14

W końcu świetnie działający czytnik RSS (Google Reader) z automatycznym filtrowaniem treści

Niestety na razie tylko na Androida, ale z pewnością twórcy pomyślą z czasem o innych platformach, gdyż już w tej fazie beta aplikacja zapowiada się nad wyraz obiecująco. Mamy już mnóstwo dostępnych mobilnych czytników RSS, ale to chyba pierwszy (z tych, co ja korzystałem), który oferuje w ustawieniach filtrowanie prezentowanych treści z subskrybowanych serwisów. Już […]

kogo

Niestety na razie tylko na Androida, ale z pewnością twórcy pomyślą z czasem o innych platformach, gdyż już w tej fazie beta aplikacja zapowiada się nad wyraz obiecująco. Mamy już mnóstwo dostępnych mobilnych czytników RSS, ale to chyba pierwszy (z tych, co ja korzystałem), który oferuje w ustawieniach filtrowanie prezentowanych treści z subskrybowanych serwisów.

Już podczas uruchomienia programu widać, że na tej funkcjonalności twórcy programu nie zamierzają poprzestawać. Wprowadzenie w przyszłości logowania na indywidualne konta, niezależne od Google, umożliwi dodanie innych opcji, jak i pojawienia się wersji na inne systemy

2013-01-17_10-22-592013-01-17_10-24-03

Po uruchomieniu programu i synchronizacji z naszymi kanałami RSS w Google, wyświetlą nam się listy kanałów przewijane w bok – nieprzeczytane, wszystkie, oznaczone gwiazdką oraz posegregowane według autorów wpisów.

2013-01-17_10-42-042013-01-17_10-43-46

Treści w poszczególnych katalogach również przeglądamy przewijając ekran stronami, podobnie jak same pojedyncze pozycje artykułów.

2013-01-17_11-35-372013-01-17_10-41-22

Wspomniane automatyczne filtrowanie prezentowanych treści możemy włączyć w ustawieniach w wysuwanym z boku pasku opcji. Wystarczy dodać słowa kluczowe, których pojawienie się w poszczególnych artykułach spowoduje odznaczenie ich jako przeczytanych.

2013-01-17_10-44-202013-01-17_10-44-50

Z dodatkowych opcji w programie możemy ustawić sortowanie newsów według ich liczby przyporządkowanej poszczególnym autorom oraz sortowanie od najstarszej do najnowszej wiadomości. Domyślnie, najnowsze są na samym początku listy. Program działa sprawnie i szybko, oprócz początkowej synchronizacji z Google Reader, ale już samo korzystanie, czytanie czy odznaczanie zbiorcze przeczytanych newsów działa bez zarzutu.

Program (zaznaczam, w wersji beta) do pobrania za darmo w Google Play.