10

Tapeta psującą Androida na celowniku Samsunga. Kiedy aktualizacja naprawiająca?

Nie sądziłem, że dojdziemy do momentu w którym Google będzie patrzył jak dziura w systemie psuje ich system, a za jej naprawdę wezmą się producenci. Błąd związany z tapetą, która ucegla telefon pokazuje jedynie jak wielkim problemem jest fragmentacja Androida.

Niedawno świat obiegła informacja o niszczycielskim obrazku, który sieje istny postrach wśród użytkowników Androida. Dla przypomnienia, mówimy o tapecie, która przedstawia piękny widok gór nad jeziorem. No istne cudo, zapiera dech w piersiach. Jednak prawda jest taka, że jak to piszę to uśmiech nie schodzi mi z twarzy. No bo jak inaczej zareagować na historię w której ustawienie zwykłej, niegroźnej tapety powoduje całkowite „uceglenie” naszego smartfona. Wiem, że potrzeba resetu urządzenia nie jest niczym fajnym, no ale spójrzmy na to z boku. Znajdujemy piękny krajobraz, idealny na tapetę naszego telefonu. Ładujemy i pyk…nasz smartfon to kawałek bezużytecznej elektroniki. Tapeta pokonała szczyt technologii wart kilka tysięcy złotych. To jest po prostu zabawne.

Jeśli chcesz poznać całą historię jak wspomniana tapeta dewastuje Androida to zdecydowanie musisz zajrzeć tutaj, do artykułu Krzyśka. Warto przeczytać!

Samsung kontra tapeta. Kto wygra?

Na szczęście problem ma szansę być szybko rozwiązany bo Samsung już na nim pracuje. Z oficjalnych komunikatów wynika, że są również inni producenci smartfonów z Androidem którzy naprawiają problem…no i tu cała historia przestaje być śmieszna. Przez lata tłumaczyłem Google i Androida w kwestii fragmentacji, że to nie do końca ich wina, że to efekt ich sukcesu i uniwersalności, że to skutek uboczny strategii dostarczenia systemu na każde urządzenie. Chwaliłem ich wszystkie plany związane z minimalizowaniem tego efektu. Cieszyłem się na wieść o każdym nowym planie i nowej strategii, które miały sprawić, że najnowsza wersja OS-a będzie szybko trafiać na wszystkie urządzenia. Kurcze już nie mogę. Naprawdę już nie mogę.

Aktualnie Samsung zdaje się być najbliżej mety i jak donosi serwis SamMobile jest o krok od wypuszczenia oficjalnej łatki, która zabezpieczy telefony Samsunga przed tego typu wypadkiem. A co z innymi ja się pytam? Dlaczego producenci muszą łatać dziurę w systemie – no bo inaczej tego się nie da nazwać – zamiast mieć dostarczoną łatkę w kilka dni od Google? Tego typu sytuacja sprawia, że naprawdę mam ochotę wyrzucić swojego poczciwego Note’a za okno i przejść na jabłko. Wydaje mi się on mniejszym złem.

Sprawdź model telefonu przed ustawieniem tapety!

Wiem, że to lekkie rozdmuchanie całej sytuacji, ale tego typu akcje sprawiają, że cały Android wydaje się być naprawdę niepoważnym i niedojrzałym systemem, a przecież ma on blisko 12 lat! W świecie IT to całe epoki. Myślę, że już dawno choroby wieku dziecięcego powinniśmy mieć za sobą, ale jednak Google skutecznie wyprowadza mnie z błędu. Czy to moment w którym będziemy na łamach Antyweb publikować listę niebezpiecznych tapet dla każdego producenta? Błędy globalne systemu operacyjnego nie powinny być łatane przez producentów urządzeń. Oczywiście, chwała im za to w tym wypadku, że biorą na siebie odpowiedzialność za cudze błędy jednak jest to dla mnie sytuacja, która nigdy nie powinna mieć miejsca.