15

Tesla jak nakładka Xiaomi. Zamiast klasycznego klaksonu ustawisz beczenie kozy

Wiedzieliście, że samochody Tesla będą miały niedługo jeszcze więcej możliwości personalizacji? Ustawicie sobie w nich na przykład beczenie kozy zamiats klasycznego klaksonu.

Czasami zastanawiam się, jakie reakcje zachodzą w głowie Elona Muska, że wpada na takie dziwne pomysły. Właśnie wypalił z kolejnym – niedługo samochody Tesla dostaną dodatkowe opcje dostosowywania ustawień pod preferencje użytkownika. Myślicie, że chodzi o coś poważnego i faktycznie przydatnego? Oj nie, nie tym razem.

Nie ujawniono jeszcze pełnego zestawu dźwięków klaksonów i odgłosów podczas powolnej jazdy, ale mówi się o – uwaga, usiądźcie – beczeniu kozy, pędzącym wietrze oraz odgłosach kokosowego stukotu koni z…Monty Pythona. Jeśli ktoś jeszcze go nie słyszał, służę pomocą.

Musk rozważa ponadto możliwość wgrywania do samochodów własnych dźwięków i uwierzcie mi – mam niezłą wyobraźnię, ale kompletnie nie jestem w stanie tego ogarnąć. Wystarczy, że wprowadzono taką funkcję w smartfonach i czasami zrywam boki ze śmiechu słysząc, jakie dzwonki potrafią ustawić ludzie. No i co z przepisami? Nikt nie reglamentuje dźwięku przychodzącego połączenia w smartfonie, samochody to jednak trochę poważniejsza sprawa. Myślę, że w wielu krajach taki bajer zwyczajnie nie przejdzie.

I to nie jest żart. Podobno nowe oprogramowanie do samochodów Tesla jest właśnie wdrażane.

źródło