Świat

Smartfon Oppo wybuchł. I to mocno - właściciel trafił do szpitala

KR
Krzysztof Rojek
7

Telefon Oppo wybuchł, dotkliwie raniąc właściciela. Firma jest w trakcie ustalania, co było przyczyną zdarzenia.

Kiedy przychodzi do wybuchających smartfonów, chyba wszyscy kojarzą problemy z Galaxy Note 7 i jego tendencjami do samozapłonu z powodu wadliwych baterii. Nieco mniej osób kojarzy, że problemy ze spontanicznymi samozapłonami miały też iPhone'y serii 6. Jednak tak naprawdę ryzyko zapłonu dotyczy każdego urządzenia w którym mamy wbudowaną baterię. Dlatego włąśnie ogniw nie powinno się rozcinać, przekłuwać, czy też  w jakikolwiek inny sposób uszkadzać ich struktury. Niestety, co jakiś czas zdarzają się przypadki, w których ktoś odnosi dotkliwe obrażenia właśnie z powodu eksplodującego smartfona. W takich przypadkach zawsze występuje ryzyko, że powodem możę być wada konstrukcyjna i na podobne zdarzenia narażeni są także inni użytkownicy. Tym razem pech chciał, że jednemu z konsumentów wybuchł smartfon Oppo.

Oppo A53 stanęło w płomieniach. Nie wiadomo dlaczego

Pechowym właścicielem Oppo jest (był?) indyjski kierowca. Telefon został kupiony bezpośrednio w salonie producenta w 2020 r. i wciąż znajdował się na gwarancji. Mężczyzna zaznacza, że używał wyłącznie oryginalnej ładowarki, a smartfon wykorzystywał tylko do podstawowych czynności - dzwonienia, SMS'owania i surfowania po sieci. Z niewiadomych przyczyn jednak urządzenie nagle wybuchło w kieszeni mężczyzny. Na materiale wideo widać, że nie mówimy tu o drobnym incydencie - eksplodująca bateria wyrwała większą część plecków urządzenia, demolując wnętrze telefonu i dotkliwie raniąc właściciela. Szczęście w nieszczęściu - w momencie eksplozji urządzenie było skierowane baterią do zewnątrz. Gdyby nie ekran, skutki mogłyby być jeszcze dotkliwsze.

Właściciel smartfona trafił do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej. Oppo bada sprawę i póki co - nie ma żadnej konkluzji co mogło spowodować tak silną reakcję. Zapytaliśmy w tej sprawie Oppo Polska z prośbą o komentarz - zamieścimy go, gdy tylko dostaniemy odpowiedź. Trzeba tu zaznaczyć, że to nie pierwszy incydent z telefonami BBK Electronics w ostatnim czasie - nie tak dawno podobnie zachował się telefon realme.

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: