1

Wirtualny bank w second life stracił $750,000

Second Life to gra w której tworzony jest nowy wirtualny świat. W wirtualnym świecie mamy możliwości poznawania ludzi, kupowania nieruchomości, prowadzenia różnego rodzaju biznesu – właściwie można robić wszystko (prawie). W celu umożliwienia symulacji realnego życia w grze SL wprowadzona jest wirtualna waluta o nazwie Lindens. Wirtualna waluta (Lindens) nie jest jednak tak do końca […]

Second Life to gra w której tworzony jest nowy wirtualny świat. W wirtualnym świecie mamy możliwości poznawania ludzi, kupowania nieruchomości, prowadzenia różnego rodzaju biznesu – właściwie można robić wszystko (prawie). W celu umożliwienia symulacji realnego życia w grze SL wprowadzona jest wirtualna waluta o nazwie Lindens. Wirtualna waluta (Lindens) nie jest jednak tak do końca wirtualna, możemy ją pozyskać w grze na różne sposoby, jednak przeważnie ludzie kupują ją za prawdziwe dolary (przelicznik to w przybliżeniu 1$=250Lindens).

Jak w realnym świecie tak również i w Second Life pojawiły się banki. Niektóre z nich oferują autonomiczne możliwości zysków 40-60%. Wczoraj magazyn Wired podał, że na skutek bankructwa jednego z wirutalnych banków o nazwie Ginko Financial użytkownicy gry którzy wpłacili do niego pieniądze stracili blisko 750,000 prawdziwych dolarów!

Bank w wirtualnym świecie nie oznacza oczywiście banku w świecie realny a uruchomić i prowadzić go może każdy (jako podaje Wired na razie nie wiadomo kto był właścicielem upadłego
Ginko Financial)

Second life po raz kolejny cierpi na skutek obrotu wirtualnymi pieniędzmi, które kosztują prawdziwe dolary. Ostatnio właścicieli SF odwiedził FBI w celu skontrolowania gier hazardowych, skutkiem tej wizyty było zamknięcie wszystkich kasyn w grze.


Strona internetowa wirtualnego banku z Second Life – prawda, że budzi zaufanie?

Sprawa z bankiem wydaje się jednak nieco bardziej poważna 750,000 dolarów które stracił bank to nie są drobne pieniądze, niektórzy gracze SL potracili po 10,000 dolarów (oczywiście było to kilka przypadków, bo większość to były sumy dużo niższe).

Czy prawo w świecie realnym ma zastosowanie w grach takich jak SL? – jak najbardziej. Autorzy gry, która w praktyce pochłania miliony dolarów muszą ustalić i przestrzegać zasady (i prawo) aby w przyszłości nie dochodziło do takich wypadków.

Czy zatem okaże się, że wirtualne światy które powstają będą musiały stosować takie same prawa jak w prawdziwym życiu ?- obracając dużymi pieniędzmi nie można pozwolić sobie na anarchię i brak reguł, z drugiej strony prawo niesie za sobą dużo dalej idące konsekwencje.