Ciekawostki

Stephen Hawking: musimy opuścić Ziemię i okiełznać wiązkę światła do podróży międzygwiezdnych

MH
Marcin Hołowacz
83

Stephen Hawking podtrzymuje swoją opinię o tym, iż ludzkość powinna skupić się na eksploracji pozaziemskich planet.

Starmus

Starmus International Festival to międzynarodowe zebranie, którego celem jest celebrowanie astronomii, kosmosu, muzyki, sztuki oraz nauk takich jak biologia i chemia. Do tej pory Starmus odbyło się w latach 2011, 2014, 2016 na Teneryfie. Aktualne Starmus IV odbywa się teraz (od 18 do 23 czerwca 2017) i po raz pierwszy ma miejsce w Norwegii, a tematem przewodnim jest „Życie i Wszechświat” (ang. Life And The Universe). Do tej pory w Starmus uczestniczyło już wielu znanych ludzi, jak np. Neil Armstrong, Buzz Aldrin, Richard Dawkins, czy Stephen Hawking, który pomaga współtworzyć Starmus.

Sam Hawking mówi o imprezie:

Starmus to ważny i niezwykle wyjątkowy międzydyscyplinarny festiwal ludzi pracujących w najróżniejszych dziedzinach – astronomowie, astronauci, kosmologowie, fizycy, filozofowie, muzycy, artyści, biolodzy etc., którzy dzielą wspólne zainteresowanie tematem Wszechświata, jak doszło do jego powstania, jak aktualnie trwa, i jak możemy go eksplorować oraz wykorzystać jego różne aspekty.

Starmus IV – przemowa Stephena Hawkinga

20 czerwca Stephen Hawking podzielił się swoimi uwagami i ponownie przypomniał, że jego zdaniem ludzkość powinna eksplorować kosmos, po to żeby uniknąć przyszłych zagrożeń związanych z naszym światem. Dodał również, iż jednym ze sposobów na efektywne podróże międzygwiezdne mogłoby być okiełznanie promieni światła.

Być może podróże wykorzystujące światło brzmią absurdalnie, jednak dla naukowca równie absurdalne mogą być próby przemierzania odległości kosmicznych za pomocą… napędów chemicznych. Aktualne prędkości, które jesteśmy w stanie osiągać dzięki takim napędom, gwarantują nam możliwość dotarcia np. do planety Proxima b (krążącą wokół Proxima Centauri) w czasie ok. 3 milionów lat… To trochę za długo, żeby jakaś misja załogowa mogła tam faktycznie dolecieć. Proxima b znajduje się jakieś 4,5 lat świetlnych od Ziemi.

Światło kluczem do podróży

Jednym z alternatywnych sposobów podróżowania jest wykorzystywanie silnego promienia światła, który może “pchać statek kosmiczny” do przodu. Żagle świetlne pozwoliłyby na korzystanie z tego typu napędu. To nie tylko kolejny pomysł na opowiadanie sci-fi… Hawking wraz z miliarderem Yurim Milnerem stworzyli projekt, który ma przyczynić się do powstania wielu malutkich sond (co najwyżej kilka centymetrów długości), tzw. „StarChips”, które wykorzystają nic innego jak właśnie żagle świetlne, po to aby nabrać prędkości.

Żagle potrzebują pomocy… tzn. my musimy zbudować odpowiednie lasery, które skierowane w ich stronę zaczną je rozpędzać. Hawking chciałby aby StarChipy osiągnęły 160 milionów km/h (z taką prędkością mogłyby dolecieć do Marsa z Ziemi w ciągu jednego dnia). Dzięki osiągnięciu 1/5 prędkości światła, malutkie sondy dotarłyby do układu gwiezdnego alfa Centauri w ciągu zaledwie 20 lat.

Dlaczego to takie ważne, żeby opuścić Ziemię?

Stephen Hawking tłumaczy:

Powoli ubywa nam miejsca, a jedyną alternatywą będą inne światy. Nadszedł czas, żeby eksplorować inne układy gwiezdne. Rozprzestrzenianie się może być jedyna rzeczą, która uratuje nas przed nami samymi. Jestem przekonany co do tego, że ludzie powinni opuścić Ziemię.

Źródło 1, 2

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

hot