2

Social API w przeglądarce – Mozilla integruje Firefoxa z Facebookiem

Jak możemy przeczytać na blogu Mozilli, po kilku miesiącach testów, zdecydowano się udostępnić już wsparcie dla Social API w najnowszym wydaniu beta Firefox. Według wstępnych założeń, Social API będzie umożliwiało programistom integracje z różnymi usługami i serwisami społecznościowymi w bocznym pasku Firefoxa. Skąd my to znamy? W 2010 roku powstał podobny pomysł w przeglądarce bazującej […]


Jak możemy przeczytać na blogu Mozilli, po kilku miesiącach testów, zdecydowano się udostępnić już wsparcie dla Social API w najnowszym wydaniu beta Firefox. Według wstępnych założeń, Social API będzie umożliwiało programistom integracje z różnymi usługami i serwisami społecznościowymi w bocznym pasku Firefoxa.

Skąd my to znamy? W 2010 roku powstał podobny pomysł w przeglądarce bazującej na Chromium – Rockmelt. Od jakiegoś czasu z chwilą udostępnienia wersji na iPady, wersja desktopowa jest niedostępna, więc możemy spodziewać się całkiem nowej przeglądarki społecznościowej w wykonaniu twórców tego projektu.

Inny pomysł tego typu znamy z przeglądarki Flock, który obecnie również pracuje nad nową wersją. Swojego czasu z tą akurat przeglądarką nawiązał współpracę nasz rodzimy Onet.

Żadnemu z tych projektów nie udało się przebić na tyle, by zaistnieć w świadomości internautów, jako oczekiwany i pożądany produkt. Rozumiem, że w znacznej mierze przez ostatnie lata mocno zmieniliśmy sposób, w jaki korzystamy z komputerów i internetu. Większość naszej aktywności skupia się wokół przeglądarki i dostępnych na nie rozszerzeń. Wolimy korzystać z czatu na Facebooku czy Gtalka, a niżeli uruchamiać kolejną aplikację w tym celu. Widać to po osobnej aplikacji Facebook Messenger, który nie cieszy się zbytnią popularnością czy też Gtalka, którego osobna aplikacja już dawno nie była aktualizowana i już chyba nigdy nie będzie.

Ale cały czas mamy to w przeglądarce, chcemy rozmawiać ze znajomymi czy uczestniczyć aktywnie w którejś sieci społecznościowej, to uruchamiamy jedną zakładkę i korzystamy. Dodatkowe funkcje w pasku przeglądarki, w moim przekonaniu będą tylko nas rozpraszać przy innych naszych działaniach podczas korzystania z przeglądarki. Rozumiem też, że będzie można to wyłączyć, jednak na co chcę zwrócić uwagę, nie uważam tej nowej obranej drogi przez Mozillę, jako jedynej słusznej do dołączenia do Chrome i IE w globalnej dominacji wśród przeglądarek.

Jak będzie w rzeczywistości przekonamy się już wkrótce. W pierwszej kolejności, już za kilka tygodni, beta testerom zostanie udostępniona wersja Firefox, nad którą obecnie pracuje Mozilla z Facebookiem z testową integracją z Facebook Messenger.