4

Skoda Octavia na pierwszym filmie, został tydzień do premiery

Jedna z najbardziej wyczekiwanych samochodowych premier tego roku jest coraz bliżej. Już za niespełna tydzień, 11 listopada, dowiemy się jak będzie wyglądało auto, które przez ostatnie lata jest najczęściej wybieranym modelem w naszym kraju.

Skoda trochę zdradza, ale nie za wiele

Aby jeszcze bardziej podgrzać atmosferę Skoda opublikowała krótki film, który pokazuje nam kilka najbardziej charakterystycznych elementów nowej Octavii. Jest zatem napis Skoda, zamiast logo na tylnej klapie, bardziej kanciaste kształty na wzór Superba i przede wszystkim nowe światła. Skoda Octavia zgodnie z ostatnimi trendami, będzie oferowała w pełni LEDowe oświetlenie, zarówno w z tyłu jak i z przodu. Dodatkowo tylne kierunkowskazy będą dynamiczne, a z przodu pojawią się reflektory matrycowe, w których porzucono pomysł na podział, który był tak mocno krytykowany po ostatnim liftingu.

Wiemy prawie wszystko, nie licząc wyglądu

Skoda już wcześniej zdradziła praktycznie całą specyfikację nowej Octavii. Wrażenie robi przede wszystkim oferta silnikowa, która zaczynać się będzie od motoru benzynowego o pojemności 1.0l i mocy 110 KM, przez czterocylindrowy model 1.5 TSI o mocy 150 KM oraz 2.0 TSI oferujący 190 KM i dostępny również w wersji z napędem na cztery koła. Ponadto jednostki 1.0 TSI i 1.5 TSI w wersji z automatyczną, siedmiobiegową skrzynią DSG, dostępne będą z miękką hybrydą i instalacją 48V, która pozwoli na odzyskiwanie energii podczas hamowania i wykorzystanie jej do trybu żeglowania (silnik spalinowy jest gaszony nawet przy większych prędkościach) oraz przy przyśpieszaniu. Skrzynia DSG ma być lepiej przystosowana do większego momentu obrotowego i dostępna będzie również z silnikami diesla i z najmocniejszą benzyną. Skoda zastosowała ponadto elektroniczne sterowanie (shift-by-wire), Octavia z automatem nie będzie miała tradycyjnego lewarka, a jedynie mały joystick to wyboru trybu jazdy. Dostępna będzie też sześciobiegowa manualna przekładnia.

Jeśli zaś chodzi o jednostki wysokoprężne to w ofercie pojawi się silnik 2.0 TDI EVO dostępny w trzech wariantach o mocy 115 KM, 150 KM oraz 200 KM. Dwa mocniejsze będzie można kupić z napędem na wszystkie koła, a także z automatyczną, siedmiostopniową przekładnią. W ofercie od dnia premiery dostępne będą też dwie hybrydy, obie z akumulatorami, które pozwolą na przejechanie kilkudziesięciu kilometrów na napędzie elektrycznym. Ich bazą będzie silnik spalinowy 1.4 TSI, który połączony będzie z silnikiem elektrycznym. Skoda zaoferuje w Octavii dwie wersje o mocach 204 KM i 245 KM, która sparowane będą z sześciostopniową, automatyczną przekładnią DSG. Wreszcie ofertę uzupełni jednostka 1.5 TSI przystosowana do zasilania gazem ziemnym o mocy 130 KM. Zbiorniki na gaz pomieszczą 17,7 kg paliwa, a w awaryjnej sytuacji dostępny będzie też zbiornik na benzynę o pojemności… 9 litrów. W późniejszym czasie pojawi się też model RS, prawdopodobnie z silnikiem 2.0 TSI o mocy ponad 250 KM.

Wiele wskazuje na to, że nowa Skoda Octavia ponownie będzie rynkowym hitem, chociaż wiele będzie zależało od cen, które poznamy prawdopodobnie nieco później.