Microsoft

Szybsze pobieranie aplikacji i aktualizacji w Windows 10 dzięki P2P

KK
Konrad Kozłowski
109

Zdarzyło Wam się narzekać na dłużący się czas pobierania niewielkiej, ważącej dajmy na to 100 MB, aktualizacji w Windowsie? Mnie kilkukrotnie i nie było szans zrzucenia winy na sprzęt czy prędkość dostępu do Sieci. Prawdopodobnie Windows 10 rozwiąże i ten problem, bo Microsoft planuje skorzystanie z...

Zdarzyło Wam się narzekać na dłużący się czas pobierania niewielkiej, ważącej dajmy na to 100 MB, aktualizacji w Windowsie? Mnie kilkukrotnie i nie było szans zrzucenia winy na sprzęt czy prędkość dostępu do Sieci. Prawdopodobnie Windows 10 rozwiąże i ten problem, bo Microsoft planuje skorzystanie z P2P.

Po moich doświadczeniach już nigdy nie zdecyduję się na automatyczne pobieranie i instalację uaktualnień, dlatego bywają przypadki, w których oczekiwanie na zakończenie pobierania aktualizacji dla systemu lub aplikacji ze Sklepu Windows nie ma końca. Microsoft doskonale zdaje sobie z tego sprawę i na celownik obrał poprawienie tej kwestii w "dziesiątce".

W ostatniej wersji Windows 10, która wyciekła do Sieci, znalazło się ciekawe ustawienie właśnie w sekcji Aktualizacji w Ustawieniach systemu. "Pobieraj aktualizacje z więcej niż jednego źródła" - tak prawdopodobnie będzie ono brzmiało w polskiej wersji systemu. Kombinacji źródeł będzie kilka, gdyż dane moga być pobierane z serwerów Microsoftu, innych urządzeń w Sieci lokalnej oraz komputerów podłączonych do Internetu. Za podstawy infrastruktury posłużą efekty pracy firmy Pando Network, którą Microsoft przejął w 2013 roku. Ich rozwiązanie jest podobne do tego co oferuje BitTorrent.

Pozostałymi nowościami w kompilacji systemu (nr 10036), która przedostała się do Sieci jeszcze przed udostępnieniem jej oficjalnie przez Microsoft są poprawki interfejsu, jak przezroczyste Menu Start czy panel łączności Wi-Fi oraz umożliwienie przenoszenia aplikacji pomiędzy wirtualnymi pulpitami. Pojawia się w niej też nowa ikona Kosza. Zdecydowanie najbardziej niecierpliwie oczekujemy na pojawienie się nastepcy Internet Explorera, czyli przeglądarki Spartan. Pomimo zapowiedzi regularnych i częstych uaktualnień dla testowej wersji Windows 10, niestety, jak na razie liczba błędów i niedociągnięć okazała się na tyle duża, że Microsoft wstrzymuje się przed udostępnieniem kolejnych kompilacji. Jeśli jednak zdecydujecie się zaryzykować, to możecie już dziś sięgnąć po ostatnią z nich, bez problemu znajdziecie ją na przykład na popularnych serwisach torrentowych.

Grafiki: The Verge, Neowin.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu