94

Nie uwierzysz, ale Samsung DeX obsługuje również smartfony… Lumia!

Brzmi jak żart i w taki sposób na początku potraktowałem owe doniesienia. Z błędu wyprowadził mnie jednak Paweł, który potwierdził, iż widział podłączoną Lumię do Samsung DeX - działało to dokładnie tak samo, jak mówi się o tym w sieci - czyli po prostu dobrze.

Przypomnijmy – Samsung DeX to stacja dokująca dedykowana smartfonom Samsung Galaxy S8. Dzięki niej, uruchamiany jest na zewnętrznym monitorze interfejs desktopowy, który można obsługiwać komfortowo za pomocą klawiatury oraz myszy. Dużą zaletą jest niemalże pełna obsługa aplikacji z Google Play (jedynym problemem może być adaptacja interfejsów aplikacji do pracy w oknach). Mamy do czynienia zatem z potężnym konkurentem dla Continuum – mechanizmu Microsoftu, który zadebiutował wraz z nowymi Lumiami. Do modelu 950 oraz 950 XL można dokupić dodatkową „kostkę”, dzięki której możliwe jest podłączenie telefonu do zewnętrznych peryferiów.

Jak się okazuje, Lumia 950 / 950 XL jest w stanie uruchomić tryb Continuum po podłączeniu jej do Samsung DeX. Interfejsy się zgadzają – obydwa telefony są wyposażone w porty USB-C, są opakowane w rozsądne podzespoły pozwalające na pracę w takim trybie. Ale jedno zaskakuje – te dwa telefony pracują przecież na zupełnie innych platformach. Co to może oznaczać?

Paweł mówi, że Lumia 950 na Samsung DeX to przypadek. Ja w przypadki nie wierzę

Jak napisałem w nagłówku, Paweł Winiarski wierzy w czysty przypadek. Ja natomiast twierdzę, że tutaj nie ma miejsca na takie rzeczy – zwłaszcza, że dobrze wiadomo, iż Microsoft oraz Samsung ściśle współpracują w kwestii operowania na rynku smartfonowym. Samsunga Galaxy S8 można kupić w wersji „Microsoft Edition” w amerykańskim sklepie software’owego giganta. Później, pojawiły się również doniesienia na temat możliwej premiery kolejnego urządzenia z Windows 10 Mobile na pokładzie, a tym sprzętem miałaby być specjalna edycja… Samsunga Galaxy S8. Być może, pod względem hardware’owym, Samsung Galaxy S8 oraz Lumie 950 mają znacznie więcej wspólnego, niż nam się wydawało i właśnie stąd wzięła się owa zgodność? Jak wspomniałem – w przypadki nie wierzę i dlatego w najbliższym czasie będę oczekiwał najnowszych wieści na ten temat.