30

Testowaliśmy Samsung Galaxy Tab 8.9 z LTE

Pierwszy w Polsce tablet z LTE. Tak reklamuje Samsunga Galaxy Tab 8.9 LTE sieć Plus, dzięki której mieliśmy okazję samodzielnie sprawdzić możliwości rynkowej nowości. Co potrafi poręczne urządzenie z systemem Android, dwurdzeniowym procesorem oraz wydajnym układem graficznym? Czy technologia LTE zasługuje na miano rewolucji w mobilnym internecie? Odpowiedzi na te i inne pytania postaramy udzielić […]

Pierwszy w Polsce tablet z LTE. Tak reklamuje Samsunga Galaxy Tab 8.9 LTE sieć Plus, dzięki której mieliśmy okazję samodzielnie sprawdzić możliwości rynkowej nowości. Co potrafi poręczne urządzenie z systemem Android, dwurdzeniowym procesorem oraz wydajnym układem graficznym? Czy technologia LTE zasługuje na miano rewolucji w mobilnym internecie? Odpowiedzi na te i inne pytania postaramy udzielić się w poniższym teście.

Obudowa i ekran

Po wyjęciu tabletu z pudełka mamy pozytywne odczucia – bardzo poręczne rozmiary, estetyczna czarna ramka wokół ekranu, srebrne plastikowe boki oraz błyszczący, biały tył obudowy. Całość jest dobrze spasowana i daje wrażenie wytrzymałego sprzętu. Na dole obudowy, ustawiając tablet pionowo w pozycji horyzontalnej, znajdziemy szerokie wejście do podłączenia z komputerem oraz ładowania, a także dwa małe głośniki. Umiejscowienie tych ostatnich jest jednak niezbyt trafione – położenie lub ustawienie tabletu w tej pozycji często powoduje zagłuszanie dźwięków wydobywających się ze skierowanych w podłoże głośników. Na górze obudowy umiejscowiono przycisk do włączania i wyłączania urządzenia, a także regulację głośności oraz wejście słuchawkowe.

Już przy pierwszym uruchomieniu w oczy rzuca się dobra jakość obrazu na 8.9-calowym ekranie TFT oraz poręczne wymiary tabletu. Wysoka rozdzielczość 1280 x 800 pikseli oraz 16 milionów kolorów sprawiają, że ciężko dopatrywać się w wyświetlanym obrazie niedoskonałości. Nawet pod dużym kątem detale są dobrze widoczne. Płynna regulacja jasności, również sterowana automatycznie, pozwala dopasować ekran do naszych preferencji oraz przy okazji oszczędzać energię i podnosić żywotność baterii.

Na pochwałę zasługuje rozmiar ekranu – jest na tyle duży, aby nie męczyć naszego wzroku, a jednocześnie na tyle kompaktowy, że cały tablet jest bardzo poręczny i zmieści się nawet w niewielkiej damskiej torebce. W plecaku nawet nie poczujemy jego obecności – Samsung Galaxy Tab 8.9 waży niespełna 500 gramów.

Z dotykiem ekran radzi sobie dobrze, jednak nie jest to szczyt wykorzystania możliwości tejże technologii. Zdarza się czasami, że urządzenie zarejestruje niechciane muśnięcie z naszym palcem lub z drugiej strony – nie reaguje na wyraźny dotyk. Trudno powiedzieć jednak, na ile na to ma wpływ sam ekran, a na ile zastosowany w tablecie system operacyjny Android.

Jak przy zdecydowanej większości urządzeń z ekranem dotykowym, tak i w przypadku Samsung Galaxy Tab 8.9 LTE pojawia się problem zabrudzenia wyświetlacza śladami palców. Po stosunkowo krótkim okresie użytkowania bardzo widoczne stają się smugi na wyświetlaczu, a doprowadzenie go do porządku za pomocą odpowiedniej szmatki zajmuje chwilę czasu.

Interfejs

Ekran startowy Live Panel interfejsu stworzonego przez Samsunga, a bazującego na Androidzie w wersji 3.2, możemy dowolnie konfigurować. Od wybrania tapety (dostępne są również wersje animowane), aż po wybór i rozmieszczenie interfejsów poszczególnych funkcji. Widżety możemy lokować w dowolnym miejscu ekranu i – w większości przypadków – regulować wielkość wybranego okienka. Dzięki temu, w zależności od potrzeb, na podstawowym ekranie tabletu można ustawić podgląd pogody, kalendarza, poczty elektronicznej, Facebooka, czy też zakładkę do ulubionej strony internetowej lub kontaktu z książki adresowej. Ekran startowy możemy przesuwać dwa razy w lewo i prawo – łącznie daje nam to pięć ekranów, na których dowolnie lokować możemy ulubione i najbardziej przydatne widżety.

Na dole ekranu widoczny jest szary pasek, pozwalający poprzez zamieszczone na nim ikony cofać się do poprzedniego ekranu, wychodzić do ekranu startowego czy też wyświetlać ostatnio uruchomione aplikacje w wygodnej formie małych zrzutów ekranowych z boku ekranu.

Dotykając w zegarek, umiejscowiony w dolnym prawym rogu ekranu, otrzymujemy szybki dostęp do podstawowych informacji oraz ustawień systemu. W tym miejscu szybko włączymy bądź wyłączymy Wi-Fi, Bluetooth, GPS, powiadomienia czy automatyczne przyciemnianie i obracanie ekranu. Jednym dodatkowym dotknięciem wejdziemy również do pełnych ustawień Androida. Tam znajdziemy multum opcji, dzięki którym bardziej zaawansowani użytkownicy dopasują działanie systemu do swoich wymagań i preferencji. To mocna strona Androida – decydować możemy o wyglądzie i rozmiarze dotykowej klawiatury, czułości mikrofonu, ustawiać szyfrowanie, wykonywać kopie zapasowe, korzystać z opcji oszczędzania energii czy synchronizacji.

Ciekawym rozwiązaniem jest dolny pasek z programami do szybkiego uruchamiania – Mini Apps. W każdym momencie pracy na tablecie mamy łatwy dostęp do programów takich jak: Menedżer zadań, Kalendarz, Czas na świecie, Notatnik, Kalkulator oraz Odtwarzacz MP3. Wszystkie te aplikacje po uruchomieniu nakładane są na obecnie wyświetlany obraz, a ich położenie możemy dowolnie modyfikować. Możliwe jest zatem uruchomienie na przykład notatnika ze stroną internetową w tle. Bardzo wygodne i użyteczne rozwiązanie, szkoda jednak, że aplikacji dostępnych w pasku nie możemy dodawać i usuwać.

Aplikacje internetowe

Urządzenie mobilne ma za zadanie gwarantować wygodne korzystanie z internetu. Korzystając z tabletu Samsunga otrzymujemy dostęp do całych zasobów sieci: poczty e-mail, stron internetowych oraz serwisów społecznościowych. Samsung oddał do dyspozycji użytkowników aplikację do obsługi poczty e-mail, możemy także skorzystać z programu dedykowanego usłudze GMail. Obydwa są wygodne w obsłudze, dobrze radzą sobie z załącznikami, powiadamiają o nadejściu nowego listu na dolnym pasku koło zegarka, a także dają możliwość podglądu maili w formie widżetu na ekranie startowym.

Przeglądarka internetowa, jaka została zainstalowana domyślnie na tablecie Galaxy Tab, to Chrome w wersji Lite. Ogólny wygląd przeglądarki jest zbliżony do pełnej wersji, mamy zatem szybki dostęp do wyszukiwarki Google, zakładek czy strony startowej z miniaturkami najczęściej odwiedzanych adresów.

W ustawieniach przeglądarki Chrome znajdziemy wiele opcji, w tym synchronizację zakładek z innymi urządzeniami, zarządzanie plikami cookie, zapamiętywaniem haseł czy zapisywaniem historii przeglądania. W dziale Labs znajdziemy tak przydatne opcje jak Google Instant (otrzymujemy wyniki wyszukiwania już podczas wprowadzania tekstu) czy Szybkie sterowanie (małe menu do sterowania całą przeglądarką jednym kciukiem w trybie pełnoekranowym).

Bardzo ważną cechą Google Chrome na Androida, działającym na tablecie Galaxy Tab, jest obsługa technologii flash. Tam, gdzie konkurencyjny iPad kuli ogon, tam tablet Samsunga rozwija skrzydła. Nie ma zatem żadnego problemu z oglądaniem stron internetowych wykorzystujących flasha, który nadal jest bardzo popularny i często stosowany przez twórców witryn. Wszystko ładuje się i działa płynnie i w zasadzie nie odbiega od tego, jak flash zachowuje się na normalnych komputerach.

W trakcie czytania stron internetowych mamy możliwość prostego przybliżania i oddalania obrazu w celu dopasowania wielkości tekstu. Wystarczy przycisnąć ekran w dwóch dowolnych punktach, a następnie przechylać się wraz z tabletem w przód lub w tył – daje to ten sam efekt jak powiększania obrazu za pomocą standardowych gestów palcami.

Samsung postanowił oddać użytkownikom tabletu aplikację Social Hub. Jest to program stworzony specjalnie dla miłośników sieci społecznościowych – połączyć możemy w nim różne konta, w tym mailowe lub z Facebooka, Twittera czy LinkedIn. W ten sposób w jednym miejscu otrzymujemy powiadomienia ze wszystkich tych źródeł. Jest to rozwiązanie bardzo wygodne, do którego trzeba się jedynie chwilę przyzwyczaić – czasami informacje z wielu stron potrafią przetłoczyć ilością i częstotliwością z jaką do nas docierają.

Aparat i kamera

Testowany tablet posiada wbudowaną z przodu urządzenia kamerę 2 MPx do prowadzenia wideo rozmów, jak również aparat fotograficzny 3MPx na tyle obudowy do wykonywania zdjęć. Mimo niskiej rozdzielczości zdjęcia nie wyglądają najgorzej. Z pewnością w wykonywaniu zdjęć pomaga autofocus oraz lampa LED rozjaśniająca fotografowany obiekt przy słabych warunkach oświetleniowych. Dzięki wbudowanej opcji geotaggingu tablet zapamięta w jakim miejscu wykonane było dane zdjęcie.

Ciekawostką są narzędzia do tworzenia zdjęć w wybranej scenie (tryb nocny, sport, wewnątrz pomieszczenia itd.), efekty specjalne a nawet opcję bardzo wygodnego i efektywnego tworzenia panoram.

Tylna kamera pozwala na nagrywanie filmów w jakości 720p oraz prędkością 30 klatek na sekundę. Służąca typowo do prowadzenia rozmów internetowych przednia kamera zapewnia zaledwie jakość VGA, lecz z tą samą płynnością obrazu (30 fps).

Oto przykładowe zdjęcie wykonane kamerą wbudowaną w tył obudowy:

Wydajność i bateria

Uruchomienie tabletu Samsunga nie trwa zbyt długo i zajmuje, do momentu załadowania wszystkich widżetów na ekranie startowym, mniej niż minutę. Gorzej sytuacja wygląda przy przewijaniu ekranów – tutaj zauważyć można widoczne przeskoki w animacji. Mimo dwurdzeniowego procesora system Android nie radzi sobie ze wszystkimi efektami przejść i animacjami. Niemiłe dla oka skoki wyeliminować można bacznym obserwowaniem uruchomionych procesów w Menedżerze Zadań lub wyłączeniem animacji w ustawieniach tabletu. Mimo to spodziewać się można było lepszego dopracowania tego elementu. Co ciekawe, przeskakujący interfejs to praktycznie jedyna bolączka dotycząca wydajności Samsunga Galaxy Tab 8.9 LTE. Dwurdzeniowy procesor o częstotliwości 1,5 GHz oraz układ graficzny Adreno 220 sprawdzają się przy oglądaniu filmów w wysokiej rozdzielczości jak i przy uruchamianiu gier z Android Market.

Bateria o pojemności 6100 mAh wedle producenta umożliwia urządzeniu czuwanie od 1750 (2G) do 1480 godzin (3G) czuwania. Jak wygląda używanie tabletu w praktyce? Jedno naładowanie baterii wystarcza na jeden do trzech dni działania – wszystko zależy od intensywności z jaką korzystamy z Galaxy Tab. W momencie, gdy jest on jedynie wsparciem dla działającego komputera i służy jedynie do sporadycznego przeglądania internetu czy obejrzenia niedługiego serialu za pośrednictwem telewizji internetowej, bateria powinna wytrzymać nawet trzy dni. Jeżeli tablet wykorzystywać będziemy jednak częściej, a włączony będzie on niemal cały czas, jego podłączenie do ładowarki konieczne będzie codziennie. Tutaj ważna uwaga – Galaxy Tab 8.9 LTE ładować można za pomocą dołączonego do opakowania kabla USB lub ładowarki sieciowej. Zdecydowanie polecamy ten drugi sposób, gdyż ładowanie tabletu przez port USB na przykład w laptopie może trwać wieczność. Szczególnie, jeśli tablet podczas ładowania jest ciągle uruchomiony.

LTE, czyli wisienka na torcie

Ta część testu Samsunga Galaxy Tab 8.9 LTE to zapewne najbardziej interesujący fragment i nie ma się co dziwić – technologia ta zapowiadana jest jako rewolucja w internecie mobilnym. Czy faktycznie LTE godnie zastąpi znane wszystkim od dawna 3G? Sprawdźmy.

Tablet w trybie automatycznego wyboru sieci zawsze wybiera tą o największym zasięgu. Można uznać to za zaletę, jednak dzięki temu w trybie automatycznym nigdy urządzenie nie nawiązało łączności z LTE – wolało wolniejsze, ale stabilniejsze połączenia. Na szczęście menu oferuje opcję ręcznego wyboru rodzaju sieci – po wyborze „Tylko LTE” wystarczyło odczekać chwilę i cieszyć się połączeniem z szybką siecią.

LTE pozytywnie zaskoczyło osiąganymi transferami – mimo, iż nie były one stałe i wahały się bardzo nawet przy pomiarach wykonywanych w odstępach kilku minut. Najlepszy wynik, jaki udało się osiągnąć za pomocą testów na witrynie speedtest.net to 45,2 Mb/s dla pobierania i 8,56 Mb/s dla wysyłania danych. Ściąganie nigdy nie spadło poniżej 12 Mb/s, a wysyłanie 0,5 Mb/s. Przy takich parametrach nie ma najmniejszego problemu z korzystaniem z takich aplikacji jak TVN Player czy Ipla.tv oraz oglądaniu na żywo poprzez internet filmów w dobrej jakości.

O przydatności LTE decyduje w dużej mierze zasięg. I nie ma co ukrywać, że w tej kwestii operatorzy mają jeszcze sporo do poprawienia. Testy wykonywaliśmy dzięki sieci Plus na terenie południowej części Warszawy. Zasięg w przypadku połączenia LTE nigdy nie przekroczył jednej kreski. Na terenach podmiejskich połączenie było już zrywane i pozostawało wówczas powrócenie do wolniejszego HSPA lub 3G.

Podsumowanie

Podchodząc do testu Samsunga Galaxy Tab w wersji 8.9 LTE nie byłem przekonany co do użyteczności tabletu samego w sobie. Ograniczone możliwości w porównaniu do komputera w pełni zrekompensowały gabaryty urządzenia. Wszędzie tam, gdzie laptop wydaje się za duży i za ciężki, kompaktowy tablet Samsunga sprawdzi się idealnie. Jest on porządnie wykonany i oferuje dobre parametry techniczne. Z szybkiego mobilnego internetu LTE skorzystają głównie osoby mieszkające na terenach z dobrym zasięgiem sieci – wtedy transfery są naprawdę zadowalające i z powodzeniem mogą zastąpić stałe łącze internetowe w domu. Za pewnego rodzaju bolączkę testowanego tabletu można uznać system Android – zdarzają się w nim problemy z płynnością interfejsu lub zawieszenia się całego tabletu. Dla osób, które kochają jednak Androida i nie mogą patrzeć na konkurencyjny system iOS, tablet Samsung Galaxy Tab 8.9 LTE będzie wyborem doskonałym.

Plusy:

  • poręczne rozmiary
  • dobrej jakości ekran
  • obsługa LTE

Minusy:

  • zasięg LTE
  • problemy z płynnością interfejsu
  • urządzeniu zdarzyło się zawiesić