Ciekawostki

Wizyta w świecie Gwiezdnych Wojen kosztuje prawie 5000 dolarów

KK
Krzysztof Kurdyła
3

Park „Gwiezdnych Wojen” przygotowany trochę jak w „Westworld”? Pomysł ciekawy, realizacja prawdopodobnie imponująca. Szkoda, że wszystko będzie kosztować tyle, że nawet amerykańskie portale widzą problem.

Skoro Disney kupił prawa do „Gwiezdnych Wojen”, wiadome było, że będzie się starał wycisnąć z tej franczyzy każdego centa. W świecie filmu idzie mu na razie średnio, filmy są bardzo nierówne, a wielu fanów oskarża koncern o „rozwadnianie” czy wręcz psucie marki. Być może ratunkiem okaże się format serialowy, w którym „Mandalorian” poradził sobie całkiem nieźle.
Disney filmów, seriali i tradycyjnych dodatków jak figurki ograniczać się nie chce.

Jednym z ciekawszych projektów ze świata „Gwiezdnych Wojen” jest połączenie hotelu z parkiem rozrywki o nazwie „Star Wars: Galactic Starcruiser”, które ma zostać otwarte dla turystów w 2022 r. Poznaliśmy właśnie sporo szczegółów dotyczących tego, jak i za ile będzie się można pobawić w Luka Skywalkera.

Imponujące zapowiedzi

Jeśli słysząc słowa park rozrywki i wcielanie się w rolę wasze myśli pobiegły w kierunku serialu „Westworld”, to... macie racje. Disney stara się stworzyć coś w rodzaju symulacji świata „Gwiezdnych Wojen”, choć oczywiście bez androidów i tak zaawansowanych (i nieistniejących poza tym serialem) rozwiązań.

Jeśli wykupicie miejsce w hotelu, będziecie mogli przebrać się  w stroje rodem z uniwersum i spędzić dwie doby w „kosmicznie” zaprojektowanych wnętrzach statków kosmicznych i barach na krańcu wszechświata. Przejdziecie szkolenie walki „prawdziwym” mieczem świetlnym. Miecz oczywiście nie jest laserowy, plazmowy, ani w ogóle groźny, ale ma przynajmniej prawdziwie wysuwane „ostrze”.

Co więcej, w hotelu / parku napotkasz też odpowiednio ucharakteryzowanych pracowników Disneya, którzy będą dawać Ci konkretne zadania do wykonania. Wygląda na to, że cały projekt będzie miał charakter stale rozgrywanego LARPa (rozgrywki RPG, w kostiumach rozgrywanej w terenie). Nie znalazłem niestety szczegółów, jak to zostanie zrobione, czy będą to dwudniowe sesje dla wszystkich, czy jakaś „rozproszona” forma, indywidualnie prowadzona dla każdego pokoju, ale zapowiada się ciekawie.

Ceny? Z kosmosu

Cała ta przyjemność będzie niestety kosmicznie dużo kosztować. Jeśli Disney czegoś nie zmieni, za dwudniowy pobyt dla dwu osób chętni zapłacą 4809 dolarów. Są też bilety rodzinne w modelach 2+1 i 2+2 za odpowiednio 5299 i 5999 dolarów. Są to ceny bardzo wysokie i to nie tylko z polskiej perspektywy, również amerykańskie strony zauważają, że na taką zabawę będą mogli sobie pozwolić nieliczni.

Pozostaje pytanie, czy Disney dobrze to sobie skalkulował. Patrząc na wizualizacje, przygotowanie lokacji musiało kosztować horrendalne pieniądze, a biorąc pod uwagę aktywny charakter zabawy, wymaga też rozbudowanej obsługi. Wydaje się, że żeby mogło się to wszystko zwrócić, potrzeba sporych tłumów. Mam pewne wątpliwości, czy poza okresem zachłyśnięcia się nowością, takie ceny pozwolą na takie obłożenie.

Z drugiej strony, być może są to ceny wstępne, obliczone na wydojenie największych fanatyków i osoby chcące się pokazać, a później cena zejdzie do bardziej przystępnych poziomów? Kto wie, w każdym razie projekt warto śledzić ten projekt, gdyż niezależnie czy się spłaci, czy nie, zapowiada nadejście nowej generacji, szeroko korzystających z najnowszych technologii, parków rozrywki.

Źródła: [1], [2], [3]

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: