22

Tęsknicie za Marvelem na Netfliksie? Ten serial sprawi, że przestaniecie

Czy dzięki "Sandmanowi" przestaniemy tęsknić za serialami Marvela na Netfliksie? Wideo zza kulis pokazuje, że szykuje się nie lada widowisko na podstawie komiksu DC!

Pokłady portfolio Marvela i DC są przeogromne, dlatego jeden z producentów w Disney zapowiedział, że te kilkadziesiąt filmów w ramach MCU to zaledwie początek, bo na kartach komiksów jest jeszcze ponad 6 tysięcy bohaterów, których historia nie została opowiedziana. DC obiera odrobinę inną drogę, nie planuje dużego, wspólnego uniwersum dla swoich filmów i seriali, a raczej przygotowuje pojedyncze projekty, którym czasem towarzyszą inne opowieści. To nie przeszkadza DC Comics we współpracy z innymi studiami niż Warner Bros., dlatego na Netfliksa zmierza serial „Sandman”.

Aktorski Cowboy Bebop od Netflix nabiera tempa. Premiera już jesienią

„Sandman” – obsada. O czym opowie serial?

Jak określany jest ten serial? Zdaniem autora i producenta wykonawczego, Neila Gaimana, jest to mieszanka nowoczesnego mitu i gatunku dark fantasy, w której współczesna fikcja, historyczny dramat i legenda przeplatają się ze sobą, opowiada o ludziach i miejscach dotkniętych przez Morfeusza — Króla Snów, który postanawia stawić czoła konsekwencjom swoich błędów z przeszłości. Brzmi ciekawie? I to jak!

W obsadzie „Sandmana” znaleźli się Tom Sturridge jako Sen — jednego z Nieskończonych, Gwendolyn Christie jako damskie wcielenie Lucyfera, Sanjeev Bhaskar i Amid Chaudry jako Kain i Abel, Charles Dance jako Roderick Burgess, Vivienne Acheampong jako Lucienne oraz Boyd Holbrook jako Koryntczyka.

Jean Claude Van Damme w filmie Netfliksa – dziwny zwiastun „Ostatniego najemnika”

Czy „Sandman” zetrze plamę po serialach Marvela?

Jestem naprawdę ciekaw, czy ewentualny sukces „Sandmana” spowodowałby, że DC byłoby skłonne użyczyć Netfliksowi praw do kolejnych postaci, na przykład w celu zbudowania mini-uniwersum na tej platformie. Być może wnioski zostały wyciągnięte po tym, co stało się z „Defendersami”, którzy jeszcze przed usamodzielnieniu się Disney+ nie byli atrakcyjnym widowiskiem. „Daredevil” zaczął z wysokiego C, ale później renoma seriali została utracona, co też pozostawiło twardy orzech do zgryzienia Marvelowi, który mógłby wymienić wszystkich aktorów, ale wielu fanów nie widzi nikogo innego w rolach Daredevila i Punishera niż Charile Cox i Jon Bernthal.

Takiego Lokiego uwielbiamy. Oceniamy nowy serial Marvela

Wideo zza kulis Sandman – serialu Netfliksa

Jak na razie nie wiemy, kiedy w ogóle można spodziewać się premiery „Sandmana” na Netflix, ponieważ proces twórczy cały czas trwa, ale jeśli mielibyśmy próbować strzelać, to chyba dość prawdopodobnym terminem będzie jesień tego roku. A jest na co czekać, bo materiał wideo zza kulis pokazuje, z jakim rozmachem przygotowano scenografie, rekwizyty i czego można spodziewać się po efektach specjalnych, których w serialu nie zabraknie.