5

Trzech Spider-manów w jednym filmie! Wracają poprzedni aktorzy, a Marvel naśladuje DC

W nadchodzącej trzeciej części Spider-Mana z Tomem Hollandem zobaczymy także Andrew Garfielda oraz Tobey Maguire'a. Tak Marvel wprowadzi Spider-Verse do MCU - robiąc dokładnie to samo, co zapowiedziało DC z Batmanem.

W Spider-Man 3 będzie trzech Spider-Manów. Wrócą Andrew Garfield i Tobey Maguire

Na takie wieści z pewnością czekali fani Spider-Mana oraz uniwersum Marvela, ponieważ wcześniejsze plotki narobiły nie lada apetytu. Dzisiaj serwis FandomWire, powołując się na swoje bliskie firmie Sony źródło, potwierdza angaż do filmu Spider-Man 3 dwóch aktorów, którzy wcielali się w Petera Parkera we wcześniejszych produkcjach pełnometrażowych z Człowiekiem Pająkiem. Są nimi oczywiście Andrew Garfield, który grał w dwóch częściach „Niesamowitego Spider-Mana” oraz Tobey Maguire, który zagrał w trylogii Spider-Mana od Sama Raimiego.

Tom Holland jako Peter Parker/Spider-Man pojawił się nie tylko w dwóch filmach poświęconych jego postaci, ale oglądaliśmy go także w innych produkcjach Marvel Universe: „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów”, „Avengers: Wojna bez granic” oraz „Avengers: Koniec gry”. Wszystko dzięki porozumieniu Sony z Marvelem, ponieważ prawa do ekranizacji komiksów z tą postacią cały czas są w rękach pierwszej z firm. Kilka miesięcy temu doszło do konfliktu pomiędzy Disney i Sony, czego konsekwencją było zerwanie współpracy, ale obydwie strony osiągnęły kompromis i możemy być pewni, że w Spider-Man 3 zobaczymy Toma Hollanda.

Spider-Verse po raz pierwszy w wersji aktorskiej

Nie będzie to jednak jedyny Spider-Man na ekranie, bo u jego boku wystąpi wspomniana dwójka aktorów. Na jakich zasadach pojawią się dwóch innych Peterów Parkerów? Chodzi oczywiście o tak zwany Spider-Verse – dzięki portalom do innych wymiarów Parker Hollanda będzie miał okazję spotkać inne wersje tej samej osoby. Widzieliśmy już jak dobrze działa taki mechanizm w filmie „Spider-Man Uniwersum”, który okazał się sporym sukcesem. Nadchodzi sequel świetnej animacji, ale Marvel i Sony mają ochotę na więcej.

Wcześniejsze doniesienia potwierdzały udział Benedicta Cumberbatcha w Spider-Man 3, a to oznacza, że w filmie zobaczymy Doctora Strange’a, którego umiejętności mogą okazać się przydatne przy werbowaniu kolejnych Spider-Manów do pojedynku z wieloma przeciwnikami Człowieka Pajką z różnych wymiarów. Co ciekawe, wróci też Electro grany przez Jamiego Foxxa, lecz jego wygląd ma być nieco inny. Według dostępnych na tę chwilę informacji będzie to dokładnie ta sama postać, z tej samego wymiaru, co „Niesamowity Spider-Man 2”.14

Wielu Spider-Manów, wielu Batmanów…

Końcówka tytułu odnośnie powielania idei DC nie jest jednak naciągana. Bo choć okoliczności są nieco inne, to pomysł wykorzystania aktorów wcielających się przedtem w danych bohaterów został potwierdzony przez Warner Bros. W nadchodzącym filmie o Flashu zobaczymy wcześniejszych Bruce’ów Wayne’ów: Michaela Keatona oraz Bena Afflecka, którzy wystąpili (między innymi) odpowiednio w „Batmanie” z 1989 roku oraz „Batman vs. Superman”.

Muszę przyznać, że sprawy przybrały naprawdę intrygujący obrót. Po tym jak niesamowicie blisko było zakończenia przygody Spider-Mana z uniwersum Marvela, doczekaliśmy się sytuacji, w której trzecia część przygód Człowieka Pająka zapowiada się na najciekawszą ze wszystkich dotychczasowych. Nie chciałbym się powtarzać, dlatego krótko napiszę, że choć do występów Toma Hollanda zastrzeżeń nie mam, to nie do końca podoba mi się sposób, w jakim ta postać funkcjonuje w MCU – angaż innych postaci i spraw Avengersów w filmy solowe o Spider-Manie jest zbyt nachalny.

Nie ma w tych filmach miejsca na klasyczne historie z kart komiksów, ani na przeciwników Spider-Mana, z którymi pojedynki wcześniej wzbudzały takie emocje. Być może właśnie trzecia część najnowszej serii filmów będzie zgrabnym połączeniem tego wszystkiego, bo skoro do pomocy będą potrzebni dwaj inni, to może nadejdzie czas na walkę z klasycznymi przeciwnikami Człowieka Pająka.

Źródło, obrazek w treści: FandomWire