spotify
19

Obsługa Spotify podczas jazdy będzie łatwiejsza dzięki temu nowemu widokowi

Macie dość niewygodnej obsługi Spotify podczas prowadzenia samochodu? Firma przygotowała nowy widok dla kierowców — sprawdź jak wygląda widok samochody w usłudze!

Dla wielu użytkowników serwisy streamingowe już na dobre zastąpiły domowe kolekcje płyt czy zrzucanych na dyski MP3. Pod wieloma względami są one wygodniejsze, a dostarczane tam listy odtwarzania pozwalają odkryć nową muzykę, po którą wielu z nas inaczej by nigdy nie sięgnęło. Oczywiście zamykając się na jedną usługę, niejako zamykamy się w pewnej ograniczonej licencjami bańce — nie jest też trudno stać się niewolnikiem algorytmów, ale wydaje mi się, że wszystko zależy od podejścia do tematu. Sam niezwykle sobie chwalę — nawet jeżeli jakość oferowana przez Spotify dla posiadaczy sprzętu audio z najwyższej półki jest nie do zaakceptowania, to dla mnie wciąż pozostaje ono jedną z lepszych usług w temacie.

Zobacz też: Spotify doczeka się narzędzi, na które czekają użytkownicy aplikacji mobilnej

Naturalnie Spotify to nie tylko odsłuchiwanie muzyki w domu, ale także „w ruchu”. Czy to dzięki dostępowi do internetu gdziekolwiek jestem, czy też dzięki pobranym do pamięci smartfona utworom. Wielokrotnie jednak podnoszony był temat wygody obsługi Spotify podczas prowadzenia samochodu — jego interfejs nie należy do specjalnie wygodnych i przygotowanych na taką ewentualność. Nareszcie jednak coś się zaczyna w temacie zmieniać, jako że aplikacja dorobiła się „widoku samochodowego” — większego, wyraźniejszego i… po prostu łatwiejszego w obsłudze wtedy, kiedy nie możemy poświęcić ekranowi za dużo uwagi. Jak takowy prezentuje się w praktyce możemy podejrzeć dzięki uprzejmości serwisu 9to5Google.Jak widać elementem który zmienił się najbardziej jest ekran odtwarzania piosenki: zamiast okładki, po prostu powiększone zostały nazwa wykonawcy oraz tytuł utworu. Do tego kontrolki stały się na tyle duże, że problemów z trafieniem w nie — nawet podczas jazdy — nie powinno być problemu. Rzecz jasna Spotify przewidziało że ten widok samochodowy nie przypadnie do gustu każdemu — dlatego poza opcją jego uruchomienia, umożliwiło także jego wyłączenie — zarówno jednorazowe, jak i na stałe — to drugie znajdziecie w ustawieniach aplikacji.

Zobacz też: Spotify w przeglądarce jeszcze nigdy nie było tak wygodne — mała wtyczka o wielkiej mocy!

Widok samochodowy w Spotify aktywuje się automatycznie w chwili, kiedy parujemy się z modułem Bluetooth w naszym samochodzie. Na tę chwilę nie ma możliwości ręcznej jego aktywacji — jeżeli więc aplikacja nie rozpozna waszego samochodu, albo po prostu korzystacie z różnych przekaźników Bluetooth — na ten moment nie macie szansy z niego skorzystać od wejścia.

Zobacz też: Mapy Google bez konkurencji? Integracja z aplikacjami muzycznymi i transport publiczny na żywo  

Bardzo fajny krok ze strony Spotify, który z mojej perspektywy wydaje się być idealnym uzupełnieniem zarządzania odtwarzaczem w popularnych aplikacjach do nawigacji: w tym Waze czy Map Google, które się ostatnio takowego dorobiły.

Źródło: 9to5Google