Twitter

Twitter jeszcze bardziej społecznościowy - te nowości powinny Wam się spodobać

KK
Konrad Kozłowski
4

Twitter zachęca i kusi swoim minimalizmem. Minimalizm ten doceniły miliony użytkowników na całym świecie, a strumień wiadomości niedłuższych niż 140 znaków okazały się świetnym źródłem istotnych informacji. By jednak konkurować z innymi sieciami społecznościowymi i zachęcić kolejnych użytkowników Tw...

Twitter zachęca i kusi swoim minimalizmem. Minimalizm ten doceniły miliony użytkowników na całym świecie, a strumień wiadomości niedłuższych niż 140 znaków okazały się świetnym źródłem istotnych informacji. By jednak konkurować z innymi sieciami społecznościowymi i zachęcić kolejnych użytkowników Twitter musi dokonać kilku zmian. I właśnie na te zmiany nadszedł czas.

W najnowszych wersjach aplikacji mobilnych Twittera dla iOS-a i Androida pojawiła się opcja tagowania znajomych na opublikowanych zdjęciach. Oznaczyć jednocześnie możemy do dzisięciu użytkowników, co w większości przypadków nie powinno być poważnym ograniczeniem. Co istotne, każda kolejna wzmianka rozpoczynająca się od znaku "@" nie będzie redukowała liczby dostępnych znaków w tweecie. Dodatkowo, od teraz do tweeta załączyć możemy aż cztery grafiki, a więc strumień Twittera niedługo może zacząć przypominać ten z... Facebooka. Czy o to chodziło Twitterowi? Całkiem możliwe.

O ile poprzednie donosy o eksperymentach Twittera nie za bardzo mi się spodobały, tak tym razem zmiany przypadły mi do gustu. Nie są one zbyt inwazyjne i nie "gryzą się" z pierwotną ideą Twittera na tyle, by mogłby komukolwiek przeszkadzać. Jest to też wyraźny gest skierowany do użytkowników migrujących z Facebooka, dla których absencja takich funkcjonalności była z pewnością niemałym zaskoczeniem.

To jednak nie wszystko, ponieważ Twitter zdecydował się także rozpocząć testy nowego wyglądu profili w mobilnym wydaniu. Prezentuje się on podobnie do wersji desktopowej, która w dość powolnym tempie zaczyna pojawiać się na profilach użytkowników. Na ekranie telefonu widoczna będzie większa ilość informacji , a zakładki z tweetami, opublikowanymi mediami i ulubionymi wiadomosciami będą od teraz pełniły główną rolę nawigacyjną przy przeglądniu czeyjegoś profilu.

By Twitter stał się jeszcze bardziej przejrzysty i zrozumiały dla nowych użytkowników, podjęto decyzję o zmianie nazwy popularnej czynności przesyłania dalej czyjegoś tweeta. Do tej pory brzmiała ona po prostu "retweet", lecz aktualnie testowane jest określenie "share", które od razu na myśl przynosi skojarzenie z Facebookiem. Jak bardzo Twitter będzie chciał upodobnić się do Facebooka i gdzie go to zaprowadzi?

Grafika.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu