Mobile

Ten smartfon będzie królem średniej półki cenowej. Premiera Huawei Mate 10 Lite

TP
Tomasz Popielarczyk
22

Oprócz nowego flagowca, jakim jest Huawei Mate 10 Pro, chiński producent zaprezentował dziś model Lite, który zapowiada się na bezkonkurencyjny w swoim segmencie cenowym.

Smartfony z serii Lite nie są niczym nowym w ofercie Huawei. Pierwszy raz jednak model ten debiutuje równo z premierą podstawowej wersji. Huawei Mate 10 Lite będzie, jak łatwo się domyślić, należał do średniej półki cenowej. Producent wyposażył go w równie duży ekran, jak w modelu Mate 10. To prawdopodobnie ta sama ma

tryca o przekątnej 5,9 cala oraz rozdzielczości 2160 x 1080 px (proporcje 18:9). Ekran ma niezwykle smukłe ramki, co sprawia, że stanowi aż 83 proc. ogólnej powierzchni przedniego panelu.

Sercem smartfona jest SoC Kirin 659 z ośmioma rdzeniami (4 x 2,36 GHz, Cortex A73 + 4 x 1,70 GHz, Cortex A53)  wspierany przez GPU Mali-T830 MP2, 4 GB pamięci RAM oraz 64 GB pamięci wewnętrznej (rozszerzalnej oczywiście za pomocą MicroSD). Całość zasila bateria litowo -jonowa o pojemności 3340 mAh. Zastosowanie złącza USB ze wsparciem dla OTG pozwoli wykorzystać ją również w roli powerbanka.

Mate 10 Lite posiada dwa aparaty z matrycami 16 Mpix oraz 2 Mpix. Nie są one jednak sygnowane logo Leica. Co ciekawe z przodu zastosowano podobny zestaw: 13 Mpix + 2 Mpix. Duże piksele o przekątnej 1.75 µm mają uczynić nasze selfie bardziej wyraźnymi i szczegółowymi. Niestety o samym aparacie nie wiemy póki co nic więcej.

Mate 10 Lite, w przeciwieństwie do dwóch pozostałych modeli z tej serii nie będzie posiadał Androida Oreo. Smartfon zostanie oparty na Androidzie 7.1.1 Nougat, a odpowiednia aktualizacja pojawi się z czasem. Nie zabraknie oczywiście tutaj nakładki graficznej EMUI w wersji 5.1.

Ciekawym dodatkiem są bezprzewodowe słuchawki, które otrzymamy przy preorderze. Ma to być wodoszczelna konstrukcja z ruchomą cewką 11 mm i membraną wykonaną z materiałów kompozytowych micron wzmacniających głębię basów. Zastosowana w nich bateria 137 mAh. Ma wystarczyć na 11 godzin pracy.

Smartfon w Polsce będzie wyceniany na 1499 złotych. Pojawi się też u operatorów. Przedsprzedaż ruszyła w niektórych sklepach już dziś, ale na dostawy poczekamy bardzo długo, bo aż do końca listopada.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: