10

Szef MyTaxi na Polskę opowiada że iTaxi to podróbka oraz że może ich kupią?

Postanowiłem dziś na żywo przetestować MyTaxi (które nie dawno zawitało do Polski). Aplikacja niemal identyczna do polskiego iTaxi więc z zamówieniem poszło szybko. Podczas jazdy zapytałem taksówkarza co myśli o takich rozwiązaniach i czy słyszał o iTaxi. Kierowca odpowiedział mi, że iTaxi to taka podróbka, plagiat niemieckiego systemu. Nieco zdziwiło mnie, że taksówkarz jest tak […]

Postanowiłem dziś na żywo przetestować MyTaxi (które nie dawno zawitało do Polski). Aplikacja niemal identyczna do polskiego iTaxi więc z zamówieniem poszło szybko.

Podczas jazdy zapytałem taksówkarza co myśli o takich rozwiązaniach i czy słyszał o iTaxi. Kierowca odpowiedział mi, że iTaxi to taka podróbka, plagiat niemieckiego systemu. Nieco zdziwiło mnie, że taksówkarz jest tak dobrze obeznany w tym kto był pierwszy na rynku i kto od kogo ściągał rozwiązania.

Podpytałem się więc delikatnie skąd to wie i okazało się, że miał okazje (jak to powiedział) osobiście rozmawiać z szefem MyTaxi na Polskę i to on „sprzedał” mu taką opinię o konkurencji. Dodatkowo taksówkarz wspomniał, że szef MyTaxi przebąkiwało coś o tym, że może kupią iTaxi :)

Jak widać ciekawych rzeczy można się dowiedzieć w taksówce.

Teraz jednak na poważnie. Teoretycznie bariery wejścia w ten biznes są dość spore tak więc iTaxi przynajmniej przez jakiś czas mogło być spokojne o konkurencje wewnętrzną. Pech jednak chciał, że Polską zainteresowało się myTaxi które na świecie obsługuje już 15 tysięcy taksówek a w samych Niemczech ma już 20% rynku.

Teoretycznie można też powiedzieć, że w Polsce zabawa dla nich zaczyna się od nowa ponieważ będą mieli do czynienia z niechętnymi korporacjami i konkurencją w postaci iTaxi. Jak się jednak dowiedziałem podpytując kolegów z Berlina w Niemczech MyTaxi miało jeszcze bardziej pod górkę bo ponoć nie tylko musiało zrobić deal z korporacjami ale też powalczyć z regulacjami prawnymi (jeden taksówkarz jedna korporacja a Mytaxi było traktowana jako kolejna). Tak więc mają doświadczenie. Oprócz doświadczenia maja też niezłe zaplecze inwestorów (Daimler AG, Deutsche Telekom AG itp), którzy włożyli w projekt 10 milionów EUR i pomagają mu się rozwijać.

Jeśli chodzi o zasadę działania to MyTaxi niewiele różni się od iTaxi. Cały proces zamawiania taksówki odbywa się przez telefon, po drugiej stronie taksówkarz przyjmuje zamówienie również poprzez smartphona. myTaxi też z tego co widzę namawia do instalacji aplikacji przez taksówkarzy mających smartphona czyli nie koniecznie trzeba brać od nich sprzęt – może to przyspieszyć proces pozyskiwania nowych kierowców. Różnicą na rzecz iTaxi jest natomiast możliwość wskazania samochodu na mapie podczas zamawiania Taksówki. Jest też sporo różnic jeśli chodzi o aplikacje – w tym przypadku MyTaxi daje więcej (historia tras, ulubiony kierowca, kalkulator, baza adresów itp – no i nie ma co ukrywać widać na czym wzorowało się iTaxi. No i ponoć w Niemczech testują już płatności mobile – co przyznam byłoby bardzo miłym dodatkiem.

Chcą pogłębić nieco wiedzę na temat MyTaxi wysłałem przez agencję PR pytania do szefostwa w Polsce. Pytałem o to ile na dziś mają taksówek w Warszawie, jakie mają plany jeśli chodzi o współpracę z korporacjami które dość niechętnie jak wiemy odnoszą się do tego projektu, jaki mają budżet na Polskę i jaką maja przewagę nad konkurencją (czyli iTaxi).

Odpowiedzi niestety nie nadają się do cytowania ponieważ dostałem właściwie PR-ową papkę bez żadnych konkretów. Mają na dziś ponoć w warszawie trzy cyfrową liczbę współpracujących taksówek (czyli pewnie z 80 plus duże zaokrąglenie) oraz plan zdobycia 10% Warszawskiego rynku do końca roku (czyli ok 900 bo podają, że W-wa mamy aż 9k taksówek). Na pytanie o przewagę nad konkurencją dostałem w odpowiedzi skróconą historię firmy :)

Zapytałem też szefa polskiego iTaxi co myśli o konkurencji z Niemiec. Oto co odpowiedział Łukasz Felsztukier

Rynek nie lubi próżni i spodziewaliśmy się, że wcześniej czy później niemiecki konkurent dotrze również do Polski. Ciężko jest ocenić skuteczność MyTaxi na obecnym etapie – firma rozdaje większość rzeczy za darmo (telefony, karty SIM, zlecenia). Moment weryfikacji przyjdzie gdy pojawią się opłaty – wtedy społeczność taksówkarzy powie „sprawdzam”. My dostarczamy stołecznym taksówkarzom ponad 1000 zleceń każdego miesiąca z silną tendencją rosnącą. Usługa iTaxi Biznes – przejazdy bezgotówkowe – skierowana do firm sprzedaje się bardzo dobrze, a dołączenie w tym tygodniu wszystkich taksówek EcoCar spowodowało, że w iTaxi średni czas oczekiwania na taksówkę to zaledwie kilka minut. Oceniamy że na rynku jest miejsce dla kilku tego typu rozwiązań i robimy dalej swoje

Przy czym dodam jedynie, że ta darmowość w Mytaxi ma swoje limit które są jasno skomunikowane kierowcom. Dostają za darmo telefon z internetem, i pakiet przejazdów za które nie muszą odprowadzać prowizji. Są jednak świadomi, że pakiet się kiedyś skończy – choć oczywiście nie wiadomo jak to wpłynie na wybór firmy z którą będą chcieli docelowo współpracować.