1

Społecznościowe Wi-Fi od Facebooka to bardzo ciekawy projekt

Facebook Hackathon to „kopalnia pomysłów” – podczas tych wydarzeń narodziły się takie funkcje jak przycisk „Lubię to” czy wideorozmowy. Nic więc dziwnego, że Facebook daje szanse kolejnym ideom – jedną z nich jest możliwość dostępu do hotspotu Wi-Fi po zameldowaniu się w tej lokalizacji na Facebooku. Informacja została już potwierdzona przez pracownika Facebooka – aktualnie […]

Facebook Hackathon to „kopalnia pomysłów” – podczas tych wydarzeń narodziły się takie funkcje jak przycisk „Lubię to” czy wideorozmowy. Nic więc dziwnego, że Facebook daje szanse kolejnym ideom – jedną z nich jest możliwość dostępu do hotspotu Wi-Fi po zameldowaniu się w tej lokalizacji na Facebooku.

Informacja została już potwierdzona przez pracownika Facebooka – aktualnie trwają testy tej usługi we współpracy z „biznesami lokalnymi”, chociażby kawiarniami. W praktyce wygląda to w następujący sposób – Facebook zajmuje się kwestiami technicznymi, jak obsługa i dostarczenie routera, po stronie właściciela biznesu leży jedynie zapewnienie łącza internetowego.

Jeżeli dana osoba poinformuje znajomych na Facebooku, że znajduje się właśnie w tym miejscu, zostanie przekierowana na fanpage biznesu na portalu społecznościowym i będzie mogła kontynuować surfowanie po Sieci zupełnie za darmo. Możliwe będzie także uzyskanie hasła do sieci, bez potrzeby meldowania się na portalu. Dla takich osób mogą być także przygotowane specjalny akcje promocyjne – rabaty czy podarunki. Co ważne właściciel biznesu będzie mógł przekonać się, ile osób po zameldowaniu się, kliknęło „Lubię to” na stronie biznesu.

Nie zdziwiłbym się, gdyby pierwsze testy okazały się powodzeniem, a dalsza ekspansja usługi „Facebook Wi-Fi” stała się kwestią czasu. Pomimo ciągłego „ruchu” na Facebooku, wydaje mi się, że coraz większa ilość reklamodawców zaczyna wątpić w typową reklamę na portalu społecznościowym – użytkownicy wiedzą doskonale, które treści są sponsorowane i najczęściej omijają je szerokim łukiem, a wtedy reklama nie przynosi żadnych efektów. Nie będę też zaskoczony, gdy w niedalekiej przyszłości usłyszymy o kolejnych podobnych projektach – jeżeli przedsiębiorcy przekonają się, że współpraca z Facebookiem będzie wymierna w skutkach, to z pewnością zdecydują się na większe inwestycje.

Będąc przy temacie Facebooka nie sposób pominąć informacji o kolejnych planach odnośnie przemiany Osi czasu – nowego sposobu prezentacji profilu użytkownika, który nie do końca przypadł im do gustu. Aktualnie „niewielki procent z nich” ma możliwość testowania uproszczonej, bo tak chyba można ją nazwać, wersji Osi czasu, gdzie nasze aktywności będą prezentowane w formie jednej kolumny, zamiast dwóch. Nie wiadomo jednak, czy zmiana zostanie wprowadzona globalnie.

Źródło: Cnet. Źródła grafik: Blog Tom Waddington