Świat

Awarie podmorskich światłowodów. Czy komuś zależy na utrudnieniu dostępu do Sieci?

Piotr Kurek
12

W ostatnich tygodniach dochodzi do częstych awarii podwodnych światłowodów. Zakłócenia w komunikacji między Europą, Azją i Stanami Zjednoczonymi i przerwy w dostępie do Sieci odczuwalne są w kilku krajach.

Jak podaje Zscaler - firma zajmująca się m.in. bezpieczeństwem rozwiązań w chmurze, problemy ze światłowodami zgłaszano na południu Francji. Do przecięć światłowodów miało dojść na liniach Marseille-Lyon, Marseille-Milano, and Marseille-Barcelona. Choć udało się przekierować ruch na inne światłowody, utrudnienia w działaniu Sieci były mocno odczuwalne - i to nie tylko w okolicach Francji. Obecnie trwają prace nad przywróceniem pełnej funkcjonalności połączeń. Rozpoczęło się także śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny awarii.

Jednak nie tylko Francja musiała borykać się z problemami uszkodzonych światłowodów łączących odległe lokalizacje. Mniej więcej w tym samym czasie do awarii miało dojść na instalacjach łączących północne wybrzeża Szkocji z Szetlandami. Jak podają lokalne służby, to już kolejny taki przypadek, który miał miejsce w ostatnich kilku tygodniach. Poprzedni incydent dotyczył światłowodów prowadzących na Wyspy Owcze. Choć firmy odpowiedzialne za naprawę połączeń pracują non stop, by przywrócić pracę wszystkich światłowodów, pojawiają się obawy, że tego typu awarii będzie przybywać. Tym bardziej, że nie brakuje komentarzy, że mamy do czynienia z celowym zakłócaniem łączności.

Wielu komentatorów zwraca uwagę, że to dość nietypowe, by w tak krótkim czasie dochodziło do podobnych sytuacji w różnych częściach Europy. W sieci już pojawiają się teorie, które winą obarczają działania rosyjskich jednostek, mających atakować podwodne światłowody zakłócając jednocześnie komunikację między Europą, Azją i Ameryką Północną. Tym bardziej, że wciąż obecny jest temat instalacji Nord Stream, w których, pod koniec września, doszło do wycieku gazu. Śledztwa prowadzone przez duński i szwedzki wymiar sprawiedliwości wskazują na działanie o charakterze sabotażu. Tamtejsze służby stoją na stanowisku, że do wycieku przyczyniły się zewnętrzne siły.

Awarie podwodnych światłowodów. Przypadek czy celowe działanie?

Źródło: Depositphotos

A o zakłócenie łączności między odległymi kontynentami nie jest trudno. Choć w dzisiejszych czasach trudno sobie wyobrazić, że znika dostęp do wielu stron internetowych, serwis i usług, nawet najmniejsza awaria może wywołać sporo problemów - nawet jeśli dotyczyć to będzie wyłącznie spadków transferów między odcinkami końcowymi. Tu było na tyle poważnie, że tymczasowo przerwano łączność - zarówno internetową, jak i telefonii stacjonarnej. A to przełożyło się nie tylko na brak dostępu do Sieci, ale także utrudniło kontakt ze służbami.

Źródło: Unsplash

Choć nikt nie mówi wprost, że to Rosjanie odpowiadają za sabotaż własnych instalacji, zarówno media jak i różni komentatorzy są pewni, że to jeden z elementów gry Rosji w tej trudnej dla całej Europy sytuacji geopolitycznej. Czy podobne działania prowadzone były w związku z instalacjami światłowodowymi? Na ten moment nie ma jednoznacznej odpowiedzi i wstrzymałbym się z wysuwaniem tak daleko idących wniosków przed pozyskaniem i udostępnieniem odpowiednich dowodów.

Stock Image from Depositphotos

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu