18

Wojna gazet z internetem się rozpoczyna

Infor jako pierwszy z dumą ogłasza iż będzie sądzić się z serwisem internetowym pfrn.pl (Polska Federacji Rynku Nieruchomości) o treści z jakich rzekomo strona ta umieszcza z źródeł takich jak Gazety Prawnej oraz Forsal.pl. . Ta mała potyczka to jednak dopiero początek bo Infor wraz z serwisem plagiat.pl (gratuluję promocji biznesu) przygotował około 70 pozwów […]

Infor jako pierwszy z dumą ogłasza iż będzie sądzić się z serwisem internetowym pfrn.pl (Polska Federacji Rynku Nieruchomości) o treści z jakich rzekomo strona ta umieszcza z źródeł takich jak Gazety Prawnej oraz Forsal.pl. . Ta mała potyczka to jednak dopiero początek bo Infor wraz z serwisem plagiat.pl (gratuluję promocji biznesu) przygotował około 70 pozwów – wartość strat oceniona została na około milion złotych.

Kogo mogą dotyczyć pozwy Infor? Według webinside.pl zagrożone są takie serwisy jak WirtualneMedia.pl, eGospodarka.pl, a także agregatorów treści, jak Wykop.pl, Sfora.pl i Wyczaj.to. Przyznam, że o ile dwa pierwsze serwisy mają coś wspólnego z pełnymi treściami to wpisywanie na listę agregatorów jest dla mnie jakaś olbrzymią pomyłką. Agregator zazwyczaj przekieruje ruch na stronę konkretnego artykułu a zajawka jaka się w nim pojawia ogranicza się przeważnie do kilkudziesięciu słów czyli może być traktowana jako cytat.

Do walki o wartość swoich treści przystąpić ma także Rzeczpospolita i Parkiet ci wydawcy nie mają jednak problemów z agregacją treści.

Z plagiatami trzeba walczyć i to nie ulega wątpliwości. Mam jednak wrażenie, że nie o plagiaty tutaj chodzi lecz o walkę i przetrwanie prasy tradycyjnej – która mimo iż jest moim zdaniem bardziej wartościowa i opiniotwórcza to jednak powoli ustępuje miejsca szybkim i częstym newsom jakie opanowały internet.

Niestety większość wydawców prasy tradycyjnej którzy mają swoje portale w internecie natychmiast dostosowuje się do trendów czyli krótki news, wywołanie zamieszania, sensacja itp.(pisał o tym Janek Rychter z którym całkowicie się zgadzam). Nie wszystkim jednak się udaje być skutecznym, gorycz przychodzi natychmiast ponieważ papierowe wydania nada tracą czytelników a rajska wyspa jaką miał być internet okazuje się zamieszkana przez silnych i groźnych przeciwników z doświadczeniem.

Można jednak to wyspę cudów zwaną internetem eksplorować skutecznie i inaczej niż robią to wszyscy – nie wiem czy NYT odnosi sukces ze swoim API i budowaniem platformy natomiast jest to zapewne coś innego niż pozywanie wszystkich w koło i biadolenie o upadku prasy. Możliwe, że API to nie jest rozwiązanie na polski rynek – ale trzeba szukać moim zdaniem miksu technologi i dobrych treści i wykorzystać go maksymalnie jak się da. Łatwo nie jest i nie będzie, ale mówimy tutaj o biznesie takim jak każdy inny a czasy teorii o nowej ekonomi już chyba dawno się skończyły.

obrazek pochodzi z palmettoscoop.com