do zapisywania tekstów trzeba posiłkować się rozwiązaniami zewnętrznymi. Tutaj z pomocą przychodzi Crofflr, który nie jest serwisem nowym, jednak jego dotychczasowe działanie zupełnie mnie nie zadowalało, […]

Pocket wciąż nie doczekał się własnej funkcji wysyłania artykułów na Kindle, a potencjał jest duży, między innymi dzięki przyjaznej edycji wsadowej (bulk edit). Nie chcąc korzystać z kilku serwisów do zapisywania tekstów trzeba posiłkować się rozwiązaniami zewnętrznymi. Tutaj z pomocą przychodzi Crofflr, który nie jest serwisem nowym, jednak jego dotychczasowe działanie zupełnie mnie nie zadowalało, jednak Crofflr doczekał się gruntownej aktualizacji, która zmienia postać rzeczy i od dzisiaj będę wysyłał artykułu z Pocket na Kindle właśnie dzięki temu serwisowi.

Czemu Pocket?

Ze wszystkich serwisów do zapisywania treści na później, Pocket rozwija się najdynamiczniej i pod wieloma względami oferuje najlepsze funkcje. Czasy kiedy bezkonkurencyjny był Instapaper już minęły. Pocket ze wszystkich testowanych przeze mnie serwisów, czyli Instapaper, Readability i Klip.me, a także rozszerzenia dla przeglądarki „Send to Kindle” statystycznie najlepiej radzi sobie z wyciąganiem czystej treści ze złożonych stron. To znaczy, że najrzadziej zdarza się, żeby zapisany artykuł okazał się pusty lub, że jego treść jest niekompletna. Radzi sobie również najlepiej z zapisywaniem wielostronicowych artykułów w całości, jako jeden tekst. Nie oznacza to, że okazjonalnie konkurencja nie może okazać się lepsza w konkretnym przypadku, znacznie częściej jednak zdarzało się, że to Pocket radził sobie tam, gdzie nie radzili sobie inni.

Crofflr2

Nie bez znaczenia jest również fakt, że aplikacje zarówno na iOS jak i Android są dobrej jakości i są dostępne za darmo. Dodatkowo Pocket na Androidzie świetnie radzi sobie z Text To Speech (TTS), co w połączeniu z Ivoną daje zupełnie nową jakość jeżeli chodzi o słuchanie zapisanych artykułów. Pisałem o tym na prywatnym blogu. Jedyne czego Pocket brakuje, to właśnie wysyłka na Kindle, bo na innych urządzeniach spisuje się bez zarzutu.

Czym jest Crofflr?

To zewnętrzny serwis specjalizujący się w przesyłaniu treści na czytnik Kindle z innych serwisów które tego nie oferują. Obsługuje Pocket, który jest głównym bohaterem artykułu, mój ulubiony serwis do zapisywania zakładek Pinboard, Longreads – serwis oferujący nowe, najciekawsze teksty dłuższe niż 1500 słów, Longform który spełnia identyczną funkcje oraz Give Me Something To Read, który jest po prostu zbiorem wybranych artykułów.

Bez-nazwy-3

Crofflr może dostarczyć paczkę artykułów na Kindle, która będzie składała się z tekstów zaczerpniętych z różnych, wyżej wymienionych źródeł. Co więcej, w przeciwieństwie do Instapaper czy Klip.me nie ma limitów ilości artykułów na jedną paczkę. Opcjonalnie przesłany plik może mieć formę czasopisma, co oznacza, że na naszym czytniku znajdzie się 7 ostatnich numerów, a starsze pliki będą automatycznie zastępowane nowymi, co zapobiegnie zapchaniu się pamięci czytnika i konieczności porządkowania, które może być bardzo kłopotliwe na powolnym ekranie e-ink. Czytnik może być karmiony nowymi treściami co określony okres czasu np. codziennie o danej godzinie lub co tydzień.

Warto również wspomnieć, że treści z Pocket i Pinboard mogą być filtrowane zarówno po tagach jak i ilości słów, co pomoże utrzymać wysyłkę pod kontrolą, zwłaszcza w przypadku Pinboard, który służy do zapisywania wszelkich linków, nie tylko tych do czytania na potem. Można utworzyć sobie osobny tag „kindle” określić, że tekst ma być dłuższy niż 500 słów i wysłać wszystko co spełnia kryteria na czytnik. Przesłane artykuły zawierają również zoptymalizowane pod kątem czytnika obrazy.

screenshot_2013_04_02T09_29_07+0100

Crofflr jest płatny jednorazowo 5$, to znaczy, że płacimy raz i korzystamy do woli, nie jest to opłata pobierana co miesiąc czy co rok. Szczerze mówiąc w dobie coraz większej ilości płatności subskrypcyjnych, które obciążają moje konto każdego miesiąca oraz gier z płatnymi DLC i w zasadzie płatnym wszystkim innym, co tylko da się sprzedać, bardzo cenię sobie jednorazowe opłaty.
Mimo, że opłaciłem Crofflr kilka miesięcy temu, nie korzystałem z niego, ale po aktualizacji zacznę.

Czemu nie korzystałem z Crofflr, a teraz zacznę?

Głównym powodem był brak przycisku „wyślij na Kindle teraz” (przycisk kiedyś istniał, ale został usunięty z powodu błędu). Wysyłka regularna być może sprawdza się gdy ktoś ma uregulowany styl życia i np. wychodzi i wraca z pracy każdego dnia o tej samej porze i chce otrzymać artykuły na Kindle tuż przed wyjściem z domu. U mnie wygląda to zupełnie inaczej. Gdy szykuję się do wyjścia chcę przesłać najświeższe artykuły na czytnik, które dodałem do Pocket może godzinę temu, a może 10 minut temu. Co więcej, raz mogę przez tydzień nic nie wysyłać na czytnik i nie chcę rozbijać tygodniowej paczki na codzienne wysyłanie po jednym artykule, innym razem wysyłam treść na czytnik trzy razy w ciągu dnia. Dla mnie opcja wysyłki na żądania jest niezbędna.

screenshot_2013_04_02T09_14_56+0100

Jak sam autor Crofflr napisał, z okazji świąt i brzydkiej pogody znalazł wreszcie czas na aktualizację serwisu i zmiany są naprawdę spore. Najważniejsze dla mnie jest, że pojawił się przycisk wysyłki na żądanie. Oprócz tego Crofflr korzysta teraz z nowego API Pocket dla deweloperów, które przynosi szereg poprawek dotyczących wyciągania treści, w tym między innymi, wreszcie pojawiają się autorzy poszczególnych artykułów oraz wprowadza nowy (dla Pocket) standard autoryzacji OAuth. Tym sposobem użytkownik nie musi podawać swoich danych do logowania w Pocket, tylko zezwala na dostęp Crofflr do Pocket. Użytkownicy, którzy do tej pory korzystali z Crofflr i podwali login i hasło powinni skorzystać z nowego mechanizmu, bowiem stary zostanie za jakiś czas wyłączony.

Sama strona Crofflr również doczekała się wielu usprawnień. Konfiguracja z jednej dużej i nieprzyjaznej strony, została rozbita na mniejsze podstrony, dzięki czemu zdecydowanie łatwiej sie w tym wszystkim połapać. Nowi użytkownicy znajdą sporo podpowiedzi dotyczących konfiguracji, między innymi, że w Crofflr trzeba podać specjalny adres e-mail służący dostarczaniu treści na Kindle, a na swoim koncie Amazon należy dodać e-mail Crofflr do białej listy adresów, które mogą przesyłać informacje na Kindle.

screenshot_2013_04_02T08_49_49+0100

Podsumowanie

Uwaga na koniec, jeżeli tak jak ja korzystaliście wcześniej z Crofflr i teraz wracacie do niego po jakimś czasie, serwis wyśle wam artykuły tylko od momentu staniej wysyłki. Można tego uniknąć wchodząc w zakładkę „account” i w linijce „Last delivery” znajdując przycisk „reset 1 week”. Każdorazowe jego wciśniecie cofa nas o jeden tydzień. Ja tym sposobem zresetowałem sobie cały ostatni rok i przesłałem wszystkie artykuły z Pocket na raz, w jednym pliku na czytnik Kindle.

Być może serwis Pocket wprowadzi kiedyś wysyłkę na Kindle. Szczerze mówiąc chętnie bym taką funkcję zobaczył. Mimo to nie żałuję wydanych 5$ na serwis Crofflr. Po aktualizacji jego możliwości są naprawdę spore i unikalne, z miksowaniem artykułów z różnych źródeł i filtrowaniem wysyłki po tagach na czele. Polecam wszystkim użytkownikom czytnika Kindle.