Spotify

Spotify przygotowuje zmianę w odtwarzaczu, która (u)cieszy oko

Kamil Świtalski
8

Spotify ciągle serwuje jakieś nowości. Tym razem odświeżenia doczekał się odtwarzacz - to zmiana, której wyglądaliśmy od dawna.

Spotify znane jest z tego, że stale kombinuje ze swoimi aplikacjami. Tu doda, tam odejmie, to znowu przeniesie w inne miejsce - jedyną stałą w ich przypadku jest zmiana. Wszystko to w imię dążenia do stworzenia produktu idealnego, ale nowość o której dzisiaj jest typowo kosmetyczna. I wpisująca się w najnowsze trendy w designie tego typu produktów.

O nowościach informuje redakcja Android Police, która ma to szczęście że nowy design aktywowano im już na kilku urządzeniach. U siebie sprawdziłem na czterech (dwa z iOS, dwa z Androidem) - wszędzie wygląda po staremu. A mowa o nowym wyglądzie odtwarzacza, a może raczej - aktualnie odtwarzanego utworu w aplikacji. Moduł doczekał się zaokrąglonych krawędzi i wygląda nieco nowocześniej. Niżej porównanie starego i nowego wyglądu:

Zobacz też: Na taką nowość czekałem od początku istnienia Spotify. Brawo!

Na powyższej grafice jest szary - ale nie zawsze tak będzie. Odtwarzacz będzie dostosowywał barwę tła do okładki aktualnie odtwarzalnego albumu:

Kosmetyka, ale bardzo miła dla oka zmiana. Na tę chwilę nie wiadomo ile przyjdzie nam czekać na udostępnienie nowej opcji. Możliwe, że u Was jest już dostępna - Spotify jak zwykle trochę testuje, trochę udostępnia falami. Nam nie pozostaje nic innego, jak tylko uzbroić się w cierpliwość - prawdopodobnie nowości są już na ostatniej prostej.

Miły akcent na świętowanie bardzo dobrego kwartału - bo mimo że biznes wciąż przynosi straty, to z dziewięciu milionów zarejestrowanych użytkowników - aż siedem korzysta z płatnej opcji Premium. Prawdopodobnie wliczają się w to również plany rodzinne, ale to wciąż bardzo dobra wiadomość!

Źródło, grafiki: Android Police

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: