100

Wirtualny macOS na Windows 10. Działa iMessage, iCloud i inne

Znalazłem dziś w serwisie Make Use Of tutorial instalacji macOS Catalina na Windowsie, z zainstalowaną maszyną wirtualną VirtualBox albo VMware Player. Z ciekawości postanowiłem to sprawdzić, jak to działa i czy można z takiego systemu korzystać.

Na początek próbowałem wersję z maszyną wirtualną VirtualBox, udało się zainstalować, ale system nie chciał ruszyć. W drugiej kolejności sprawdziłem opcję z VMware Player i wszystko poszło gładko, nawet szybciej i sprawniej niż z VirtualBox.

Jeśli sami chcecie spróbować swoich sił z taką instalacją, będziecie potrzebowali trzech plików, które znajdziecie we wpisie na Make Use Of:

  • macOS Catalina Virtual Machine Image
  • VMware Player
  • VMware Player Patch Tool

Zaznaczam, że robicie to na własne ryzyko i odpowiedzialność, obostrzenia licencyjne Apple dopuszczają instalację i korzystanie z systemu macOS jedynie na ich urządzeniach.

Obraz systemu jest spakowany 7zip, możecie go wypakować najlepiej w nowym katalogu na pulpicie. Następnie instalujemy VMware Player, po czym trzeba jeszcze zainstalować do niego patch, dostępny jest on na GitHubie. Również jest spakowany, możemy go rozpakować też na pulpicie. Po jego rozpakowaniu, uruchamiamy prawym przyciskiem myszy jako administrator plik win-install.

Po ukończeniu instalacji patcha, uruchamiamy VMware Player i wybieramy kreatora nowej maszyny. W pierwszej kolejności wyświetli nam się okno ze wskazaniem obrazu systemu, zaznaczamy w nim opcję późniejszej instalacji.

W kolejnym oknie zaznaczamy Apple Mac OS X i wybieramy wersję systemu. Pobrany obraz systemu to macOS Catalina, a więc powinniśmy zaznaczyć tu wersję 10.15, ale u mnie zadziałała wersja z tutoriala Make Use Of, więc polecam tak samo wybrać wersję 10.14. Prawdopodobnie nie ma to znaczenia, ale nie ma co zmieniać, coś co działa.

Dalsze okno to nadanie nazwy dla naszej wirtualnej maszyny, a po nim wybór pojemności dysku. Domyślnie ustawione jest 40 GB – tego nie zmieniamy, jedynie zaznaczamy zapisanie naszego dysku do pojedynczego pliku.

Nasza wirtualna maszyna w tym miejscu jest już gotowa, musimy jeszcze wprowadzić w niej tylko kilka zmian. W tym celu prawym przyciskiem uruchamiamy ustawienia.

Na początek zwiększamy liczbę pamięci RAM. Minimum trzeba wybrać 4 GB, ale jak macie większy zapas można wskazać więcej. Ja mam u siebie 16 GB, więc wybrałem 8 GB.

Dalej zmieniamy liczbę procesorów na 2.

Oraz usuwamy stworzony wcześniej dysk i tworzymy nowy, na końcu zaznaczając opcję wskazania lokalizacji obrazu systemu macOS Catalist.

W tym miejscu Make Use Of zaleca jeszcze zmiany w pliku macOS.vmx, znajdującym się w katalogu z naszą maszyną wirtualną. Jednak przy tej zmianie nie mogłem ponownie uruchomić tej maszyny, więc skasowałem go i utworzył się na nowo ten plik. Nie wprowadzałem ponownie w nim tych zmian, a maszyna ruszyła.

Tak więc to w zasadzie już wszystko, możemy już uruchomić naszą wirtualną maszynę i skonfigurować system do użytku.

Pod tutorialem na Make Use Of czytałem w komentarzach, że są problemy z zalogowaniem się na konto przez Apple ID. Mnie to się od razu udało, do tego mój iPhone rozpoznał, że loguję się na na komputerze Mac.

Po wstępnym skonfigurowaniu systemu doinstalowujemy jeszcze z menu VMware Player – VMvare Tools do obsługi myszy oraz poprawienia wydajności.

Co działa? Przede wszystkim działa iMessage, a więc jeśli korzystacie ze smartfona iPhone, a macie tylko komputer z Windowsem na pokładzie, to będzie jedyna możliwość by odbierać i wysyłać wiadomości iMessage/SMS/MMS z komputera. Wszystkie wiadomości i kontakty pobierają się z naszego konta na iCloud. Działa Apple Mail, dźwięk, pobieranie i instalowanie aplikacji czy gier z zewnątrz i z App Store, dyktowanie w języku polskim – nad wyraz dobrze i dokładnie, rozpoznaje też znaki przestankowe. Ponadto kalendarz, przypomnienia i notatki, które pobierają treści zapisane na iPhone i wysyłają w drugą stronę.

Co nie działa? Nie działa aplikacja Zdjęcia, choć pobrane zostały z konta iCloud – widać je przy wyborze tapety, mapy Apple oraz FaceTime. Wszystko inne działa bez zarzutu, jak na normalnym systemie macOS na macbookach. Jeśli macie jakieś pytania albo chcecie bym sprawdził coś jeszcze dokładniej, dajcie proszę znać w komentarzach, od razu Wam to sprawdzę.