windows 10
73

Początek poważnych zmian w Windows 10. Microsoft udostępnił nową wersję poglądową

Microsoft przymierza się do wprowadzenia kolejnej poważnej aktualizacji. Windows 10 Fall Creators Update ma wprowadzić szereg nowości, których przedsmak entuzjaści mogą poczuć już teraz. Należy przyznać, że system naprawdę dojrzewa i nie ma w tym ani krzty złośliwości.

W najnowszej kompilacji udostępnionej w kanale Windows Insider znalazło się sporo usprawnień w zakresie powłoki systemowej, „Mixed Reality”, optymalizacji oprogramowania, menedżera zadań oraz mechanizmów skierowanych do graczy. Celem Microsoftu jest stworzenie spójnego, dopracowanego oprogramowania działającego „jako usługa”, co jest bodaj najpoważniejszą zmianą w ekosystemie. „Dziesiątka”, inaczej niż jej poprzednicy jest ciągle ewoluującym oprogramowaniem, które z aktualizacji na aktualizację jest coraz lepsze i oferuje użytkownikom nowe funkcje.

W najnowszej kompilacji udostępnionej w kanale dla entuzjastów, Microsoft wprowadził możliwość zresetowania swojego numeru PIN bezpośrednio z poziomu zablokowanego ekranu. Musicie jednak korzystać z konta Azure AD Premium – jeżeli tak, w przypadku, gdy zapomnicie numeru potrzebnego do uwierzytelnienia, możecie skorzystać z ekranu pomocniczego, który poprowadzi Was przez proces ustalania nowej kombinacji. Tuż po tym, będziecie w stanie zalogować się do komputera za pomocą ustawionego PIN-u.

Windows 10 task manager GPU

Microsoft „grzebie” w interfejsie. Zmiany są kosmetyczne, ale to zapowiedź „nowego” w Windows 10

Menedżer zadań, pełniący w Windows 10 również rolę prostego monitora zasobów został wzbogacony o nowy parametr. Dla niektórych użytkowników będzie to pożądana zmiana – dotyczy ona widoku wydajności dla procesora graficznego. Ta zmiana była już obecna w poprzednich kompilacjach, ale dopiero od teraz widać mocniejsze szlify w tej sferze. Menedżer zadań pokaże najbardziej aktywne sfery pracy karty graficznej, a także licznik użycia pamięci w komponencie.

Spostrzegawczy użytkownicy natomiast zauważą, że Microsoft wprowadził kosmetyczną zmianę do interfejsu użytkownika. Efekt przezroczystości i szumu w aplikacjach wykorzystujących XAML został nieco „zmiękczony”, dzięki czemu Windows zyskuje nieco na elegancji. Wiadomo, że najpoważniejsze zmiany w interfejsie nadejdą w Fluent Design, nieco kontrowersyjnym podejściu giganta do UI w Windows 10. Niektórzy upatrują w tym chęć upodobnienia się „okienek” do macOS. Inni natomiast wskazują, że to zwyczajnie efekt ewolucji interfejsu, począwszy od wersji 8, która była do tej pory najbardziej rewolucyjną (i jednocześnie, najbardziej znienawidzoną przez użytkowników).

Windows 10 zaawansowane opcje ustawień pobierania

Windows Mixed Reality również doczekał się pewnych zmian. Microsoft wreszcie zdecydował się wprowadzić obsługę kontrolerów ruchu via USB (wersje bezprzewodowe będą obsługiwane później). Po za tym, wprowadzono pomniejsze poprawki, które zaadresowano głównie stabilności tego trybu. Osoby, które korzystają z połączeń taryfowych natomiast mogą skorzystać z nowych opcji optymalizacji wykorzystania łącza. Możliwe jest ustalenie limitów dla pobierania / wysyłania aktualizacji (na zasadzie P2P) w trakcie korzystania z łącza obłożonego limitami.

Microsoft ponadto udostępnił nowe kompilacje w wersjach Server oraz Mobile. O ile ta druga nie jest szczególnie ważna, tak ta pierwsza powinna bardziej zainteresować entuzjastów, bowiem to pierwszy raz, gdy gigant decyduje się na udostępnienie kompilacji testowej dla środowisk serwerowych.