0

TechCrunch Disrupt Europe i Hackhaton w Berlinie 26-29 października 2013

Ta konferencja, która jest głównie skierowana do przedsiębiorców oraz inwestorów technologicznych z Europy, Azji oraz Afryki, będzie w tym roku dotyczyła przede wszystkim budowania międzynarodowego biznesu. Na konferencji pojawią się również ludzie z Silicon Valley, a to samo w sobie sprawia, że młode starupy będą miały okazję prezentacji swoich pomysłów dotyczących przede wszystkim biznesu skierowanego […]

Ta konferencja, która jest głównie skierowana do przedsiębiorców oraz inwestorów technologicznych z Europy, Azji oraz Afryki, będzie w tym roku dotyczyła przede wszystkim budowania międzynarodowego biznesu. Na konferencji pojawią się również ludzie z Silicon Valley, a to samo w sobie sprawia, że młode starupy będą miały okazję prezentacji swoich pomysłów dotyczących przede wszystkim biznesu skierowanego na rynek międzynarodowy, nie tylko europejskim inwestorom, ale również graczom z “mekki startupów” – czy warto się tam znaleźć? To chyba pytanie retoryczne;).

Na pewno, na takie imprezy warto się wybrać szczególnie jeśli interesujesz się tematyką startupów i europejskim środowiskiem technologicznym. Ta inicjatywa TechCrunch sięga roku 2007, kiedy to miała miejsce ich pierwsza konferencja w Europie.

Jeśli chcesz wziąć udział w konferencji Disrupt 2013 i pokazać światu swój starup, bilety są już do nabycia na stronie TechCrunch. Choć muszę przyznać, że osobiście ceny trochę mnie zaskoczyły. Szczególnie dla startupów z naszego kraju może okazać się “trochę drogo”, gdyż cena “early bird” to 400 EUR a jeśli się na nią nie załapiesz, będziesz musiał liczyć się z wydaniem 500 EUR. Tu mój entuzjazm troszeczkę przygasł, ale nie opadł całkowicie;). Myślę, że ta “wejściówka dla startupów” jest jednak warta swojej ceny i bez wątpienia bilety znajdą amatorów nawet pomimo tej przeszkody.

Czego możemy oczekiwać w tym roku?
Czytając program, można się dowiedzieć, że w konferencji wezmą udział przedstawiciele TechCrunch, edytorzy i dziennikarze – ale to chyba oczywiste;), fundusze venture capital oraz ciekawi przedsiębiorcy. Możemy oczekiwać interesujących dyskusji oraz rozmów z prelegentami “one-to-one”. O tym, kto weźmie udział w konferencji dowiemy się jednak dopiero bliżej aktualnej daty tego wydarzenia.

techcrunch-disrupt-2011

Hackathon. Będzie miał miejsce na 24 godziny przed aktualnym rozpoczęciem konferencji i wezmą w nim udział programiści, developerzy oraz hackerzy, którzy będą mieli możliwość pracy nad ciekawymi rozwiązaniami, produktami oraz serwisami. Ci którzy wykażą się inicjatywą i zostaną docenieni przez sędziów i publiczność, będą mieli możliwość przedstawienia swoich rozwiązań na scenie głównej podczas trwania konferencji.

Startup Battlefield. Około 20 wybranych startupów, spośród wszystkich, które zgłoszą swój udział, będzie miało szansę zaprezentowania swoich produktów i serwisów przed oceniającymi ich pracę sędziami oraz zgromadzoną publicznością. Battlefield będzie również transmitowane na żywo w internecie. Z 20 startupów zostanie następnie wybranych 6, które będą “walczyły” o czek w wysokości 0,5 miliona dolarów.

Startup Alley. Podczas trwania Disrupt około 100 starupów będzie prezentowało swoje pomysły, zgromadzonej publiczności oraz inwestorom. Ta część konferencji jest podzielona na 2 dni i każdego dnia będzie się reklamowało około 50 startupów. Biznes, który zdobędzie najwięcej głosów publiczności będzie miał szansę dołączyć do 20 firm prezentujących swoje rozwiązania na “dużej scenie” i powalczy wraz z nimi o 500 tys USD nagrody. Są jednak dwa główne warunki wzięcia udziału w Startup Alley – biznes nie może być starszy niż 2 lata oraz łączna wartość poprzednich inwestycji nie może przekraczać 2 milionów dolarów.

Sponsorzy. Jeśli masz już ugruntowaną pozycję na rynku, lub z innego powodu chciałbyś zostać jednym ze sponsorów konferencji, będziesz miał taką możliwość. Dzięki temu będziesz mógł zaprezentować swoją firmę i jej produkty na konferencji oraz skorzystać z kilku innych ciekawych opcji. Po więcej szczegółów na ten temat zapraszam na stronę organizatora poświęconą TechCrunch Dirt 2013.

Jak zostało to trafnie ujęte przez samych organizatorów, takie konferencje są wylęgarniami ciekawych pomysłów i startupów. Na pewno warto też pojawić się na nich dla nawiązania ciekawych i mogących zaowocować w przyszłości kontaktów z ludźmi z branży technologicznej nie tylko europejskiej, ale i międzynarodowej. Konferencja zapowiada się bardzo interesująco i mam nadzieję, że zobaczymy tam również kilka ciekawych projektów z naszego kraju. Liczę na to, że i mi uda się tam pojawić i opisać to co się będzie działo w Berlinie w październiku dla wszystkich czytelników Antyweb.pl, którzy nie będą mieli okazji udać się tam osobiście.