Technologie

V.me by Visa wchodzi do Polski. Testowaliśmy

GM
Grzegorz Marczak
15

Miałem okazję (i właściwie mam cały czas) testować dzięki Portfelowi Elektronicznemu ING nowy sposób płatności internetowych V.me by Visa ING Bank Śląski wdraża V.me jako pierwszy bank w naszym kraju. Jest to próba zbudowania pierwszego ogólnoeuropejskiego portfela elektronicznego udostępnianeg...

Miałem okazję (i właściwie mam cały czas) testować dzięki Portfelowi Elektronicznemu ING nowy sposób płatności internetowych V.me by Visa ING Bank Śląski wdraża V.me jako pierwszy bank w naszym kraju.

Jest to próba zbudowania pierwszego ogólnoeuropejskiego portfela elektronicznego udostępnianego przez banki i instytucje finansowe. Usługa w tej chwili w Polsce jest uruchomiona pilotażowo, ale już niedługo ING zaprosi do niej wszystkich swoich klientów (pilot trwa do końca marca).V.me jest dostępne także w Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii.

O co chodzi z tym portfelem ING? Nowy sposób płatności V.me pozwala nam łatwiej i bezpieczniej kupować w internecie. Visa zbudowała usługę, do której dopinamy nasze karty kredytowe lub debetowe. Nie ograniczyli jej jedynie do produktów własnych, dlatego też można podpiąć również karty MasterCard.

Dzięki temu na stronach sklepów, na których chcemy zapłacić za wybrane produkty czy usługi, nie podajemy już pełnych danych osobowych, numerów kart itp. Wystarczy, że skorzystamy z płatności przez v.me i – po podaniu loginu oraz hasła – możemy akceptować płatność a pieniądze zostaną pobrane z wybranej i zdefiniowanej przez nas karty.

Zgodnie z filozofią ING ma być prosto, skutecznie (Visa liczy też na poprawienie współczynnika konwersji w e-commerce) i bezpiecznie. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to nasz portfel jest chroniony systemem zabezpieczeń Visy – w tym usługą Verified by Visa opartą na technologii 3D secure, która zabezpiecza obie strony transakcji.

Co z tego będzie miał Kowalski? Głównie chodzi o wygodę – wygodę, która ma przekładać się na konwertowanie na płacącego klienta. Wszelkiego rodzaju ułatwienia w przeprowadzaniu transakcji internetowych mają znaczący wpływ na to, gdzie decydujemy się kupić produkt w internecie.

Potwierdzenie zakupu:

Podgląd transakcji przeprowadzonych kartą w naszym portfelu:

Drugi ważny element to walka z lękiem przed płatnościami w internecie – nadal u wielu osób występuje bariera przed podawaniem numeru karty kredytowej w sklepach internetowych, a szczególnie w tych, w których robimy zakupy pierwszy raz.

Teraz dzięki portfelowi nasz numer karty jest "ukryty", a my jesteśmy dodatkowo zabezpieczeni przed oszustami poprzez procedurę reklamacyjną Visy, dzięki której będziemy mogli szybciej odzyskać pieniądze.

V.me spełnia moim zdaniem swoją rolę, choć funkcjonalnie to produkt na początku drogi. W Polsce podobne usługi świadczy chociażby PayU, które jeśli chodzi o dostępne opcje (definiowane danych, dane do faktury itp.) jest bardziej rozbudowane. Visa nie koncentruje się jednak tylko na Polsce, uruchomili usługę w naszym kraju, ponieważ jeśli chodzi o technologie związane z płatnościami jesteśmy widoczni na tle Europy. Ich celem jest natomiast budowa standardu płatności w internecie. Chcą walczyć z PayPalem i Mastercard a nie tylko z lokalnymi graczami.

Warto też podkreślić, że V.me to usługa do płatności w internecie i nie wiem na razie nic na temat tego, aby w planach było rozbudowanie jej o płatności mobilne. Na pewno wiadomo, że w kwietniu ING Bank Śląski udostępni elektroniczny portfel ING z V.me swoim Klientom.

---

Wpis powstał przy współpracy z ING Bank Śląski

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: