12

SaveUP wygrywa Startup Fest, Manubia, Cityrace.Me i Migam wyróżnione!

Powoli kończy się moje tournee po Polsce, zaczęło się od Intel Challenge w Sopocie, później był Poznań i Startup Weekend oraz E-innovation, dziś natomiast zakończył się Startup Fest i o tej imprezie chciałem napisać. W ciągu dwóch dni ok 20 zespołów miało szansę zaprezentować się i to aż dwukrotnie przed publicznością. Dodatkowo odbyły się dość […]

Powoli kończy się moje tournee po Polsce, zaczęło się od Intel Challenge w Sopocie, później był Poznań i Startup Weekend oraz E-innovation, dziś natomiast zakończył się Startup Fest i o tej imprezie chciałem napisać.

W ciągu dwóch dni ok 20 zespołów miało szansę zaprezentować się i to aż dwukrotnie przed publicznością. Dodatkowo odbyły się dość intensywne sesje z mentorami, do grona których również byłem zaproszony. W między czasie były oczywiście prezentacje, sesje edukacyjne i mało czasu na kuluarowe rozmowy.

Przejdę jednak do tego co najważniejsze czyli zwycięzców (prezentacje zresztą można było oglądać na bieżąco bo były kamery i live streaming). Moim zdaniem tego typu imprezę powinny wygrać zespoły, którymi później można się pochwalić również za granicą, które mają produkt i realne szanse na sukces. Traktuję Startup Fest nieco inaczej niż weekendy dla startupów, gdzie aż kipi od energii i dobrych pomysłów i naprędce tworzonych koncepcji. I z takim podejściem oceniałem zespoły.

Zwycięzcą nie tylko w moim odczuciu bo większością głosów został SaveUP, znany na dziś głównie z aplikacji na iOS. Byłem i nadal jestem dość sceptyczny jeśli chodzi o sukces pojedynczego programu na urządzenie mobilne. Okazało się jednak, że SaveUP piwotuje i skupia się teraz głównie na technologii rozpoznawania obrazu, którą chce sprzedawać na licencji. Podobne też już kilka dużych zagranicznych podmiotów jest zainteresowanych wykorzystaniem jej przy swoich produktach. Ta zmiana jeśli chodzi o główny biznes SaveUP spowodowała, że oddałem na nich swój głos. Wydaje mi się to bowiem o wiele sensowniejszym i dużo bardziej realnym biznesem niż zarabianie na prowizji z transakcji mobilnych. Warto też podkreślić, że Arek Skuza miał świetną prezentację, pokazał perspektywy, zmianę w biznesie firmy i dość jasno nakreśli możliwości rozwoju.

Jeśli chodzi o wyróżnienia to tutaj też jest bardzo dobrze. Zaczynają od Manubia, która bez wsparcia inwestora, z własnym pomysłem i realizacją jest już rentownym biznesem wychodzącym śmiało poza granicę własnego kraju. Pomysł był prosty ale jak się okazuje trafiony czyli analizy związane z transakcjami i sprzedawcami na początku na Allegro a teraz również na eBay.

Kolejną wyróżnioną firmą jest Migam.pl, produkt czy też technologia związana z językiem migowym. Nie wiem czy wiecie, że osoba głuchoniema ma trudności z rozumieniem tekstu pisanego i jego interpretacją. Jako przykład podali tekst „dziewczynka leży pod drzewem”, który osoba nie słysząca rozumie jaki „dziewczynka jest zakopana pod drzewem”. Problem ten powoduje, że większość tekstów pojawiających się zarówno na tablicach informacyjnych w internecie czy w gazetach jest dla osób głuchoniemych nie zrozumiała. Miga chce rozwiązać ten problem, na początku poprzez dostarczenie materiałów video z tłumaczeniem a później poprzez stworzenie avatara, który będzie tłumaczył z automatu tekst na język migowy. Poza tym są autorami słowników i różnego rodzaju materiałów dydaktycznych dla osób głuchoniemych. Szansą na pieniądz w tym biznesie jest nowe prawo, które powoduje, że urzędy i miejsca obsługi petentów muszą zapewnić informacje w języku migowym. Jest to ustawowy wymóg.

Ostatnim wyróżnionym jest Cityrace.Me. Pomysł, który narodził się podczas pierwszego Startup Weekend w Warszawie, narodził się i został zwycięzcą tej imprezy. Po kilku miesiącach ciszy, wszyscy zastanawiali się czy faktycznie powstanie taka aplikacja . Okazało się, że nie tylko aplikacja powstaje (widziałem demo) ale również powstaje platforma dzięki której będzie można tworzyć podobne programy na urządzenia mobilne. Jeśli chodzi o samą grę Cityrace.Me to jest to koncepcja gry w węże przeniesiona do realnego świata dzięki usługom geolokalizacji i telefonom. Tak więc razem ze znajomym możemy biegać czy jeździć po mieście i starać się zamknąć przeciwnika w naszym „śladzie” jaki pozostawiamy na mapie. Liczy się też jeśli zajedziemy naszym „śladem” rywalowi w ten sposób drogę, że w niego wpadnie. Pomysł szalony ale kto wie, może się uda choć tak naprawdę podstawą firmy ma być platforma i jak zrozumiałem sprzedaż technologii.