0

SpaceX ma plan pierwszego orbitalnego lotu Starshipa, jeszcze w tym roku

Raptem kilka dni po pierwszym udanym locie i lądowaniu statku Starship SN15, SpaceX złożyło do agencji FCC zgłoszenie dotyczące lotu orbitalnego, który ma mieć miejsce między 20 czerwca, a 20 grudnia 2021 roku. Elon Musk nie zamierza zwalniać tempa.

SpaceX szykuje się na lot orbitalny

Strategia rozwoju projektu Starship i SuperHeavy przewiduje szybką budowę i testowanie prototypów rakiet aby w warunkach „bojowych” sprawdzić wszystkie poczynione założenia. Wygląda na to, że plan ten przynosi bardzo dobre owoce, bo choć pierwsze 4 loty zakończyły się niepowodzeniem, to za 5. razem wszystko poszło bezbłędnie. Biorąc pod uwagę, że był to już zmodyfikowany model po zebraniu doświadczeń z prototypów SN8/9/10/11, to wyraźnie widać zalety takiego podejścia. Tym bardziej, że konstrukcja rakiet ze stali nierdzewnej jest stosunkowo tania. SpaceX nie zamierza też spoczywać na laurach, bo udany lot SN15 to dopiero mały krok ku znacznie ważniejszym celom.

Podczas gdy my zastanawiamy się, czy następnym krokiem SpaceX będzie ponowny lot Starshipa SN15 czy może dziewiczy lot SN16 na nieco większą wysokość niż 10 km, to firma przygotowuje już dokumentację lotu orbitalnego. Taki krótki opis trafił właśnie do FCC, a dzięki temu, że jest publiczny, możemy już dzisiaj dowiedzieć się jak ta misja będzie wyglądała. To ponownie strategia małych kroków, bo SpaceX nie zamierza podczas pierwszego testu odzyskać ani głównego członu rakiety, ani tym bardziej statku Starship. Najistotniejsze będzie zebranie informacji jak obie części rakiety zachowają się podczas wznoszenia, a później wejścia w ziemską atmosferę.

Tak wygląda plan lotu orbitalnego

Elon Musk od kilku miesięcy utrzymuje, że lot orbitalny może mieć miejsce już w lipcu tego roku i wygląda na to, że wcale nie muszą to być przesadzone szacunki. Póki co dokument przedstawiony w FCC zawęża nam datę startu do pół roku pomiędzy 20 czerwca, a 20 grudnia 2021. Według założeń rakieta SuperHeavy wraz ze Starshipem SN20 o całkowitej wysokości 120 metrów i sile ciągu dwukrotnie przewyższającej możliwości rakiety Saturn V z programu Apollo wystartuje z Boca Chica w Teksasie. Po 2 minutach i 49 sekundach 28 silników Raptor zamontowanych w pierwszym członie rakiety zostanie wyłączonych i nastąpi odłączenie od drugiego członu. Po 2 minutach i 56 sekundach uruchomione zostaną silniki statku Starship.

SuperHeavy w tym czasie będzie już wracał w kierunku Boca Chica, ale zamiast lądować na ziemi, będzie wodował w oceanie, około 20 mil (32 km) od wybrzeża. Wygląda więc na to, że do pierwszego orbitalnego lotu nie zostanie jeszcze ukończona wieża, która będzie miała za zadanie łapać pierwszy człon rakiety. Starship w tym czasie będzie rozpędzał się przez kolejne blisko 6 minut. Po 8 minutach i 41 sekundach od startu silniki się wyłączą, a statek osiągnie prędkość orbitalną ~27 000 km/h. Cały lot będzie trwał jednak tylko około 90 minut, po tym czasie Starship woduje około 100 km od wybrzeży Hawajów, obleciawszy w tym czasie niemal całą kulę Ziemską dookoła.

Główny cel tej misji to sprawdzenie założeń projektowych, a także zebranie jak największej ilości informacji, które pozwolą dopracować symulacje jakie SpaceX dokonuje we własnym zakresie, zanim dochodzi do faktycznego lotu. Dlatego lądowanie i odzyskanie części rakiety nie będzie w tym przypadku istotne. Nie ma jednak wątpliwości, że może to być jedno z największych kosmicznych wydarzeń w tym roku. Jeśli SuperHeavy i Starship sprawdzą się w boju, to będzie to milowy krok w kierunku pierwszych lotów na Księżyc i Marsa.