7

„Średnie” wyniki firmy Samsung. „Not great, not terrible”

Powiem tak - wiele firm chciałoby mieć takie wyniki jak Samsung. Jednak sam największy koreański producent elektroniki najpewniej nie jest z nich w pełni zadowolony. Za kwartał kończący się 31 grudnia 2019 roku, Samsung zadeklarował przychód w wysokości nieco ponad 50 mld dolarów. Jest to spadek o nieco ponad 1,5 miliarda w poprzednim kwartale. Samsung wskazuje na pewne czynniki, które mogły zaważyć na tych wynikach.

Przede wszystkim, Samsung wskazuje na tzw. „fading effect”, który rzekomo towarzyszy każdemu produktowi, który jest wydawany na rynek. Zainteresowanie, np. kolejnym flagowcem istotnie słabnie w kolejnych kwartałach i tak jest aż do kolejnej wielkiej premiery. Warto jednak wiedzieć o tym, że biznes mobilny Samsunga ma się naprawdę dobrze i udało się zwiększyć zyskowność mniej bogatych modeli – głównie dzięki bardzo atrakcyjnemu portfolio.

Czytaj więcej: Samsung Galaxy S20 – jeszcze lepszy flagowiec w „trzech smakach”

W stosunku rok do roku, zyski spadły, co zostało zrzucone na mniejsze ceny takich podzespołów jak pamięci. Co więcej, słaby rynek wyświetlaczy dla urządzeń elektronicznych niekorzystnie wpłynął na ten parametr. Firma twierdzi, że rynek zgłasza mniejsze zapotrzebowanie na wyświetlacze w kręgu urządzeń premium. Z drugiej strony jednak, Samsung zgarnął więcej pieniędzy powiązanych z funkcjonowaniem w centrach danych oraz newralgicznych aplikacjach. Udało się także zmniejszyć koszty działalności. Dział, który odpowiada za czipy HPC oraz sensory fotograficzne wysokiej

rozdzielczości, zanotował poważny wzrost.

Więcej modeli premium u Samsunga

Samsung wskazuje, że jeżeli chodzi o rynek urządzeń mobilnych, będzie robił wszystko, aby zwiększyć sprzedaż modeli premium, które przynoszą mu największe pieniądze (w przeliczeniu na jeden sprzedany egzemplarz). Możemy spodziewać się modemów 5G w kolejnych, droższych konstrukcjach oraz rozwinięcia serii „składanych telefonów” – które reprezentują w tym momencie segment ultra-premium. Na to ostatnie nie będziemy musieli długo czekać: w lutym ma pojawić się Samsung Galaxy X Flip, który ma stanowić przedłużenie idei „składaka” w wykonaniu Samsunga.

Jeżeli chodzi o zyski działu mobilnego, Samsung spodziewa się, że pozostaną one „płaskie” – czyli nie powinny pojawić się ani poważne straty, ani poważne zyski. Samsung skupia się w tym momencie na tym, aby utrzymać swoją pozycję na rynku i jej nie zepsuć. Jak na razie, doskonale mu się to udaje.

Drodzy Czytelnicy, to dzisiaj mój ostatni tekst. Niestety, jest to również mój ostatni tekst na Antywebie – przynajmniej na jakiś czas. Po ponad 5 latach z Wami, robię sobie przerwę, jednak nie od branży technologicznej. W dalszym ciągu będę na niej aktywny, a przy okazji – będziecie mogli przeczytać mnie w innym miejscu. Życzę Wam wszystkiego dobrego, dziękuję za ten wspólnie spędzony czas. Antyweb zawsze był dla mnie miejscem szczególnym – dziękuję całej Ekipie, Grześkowi, Grześkowi i Tomkowi za mega przygodę.

Wszystkiego dobrego!