15

Usuwałeś zdjęcia z Facebooka 3 lata temu? Sprawdź, bo wciąż mogą być dostępne

Jakieś 3 lata temu ArsTechnica zwróciła uwagę na problem z permanentnym usuwaniem zdjęć z Facebooka. Tak naprawdę, usuwając zdjęcia, usuwaliśmy jedynie możliwość ich przeglądania z poziomu Facebooka – same zdjęcia zaś były wciąż dostępne poprzez bezpośrednie linki. Cóż, jeśli 3 lata temu usunąłeś jakieś zdjęcia z FB, to bardzo możliwie, że zdjęcia te wciąż są na […]

Jakieś 3 lata temu ArsTechnica zwróciła uwagę na problem z permanentnym usuwaniem zdjęć z Facebooka. Tak naprawdę, usuwając zdjęcia, usuwaliśmy jedynie możliwość ich przeglądania z poziomu Facebooka – same zdjęcia zaś były wciąż dostępne poprzez bezpośrednie linki. Cóż, jeśli 3 lata temu usunąłeś jakieś zdjęcia z FB, to bardzo możliwie, że zdjęcia te wciąż są na serwerach FB. I wciąż są dostępne. A FB się tłumaczy…

… Tłumaczy się, że ich stary system nie zawsze usuwał zdjęcia z serwerów. Ale teraz już pracują nad nowym systemem. I nowy system na pewno usunie te zdjęcia. Po 3 latach… W wielkim skrócie, działało to tak, że jeśli usunąłeś zdjęcie z Facebooka, to usunąłeś je jedynie z dostępności przez interfejs. Ale jeśli ktoś był przezorny i zapisał sobie link bezpośredni do zdjęcia, to mógł je wyświetlić bez problemu, bowiem zdjęcie fizycznie i całkowicie usuwanie nie było. I można je było zobaczyć, ściągnąć i posłać w sieć dalej. Ah, były to czasy, kiedy FB zupełnie miał nikłą chęć chronienia naszej prywatności :).

Minęły jednak trzy lata i jak donosi ArsTechnica, Facebook wciąż problemu nie rozwiązał, a stare zdjęcia, jeśli tylko posiadasz bezpośredni link, wciąż są dostępne. FB obiecywał rozwiązanie tej kwestii już za pierwszym razem, gdy AT zgłosiło problem. Obiecywał też rozwiązanie problemu rok później. I obiecuje rozwiązanie problemu teraz. Oczywiście, tak przy okazji, Facebook usunął zdjęcia osoby z AT, która problem wykryła i nagłośniła. Dziwnym trafem, te zdjęcia usunąć się dało – zdjęć pozostałych już się nie dało.

Ale bez obaw, bowiem Facebook już pędzi na ratunek. Pracują właśnie nad systemem, który będzie na 100% pewności usuwał zdjęcia w ciągu 45 dni od daty zgłoszenia obrazka do usunięcia. Choć, jak przedstawiciel FB tłumaczy, system wciąż jest w czasie “produkcji”, więc zapewne kilka miesięcy zleci, zanim FB wszystko uruchomi. A potem dokona migracji absolutnie wszystkich zdjęć. I już na pewno wszystko będzie działać.

Czy po 3 latach od wykrycia problemu doczekamy się w końcu rozwiązania? Tego nie wiem, za to wiem bardzo dobrze, że tego typu historie powinny pojawiać się na stronie rejestracji konta na FB, nie wspominając o innych serwisach społecznościowych. Ot, kolejny dowód na to, że jak coś wrzucisz do sieci, to rzecz ta tak szybko nie zniknie – o ile w ogóle kiedykolwiek zniknie. Ale ponieważ na żaden większy impuls elektromagnetyczny się nie zanosi, to lepiej wciąż uświadamiać ludzi, że pewnych rzeczy się do Internetu nie wrzuca :).

Facebookowi będę kibicował, by w końcu rozwiązali problem zdjęć sprzed lat, bo jak artykuł na AT ktoś z Komisji Europejskiej przeczyta, to się do niebieskiego tyłka dobiorą :).

Źródło: 1