Moje przemyślenia

Strony firmowe od Google+. Teraz dopiero zacznie się prawdziwa rywalizacja z Facebookiem

KM
Kamil Mizera
13

Wczoraj Google po raz kolejny, niemal z zaskoczenia, dodało nową usługę do swojego serwisu społecznościowego. Tym razem jednak jest to naprawdę spora rzecz, gdyż od tej pory Google+ jest nareszcie otwarte dla firm. Na rezultat tego otwarcia nie trzeba było długo czekać. Niemal natychmiast publiczny...

Wczoraj Google po raz kolejny, niemal z zaskoczenia, dodało nową usługę do swojego serwisu społecznościowego. Tym razem jednak jest to naprawdę spora rzecz, gdyż od tej pory Google+ jest nareszcie otwarte dla firm. Na rezultat tego otwarcia nie trzeba było długo czekać. Niemal natychmiast publiczny stream Google+ zaroił się od firmowych stron. Tworzenie googlowych fanpagów wciąż trwa, ale już warto zastanowić się nad skutkami dla samego Google, ale również Facebooka.

Na razie nowa usługa Google+ jest w bardzo wczesnym stadium rozwoju. Wizualnie i funkcjonalnie niewiele różni się od normalnych profili użytkowników, poza może tym, że firmową stronę można plusikować i udostępniać. Domyślnie utworzono również kręgi „Klienci”, „VIP” czy „Członkowie zespołu”. Szczególnie zwraca uwagę ten ostatni krąg i jeżeli dodamy do niego rewelacyjną moim zdaniem opcja wideoczatu grupowego, to może się okazać, że nowe firmowe strony G+ nie będą tylko marketingowymi narzędziami, ale również wewnątrz-firmowymi komunikatorami. I o ile nie wyobrażam sobie, że w taki sposób miałaby się wewnętrznie komunikować olbrzymia korporacja, o tyle niewielkie firmy – czemu nie?

Jeżeli zaś przy marketingu jesteśmy, to bez wątpienia służyć mu będzie wspomniana wczoraj przez Grześka opcja Direct Connect, która ma na celu błyskawiczne wyszukiwanie w Google firmy i odsyłanie użytkownika do strony firmy na G+. W ten sposób nie tylko wpływa to korzystnie marketingowo na samą firmę, którą łatwo odszukać, ale również, przy okazji, promuje sam serwis społecznościowy.

Na razie jednak, jak wspomniałem, strony firmowe od Google Plus są w swoim początkowym stadium rozwoju i nie wiadomo jeszcze, w którą stronę Google będzie je rozwijać. Czy akcent zostanie postawiony na minimalizm czy może na szeroką integrację z innymi usługami firmy? To się dopiero okaże. Na pewno ich pojawienie się przyciągnie do serwisu wiele firm (co już obserwujemy), ale również wywołane tym niemałe poruszenie w sieci powinno również przyciągnąć nowych użytkowników, na co bez wątpienia Google liczy.

Nie można jednak zastanawiać się nad stronami firmowymi od Google bez odniesienia się do fanpagów na Facebooku. W momencie zaproszenia przez Google firm do swojego serwisu społecznościowego porównywanie Google+ i Facebooka zaczyna nabierać znacznie większego sensu. Facebook stał się dla różnego rodzaju firm doskonałą tubą marketingową. Trudno się temu dziwić – 800 milionów użytkowników, którzy nie szczędzą czasu na przebywanie na tym serwisie, to doskonały target dla każdego biznesu – od najmniejszego, kilkuosobowego, po ten olbrzymi, międzynarodowy. Zaryzykuje stwierdzenie, że obecnie podstawą dla niemal każdej firmowej kampanii internetowej jest Facebook. Czy Google+ jest w stanie w tym segmencie przełamać dominację Facebooka?

Na pewno jeszcze nie teraz. Strony od Google+ to dopiero zarys, brak im wielu przydatnych funkcji, którymi facebookowe fanpage obrastały przez lata. Dodatkowo liczba użytkowników serwisu jest wciąż relatywnie mała. Google ma jednak w rękawie sporego asa, a wręcz całą ich talię w postaci bogatego portfela różnych aplikacji i usług i coraz szybciej i lepiej je integruje ze swoim serwisem społecznościowym. Co ważne, robi to z przysłowiową „głową” – mimo nieustannych zmian serwis nie traci nic ze swojej prostoty i przejrzystości, o czym do końca nie można powiedzieć w przypadku Facebooka. Wprawdzie w tym momencie panuje istne szaleństwo zakładania stron na G+, to jednak wciąż podstawowy marketingowy content tworzony będzie głównie z myślą o Facebooku.

Jednak pojawienie się na tym polu potężnego konkurenta w postaci Google na pewno nie może pozostać bez reakcji ze strony twórców Facebooka. Wyobrażam sobie, że w najbliższym czasie Facebook znów czymś nas zaskoczy. Być może szybszą implementacją TimeLine’u i nowego wyglądu na stronach? Jedno jest pewne – na pewno będzie ciekawie.

 

Jak sądzicie, czy Google+ jest w stanie zaoferować coś innego firmom, niż Facebook?

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

GoogleFacebookstrony firmowe