Moje przemyślenia

SentioSearch – serwis, który pomaga podejmować dobre decyzje

RK
Robert Kostka
0

Ludzie często podejmują decyzję, których potem żałują. Serwis SentioSearch umożliwia zasięgnięcie rady wśród użytkowników, którzy w jakimś stopniu są podobni do nas i mają podobne doświadczenia. Celem serwisu jest pomoc przy podejmowaniu takich decyzji, których nie będziemy żałować. Ale czy to jest...

Ludzie często podejmują decyzję, których potem żałują. Serwis SentioSearch umożliwia zasięgnięcie rady wśród użytkowników, którzy w jakimś stopniu są podobni do nas i mają podobne doświadczenia. Celem serwisu jest pomoc przy podejmowaniu takich decyzji, których nie będziemy żałować. Ale czy to jest w ogóle możliwe?

Kiedy twórca serwisu Tyson Brazell natknął się na wyniki badań, które pokazały, że obecnie jesteśmy mniej szczęśliwi niż byliśmy w 1974 roku, mimo wysokiego poziomu życia i możliwości korzystania z coraz to nowych gadżetów nowoczesnych technologii postanowił coś z tym zrobić.

Brazell porzucił pracę w finansach i zaczął pracę nad stworzeniem witryny, która pomogłaby ludziom w lepszym podejmowaniu decyzji. Odwołał się do psychologii. Zamiast pytać bezpośrednio ludzi, co uczyniłoby ich bardziej szczęśliwymi stworzył algorytm, który w oparciu o szereg zmiennych psychograficznych pozwala dowiedzieć się, co inne podobne do nas osoby zrobiłyby na naszym miejscu.

Stary, jak świat problem w opakowaniu nowoczesnej technologii? Ludzie zawsze pytali się innych ludzi o radę. Zazwyczaj byli to szamani, wróżbici, starcy, czy w końcu rodzice lub przyjaciele.

W 1991 roku angielski socjolog Anthony Gidens napisał książkę Modernity and Self-Identity. Self and Society in the Late Modern Age (polskie tłumaczenie ukazało się dopiero w 2001 roku, Nowoczesność i tożsamość. "Ja" i społeczeństwo w epoce późnej nowoczesności), w której wyrażał przekonanie, że społeczeństwa Zachodu weszły w okres tzw. późnej nowoczesności. Epoka ta, jego zdaniem miała się charakteryzować m.in. wzrostem zaufania do bardzo skomplikowanych systemów technicznych i organizacyjnych, pojawieniem się wielu, zupełnie nowych zagrożeń związanych ze zmianami cywilizacyjnymi i technicznymi, niepewnością i chaotycznością życia społecznego, czy postępującą globalizacją ekonomiczną, polityczną i kulturową. Stąd wzrost popularności psychoterapii, autoterapii, rozmaitych technik samodoskonalenia, czy w końcu podręczników pomagających zmienić własne życie.

Według Gidens’a w epoce późnej nowoczesności kluczową rolę odgrywają eksperci zwłaszcza eksperci od tzw. dobrego życia. Obok klasycznej psychoterapii, coraz częściej mamy do czynienia z tzw. coachingiem, systematycznym wsparciem i pomocą w podejmowaniu życiowych decyzji.

Czy zatem takie witryny, jak SentoSearch są potwierdzeniem tych tendencji? Na pewno są odpowiedzią dla rosnące wciąż zapotrzebowanie wsparcia i pomocy w podejmowaniu dobrych życiowych decyzji. Jednak to już nie „eksperci” mają tutaj służyć nam pomocą, ale anonimowi użytkownicy, których siła tkwi w dużej ich liczebności i tym, że mają podobne do nas cechy i doświadczenie. Serwis stworzony przez Brazell’a wykorzystuje bardziej założenie, że duża grupa ludzi jest w stanie podejmować zaskakująco trafne decyzje. Pisał o tym, m.in. James Surowiecki, publicysta z „New Yorkera” w swojej książce Mądrość tłumów (The Wisdom of Crowds). Autor twierdził, że prosty człowiek z ulicy – a mówiąc ściśle, wielu prostych ludzi z ulicy podejmujących decyzje w sposób niezależny, lecz skoordynowany – zdolnych jest do wykazania zaskakującej mądrości.

Mechanizm stworzony przez Brazell’a opiera się na dwóch głównych komponentach: psychologicznym (aktualny poziom subiektywnego samopoczucia, podejścia do świata, wartości) oraz na doświadczeniu użytkowników w interesujących nas sprawach, czy dziedzinach (jak na przykład technologia, biznes, życie rodzinne, podróże itd.)

Po zalogowaniu się do serwisu należy odpowiedzieć na kilkanaście pytań, które dotyczą postrzegania samego siebie, wartości i doświadczenia (na przykład takich, jak: odczuwam radość, uważam, że moje warunki życia są doskonałe, w jakim stopniu sam sobie się podobam, czy mogę spełniać wszystkie swoje zachcianki itd.). Na pewno trochę to uciążliwe, ale zawsze można zrobić sobie przerwę i napić się kawy aby ponownie wrócić to tej auto-analizy. Już sama czynność może okazać się dla wielu odkrywczą terapią. Następnie należy wpisać pytanie w niedużym okienku poprzedzonym: Should I…, określić dziedzinę, której dotyczy nasze pytanie, czas do kiedy musimy podjąć naszą decyzję i ewentualnie, co nas do niej skłoniło. I czekać na odpowiedź.

Uzyskane wyniki nie tylko pokażą odsetek użytkowników, którzy są za lub przeciw, ale też zobaczymy, czy dokonując takiego, a nie innego wyboru czuli się z tego powodu zadowoleni lub nie.

SentioSearch działa w wersji beta. Wystartował bez jakiegoś większego rozgłosu w styczniu 2012 roku. W kilka miesięcy udało mu się zebrać około tysiąca aktywnych użytkowników. Oprócz Tysona Brazell’a w firmie pracuje jeszcze czterech pracowników. Na razie twórcy serwisu nie planują pobierać opłat za korzystanie z „algorytmów pomagających podejmować dobre decyzje”.

Zdjęcie ilustracje: SentioSearch, [1]

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Startuptrendy