Windows Phone

Screenshoty z Windows Phone 10 w Sieci - czyli festiwal życzeń i oczekiwań

JS
Jakub Szczęsny
368

4 dni - tyle zostało do konferencji Microsoftu, na której na pewno ujrzymy efekty prac Microsoftu w kwestii mobilnego systemu operacyjnego. Spodziewamy się także, iż krótko po niej będzie nam dane zainstalować Windows Phone/Mobile 10 na naszych telefonach, by móc jak najszybciej przekazać Wam, jak w...

4 dni - tyle zostało do konferencji Microsoftu, na której na pewno ujrzymy efekty prac Microsoftu w kwestii mobilnego systemu operacyjnego. Spodziewamy się także, iż krótko po niej będzie nam dane zainstalować Windows Phone/Mobile 10 na naszych telefonach, by móc jak najszybciej przekazać Wam, jak wygląda zakres poczynionych zmian. Zastrzegam jednak od razu - jestem absolutnie pewien, że wbrew pozorom nie będzie ich wiele.

Chiny wiodą prym, jeśli chodzi o jakiekolwiek przecieki. Z Weibo pochodzą screenshoty, na których rzekomo można ujrzeć nową odsłonę systemu Microsoftu. Szczerze, to podchodzę do nich z ogromnym dystansem, chociaż prezentują toćka w toćkę to, czego spodziewam się po Windows Phone/Mobile 10.

Po pierwsze - owe fotografie ukazują ekran Start, na którym nie dość, że kafelki można odtąd grupować (podobnie jak w Windows 8.1/10), to pod nimi pojawiło się tło, którego właściwie spodziewali się wszyscy zainteresowani tematem. Dużo osób ponadto sugerowało się mockupami, które zaprezentowano podczas konferencji Microsoftu dotyczącej Windows 10 Technical Preview.

Po drugie - widać tam przeorganizowane nieco menu ustawień, gdzie od teraz wszystkie pozycje są nieco przystępniej uszeregowane.

Podczas gdy wielu blogerów zabrało się za ocenę interfejsu w rzekomych fotografiach ukazujących Windows Phone/Mobile 10, ja powiem: zbastujcie. Po pierwsze - Windows Phone po chińsku wydaje się brzydki - nieco inaczej będzie to wyglądało, gdy w systemie zobaczymy znane nam literki i cyferki. Krzaczki skutecznie obrzydzają te screenshoty. Po drugie - to tylko przeciek, który niekoniecznie musi się sprawdzić. Chociaż szczerze powiedziawszy, to tak właśnie wyobrażam sobie Windows Phone 10. Nie oczekuję wielkich zmian w interfejsie, ważne, by dużo zmieniło się pod maską. Prawdopodobnie dojdzie obsługa procesorów x86 i x64 (Lumie na Atomie/Core M - nie takie niemożliwe) i wiele, wiele innych. Wszystkiego dowiemy się za 4 dni.

A co do samego Windows Phone - Microsoft już dawno odpuścił sobie wyścig o pierwsze miejsce wśród systemów mobilnych. To już się nie uda i w Redmond o tym wiadomo - stąd Windows Phone "tylko będzie". Ale już nie zamierza ostrzyć sobie zębów na zabieranie rynku Androidowi i iOS.

Grafika: 1, 2, 3

Źródło: Phonearena/Weibo

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu