25

TaskUp – Menadżer zadań z powiadomieniami do UDW

Zwykle opisując Wam startupy staram się wybierać pomysły, które przypadły mi do gustu, podoba mi się ich idea, przeznaczenie czy też samo wykonanie. Nad wyraz lubię sprawdzać i testować wszelkiego rodzaju aplikację typu ToDo, zarówno desktopowe jak i mobilne, podobnie zresztą jak projekty przeznaczone do prac grupowych. Wczoraj dane mi było trafić na jeden z […]


Zwykle opisując Wam startupy staram się wybierać pomysły, które przypadły mi do gustu, podoba mi się ich idea, przeznaczenie czy też samo wykonanie. Nad wyraz lubię sprawdzać i testować wszelkiego rodzaju aplikację typu ToDo, zarówno desktopowe jak i mobilne, podobnie zresztą jak projekty przeznaczone do prac grupowych. Wczoraj dane mi było trafić na jeden z takich menadżerów zadań, notatek i przypomnień – TaskUp, którego nie będę mógł polecić, a nawet ostrzegam Was przed korzystaniem z niego.

Serwis dopiero co wystartował, jednak nie są to zamknięte betatesty, ale otwarty system dla każdego. Konto zakładamy autoryzując TaskUp poprzez swoje konto Gmail, podejrzewam, że w celu planowanej integracji z Google Kalendarzem. Już ta procedura powinna mnie odstraszyć, wystarczyło przecież umożliwić założenie konta w normalny sposób, a później chętnym udostępnić możliwość integracji z zewnętrznymi aplikacjami. No, ale ciekawość zwyciężyła.

Serwis wykonany schludnie, bez zbędnych fajerwerków w tego typu aplikacjach. Mamy tu możliwość stworzenia list zadań jak i pojedynczych wpisów. Każdemu zadaniu możemy przypisać priorytet, oznaczany odpowiednim kolorem, dopisać tagi oraz termin wykonania. Jest też możliwość sortowania po tych parametrach. W ustawieniach można określić częstotliwość powiadomień na email o zbliżających się terminach.

W zasadzie to już wszystko, co można by powiedzieć o tym projekcie. Ktoś, kto lubi tego typu aplikacje z pewnością przypadłaby mu do gustu. Być może i sam bym ją opisał i polecał dalej gdyby nie jeden szczegół. Dziś rano przyszło mi powiadomienie na email o wczorajszym zadaniu testowym, którego ustawiłem sobie na dziś.

Przypomnienie zostało wysłane przez zewnętrzny program do obsługi mailingu – Mailgun. Nie sądzę, aby można było zaliczyć ten fakt jako błąd twórcy TaskUp, w takim przypadku zgłosiłbym mu tylko na podany email, ale ewidentnie jako celowe działanie, którego wykrycia nie przewidział, a spowodowanego błędem systemu do obsługi wysyłki, który uwidacznia u odbiorcy, w szczegółach emaila, pole UDW. W ten sposób wszystkie zadania użytkowników lądują dodatkowo na skrzynce właściciela serwisu. W jakim celu? Nie wiem, być może w ten sposób testuje swoją aplikację, sprawdza statystyki i sposób używania TaskUp, ale nie wyrażałem na to zgody. Od tego są rożnego rodzaju aplikacje do feedbacku. Zastanawiałem się też nad zamazaniem adresu tego Pana, w końcu stwierdziłem, że i on wbrew mojej woli przechwycił moją wiadomość email z moją osobistą listą zadań, mogę to samo zrobić z jego adresem.

TaskUp – Nie polecam. Swoją drogą, ciekawe ile tego typu aplikacji z lepszym systemem powiadomień praktykuje tego typu działania…