SpaceX

Wielki sukces SpaceX. Starhopper podskoczył!

PK
Piotr Kurek
16

Tytuł może wywołać uśmiech na twarzy, jednak sprawa jest bardzo poważna. Starhopper — prototyp rakiety Starship wzbił się w powietrze. Co prawda na kilka sekund, jednak to wystarczająco, by całe to wydarzenie nazwać sukcesem SpaceX.

Do tej pory testowa rakieta, którą Elon Musk zamierza wysłać ludzi w kosmos — w tym między innymi na Księżyc i Marsa — nie odrywała się od ziemi. Wszystkie eksperymenty związane z zapłonem, czy samym startem, odbywały się przy uziemionej rakiecie. Starhopper to mierząca 18 metrów wysokości i 9 metrów szerokości testowa konstrukcja zrobiona ze stali nierdzewnej. Wyposażona w trzy nogi do lądowania maszyna uzbrojona została w pojedynczy silnik rakietowy Raptor. To właśnie dzięki niemu przyszłe rakiety Starship będą w stanie dolecieć w odległe zakamarki Układu Słonecznego — tym bardziej, że zapowiedzi mówią o możliwej instalacji ponad 40 silników dla jednego statku.

Zobacz też: W SpaceX praca wre, Starship hopper „skoczy” już w tym tygodniu

Środowe testy Starhoppera nie przyniosły pozytywnych rezultatów. Trzy sekundy po zapłonie maszyna stanęła w ogniu i nie udało się dokończyć próby odbicia się ziemi. Kontrolowane warunki przeprowadzonego eksperymentu pozwoliły jednak na sprawdzenie możliwości wytrzymałościowych pojazdu, sam pożar zaś udało się ugasić dość szybko i nie poniesiono większych strat.

SpaceX się jednak nie poddaje i wczoraj podjął kolejną próbę — tym razem statkowi udało się wzbić w powietrze. Starhopper oderwał się od podłoża i uniósł na wysokość około dwudziestu metrów nad ziemię, przesunąć i szczęśliwie wylądować kawałek dalej. Możecie to zobaczyć na poniższych nagraniach:

Do tej pory testowa rakieta, którą Elon Musk zamierza wysłać ludzi w kosmos — w tym między innymi na Księżyc i Marsa — nie odrywała się od ziemi. Wszystkie eksperymenty związane z zapłonem, czy samym startem, odbywały się przy uziemionej rakiecie. Starhopper to mierząca 18 metrów wysokości i 9 metrów szerokości testowa konstrukcja zrobiona ze stali nierdzewnej. Wyposażona w trzy nogi do lądowania maszyna uzbrojona została w pojedynczy silnik rakietowy Raptor. To właśnie dzięki niemu przyszłe rakiety Starship będą w stanie dolecieć w odległe zakamarki Układu Słonecznego — tym bardziej, że zapowiedzi mówią o możliwej instalacji ponad 40 silników dla jednego statku.

Zobacz też: W SpaceX praca wre, Starship hopper „skoczy” już w tym tygodniu

Środowe testy Starhoppera nie przyniosły pozytywnych rezultatów. Trzy sekundy po zapłonie maszyna stanęła w ogniu i nie udało się dokończyć próby odbicia się ziemi. Kontrolowane warunki przeprowadzonego eksperymentu pozwoliły jednak na sprawdzenie możliwości wytrzymałościowych pojazdu, sam pożar zaś udało się ugasić dość szybko i nie poniesiono większych strat.

SpaceX się jednak nie poddaje i wczoraj podjął kolejną próbę — tym razem statkowi udało się wzbić w powietrze. Starhopper oderwał się od podłoża i uniósł na wysokość około dwudziestu metrów nad ziemię, przesunąć i szczęśliwie wylądować kawałek dalej. Możecie to zobaczyć na poniższych nagraniach:

Może i nie wygląda to specjalnie efektownie, ale to już jakiś start — i są powody do radości. To żadna tajemnica, że prototyp rakiety, która miałaby transportować ludzi i tony ładunków jest jeszcze w bardzo wczesnej fazie — ale mimo tego SpaceX chciałoby ruszyć z pierwszymi komercyjnymi lotami już za dwa lata, w 2021 roku. Elon Musk często podkreśla, że tworzone przez firmę maszyny miałyby być wielokrotnego użytku — i że to jedyny sposób na to, by efektywnie zacząć podbijać kosmos.

Źródło: The Verge

Może i nie wygląda to specjalnie efektownie, ale to już jakiś start — i są powody do radości. To żadna tajemnica, że prototyp rakiety, która miałaby transportować ludzi i tony ładunków jest jeszcze w bardzo wczesnej fazie — ale mimo tego SpaceX chciałoby ruszyć z pierwszymi komercyjnymi lotami już za dwa lata, w 2021 roku. Elon Musk często podkreśla, że tworzone przez firmę maszyny miałyby być wielokrotnego użytku — i że to jedyny sposób na to, by efektywnie zacząć podbijać kosmos.

Źródło: The Verge

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: